Jak tutaj być dobrym kiedy dookoła tyle zła ??

Szukam informacji. Ktokolwiek widział? Ktokolwiek wie? Pomóżcie.
Awatar użytkownika
Xardas
Aktywny Forumowicz
Posty: 117
Rejestracja: 28 gru 2017, 10:01
Lokalizacja: Andrychów

Jak tutaj być dobrym kiedy dookoła tyle zła ??

Postautor: Xardas » 24 sty 2018, 11:24

Tak jak wyżej. Co z tego że człowiek chce emanować światełkiem. usmiecha się kiedy ludzie zaraz go zagryzą, Ze słów przejdą w czyny. W pracy awanturują się bez powodu, krzyknie się na nich to zaraz skarga bo jak ktoś śmiał krzyknąć. Co to wogóle za natura ludzka że nawet nie mając powodu każdy wbija tylko sztylet w plecy, zaraża tą negatywną energią. Czuje się jak zrzucony w najczarniejszą dziurę.

Brać wszystko na klatę i to tolerować ?? Przecież to się skończy chorobą psychiczną. Nie reagować kiedy słowa przechodzą w czyny ?? To zniszczy się takiemu życie. A kiedy to wszystko kipi i miejsce emocji się wypełnia następuje gigantyczna eksplozja często tragiczna w skutkach najpierw dla innych a potem dla siebie i kończy się to samobójstwem.

Nie wiem może znowu czegoś tutaj nie rozumiem?? Może to efekt nieciekawego dzieciństwa ??
,,Chociażbym szedł przez najczarniejszą czerń, zła się nie ulęknę , ponieważ wiem że Ty jesteś ze mną,,

Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Złoty Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 17 kwie 2016, 9:13
Lokalizacja: Gdynia

Re: Jak tutaj być dobrym kiedy dookoła tyle zła ??

Postautor: ZbyniuRoksana » 25 sty 2018, 11:40

To tylko nauka. Najgorzej jest, a może właśnie najlepiej, gdy twoja świadomość się otwiera i zauważa więcej, odczuwa więcej niż osoby, które ugrzęzły w systemie. Ten jakby etap przejściowy bywa często niezmiernie trudny, gdyż wtedy kłębią się w nas zmienne energie od radości do złości, od szczęścia do nienawiści itp. To powolny wzrost świadomości i konkretnych wyborów, w czym chcemy być i istnieć, czego doświadczać, a co odrzucać. To wolny wybór również w umiejętności znalezienia się w niezbyt ciekawych energiach (praca, dom), by umieć oddzielać to co dobre od tego, co negatywne, nisko wibracyjne. To umiejętność odnalezienia się w każdej sytuacji, która generuje konkretne emocje. Panowania nad nimi, emanowania wyłącznie pozytywnymi, by dać do myślenia innym, którzy lubią agresję pod wszelką postacią.
Sam pracowałem na dwóch stanowiskach, gdzie wcześniej ludzie rezygnowali z różnych względów, a ja czułem się jak ryba w wodzie, choć lekko nie było. Z perspektywy czasu była to fantastyczna nauka, dzięki której w obecnej pracy w specyficznym środowisku mam własną przestrzeń jako jedyny. Wiedzą kim jestem, jaki mam stosunek do innych. jestem sympatyczny i wszelkie negatywne klimaty mnie po prostu nie dosięgają, bo wiedzą podświadomie, że nie mają szans z moja empatią. To właśnie bezpośrednie kreowanie własnej przestrzeni w każdej sytuacji i w każdym miejscu.

Awatar użytkownika
Xardas
Aktywny Forumowicz
Posty: 117
Rejestracja: 28 gru 2017, 10:01
Lokalizacja: Andrychów

Re: Jak tutaj być dobrym kiedy dookoła tyle zła ??

Postautor: Xardas » 26 sty 2018, 6:55

Z jednej strony to piękne ponieważ wszystko jest po coś. Ale z drugiej strony to wykończy. Czym to spowodowane? nieciekawym dzieciństwem ?? A może już tak mam że panikuję a nie ma o co. Strach przed nowym ?? To jak i ostatnie filmy Arona pokazały mi jak niewiele wiem i jak wiele nierozumiem, jednak proszę Tatusia żeby miał rękę na pulsie, pokazał i pokierował mną ponieważ droga każdego z nas jest inna, ilu ludzi na ziemi tyle różnych dróg.
Czy to nauka. Zapewne. Nauka zmiany siebie i swojego nastawienia, może to też sprawdzian Tatusia.

To własnie pokazuje jak wiele pracy trzeba wykonać. Choć widzę to jednak wiele nie rozumiem, dlatego w tym roku chciałbym się wybrać na warsztaty do Arona. Studia i treningi jednak powodują że w moim wypadku będzie to możliwe tylko na wakacje, ponieważ wszedłem na drogę i jednak nie zabardzo potrafię, zamiast iść prosto to jednak ta droga jest taka zugzakowata.

Tylko znowu się obawiam co na to inni. To się będzie wiązało z tym że będę musiał powiedzieć co gdzie i jak i po co jadę. A ponieważ mieszkam daleko od wrocławia ti wszystko zależy jak pociągi pojadą. Wiem że kłamstwo jest złe, ale z drugiej strony jest ten strach że kiedy się powie to ludzie uznają że jakiś opętany nienormalny, skończy się to przymusową rezygnacją ze wszystkiego co robię a z karate kiedyś powiedziałem że choćby się świat walił nie ma opcji. Nie wiem bo do wakacji jest czas, może Tatuś wybaczy to kłamstewko, bo przecież wie i widzi moje intencje
,,Chociażbym szedł przez najczarniejszą czerń, zła się nie ulęknę , ponieważ wiem że Ty jesteś ze mną,,

Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Złoty Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 17 kwie 2016, 9:13
Lokalizacja: Gdynia

Re: Jak tutaj być dobrym kiedy dookoła tyle zła ??

Postautor: ZbyniuRoksana » 29 sty 2018, 19:59

Dowcip w tym, że pogłębiające się czucie, świadomość i wiedza, zaczynają nas chronić przed mniej przejrzystymi osobami. I nie chodzi tu o to, by mówić prawdę, a raczej o to, by chronić swój rozwój przed niezrozumieniem osób utkwionych głęboko w systemie. Nikt tobie nie każe kłamać, ale możesz lekko naginać rzeczywistość. Trzeba włączyć wyobraźnię i ją operować przede wszystkim dla własnego dobra i bez szkody dla bliźnich. Do tego celu można wykorzystywać zastaną rzeczywistość. Ćwiczysz karate, zatem możesz tą pasję wykorzystać np. w taki sposób tłumacząc, iż jedziesz na warsztaty medytacyjne, by móc się nauczyć lepszej koncentracji w wykonywaniu ćwiczeń w dążeniu do perfekcji, gdyż to ci sprawia frajdę. Zawsze to jakieś logiczne i strawne wytłumaczenie dla bliskich, utkwionych w magii telewizyjnego ekranu. W moim środowisku tylko nie liczne osoby wiedzą, cóż porabiam poza prozą życia, gdyż nie każdy byłby wstanie przetrawić to, w co coraz głębiej wchodzę. Jestem w duchowości - jakby nie było, brzmi to dziwnie dla przeciętnego zjadacza chleba, więc niech dalej zjada owy chleb. Ma do tego prawo, jak również ci, którzy coś tam czują i węszą, to lekko możesz ich wprowadzać w swój świat. Jeśli będą zaciekawieni, to z pożytkiem dla ciebie. Jeśli nie, ich strata, bo to jeszcze nie ten czas i miejsce dla ich pobudki świadomości. W duchowości zawsze można znaleźć odpowiedź, to tylko kwestia wprawy i czucia z poziomu serca, a nie starganych emocji w powiązaniu z przeciwstawnymi często dołującymi myślami :) <okok>

Anuszka
Współtwórca
Posty: 103
Rejestracja: 31 mar 2016, 19:24
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak tutaj być dobrym kiedy dookoła tyle zła ??

Postautor: Anuszka » 01 lut 2018, 13:52

też tak miałam na początku obudzenia, wybaczałam wszystkim, co mi ktoś zrobił, oszukał, obił auto, wysłał jakiś bubel... ale wcale się dobrze z tym nie czułam, że pozwalam tak się komuś, teraz staram się walczyć z tym i się tak nie dawać:) trzeba uczyć ludzi niestety....
Kochane Światełko, oddaję Ci w opiekę to forum i naszego maluszka, żeby wszystko było w porządku, a maluszek zdrowy. :) :) :) Niech światło będzie w Nas :) Dziękuję za uzdrowienie.

Miszu
Współtwórca
Posty: 118
Rejestracja: 11 mar 2016, 23:08

Re: Jak tutaj być dobrym kiedy dookoła tyle zła ??

Postautor: Miszu » 06 kwie 2018, 16:45

szczerze kiedys bardzo sie przejmowalem ludzmi to co robia co mowia i czynia. bylem w oplakanym stanie sprawialo mi to mega stresa az w koncu po czasie ich po prostu olalem. nie zwracam uwagi co mowia na mnie, bo co mnie moze obchodzic zdanie myslacego slepca ktory nawet mnie nie zna tak naprawde.slowa takiego czlowieka ne maja wartosci jedynie dla niego i jego satysfakcji. jak tego dokonalem niewiem stalo sie automatycznie ale dzieki temu bardziej rozumiem ludzi i ja jestem odwazniejszy nie boje sie powiedziec swoje zdanie ani nie boje sie uslyszec czyjegos zdania. tak na luzie to przyjalem. wiem ze nie jest latwo bo zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie szczekac na slepo, zrozumienie takich ludzi i dlaczego tak robia sprawi ze bedziesz inaczej na nich spogladal. fakt jest jeden ze kazdy czlowiek jest inny i kazdy jak chce znajdzie dla siebie sposob by to zrozumiec. ja opisalem ci jak to wygladalo z mojej strony pozdruwka i zycze najlepszego w rozwoju uda sie na pewno w to wierze bardzo mocno

Miszu
Współtwórca
Posty: 118
Rejestracja: 11 mar 2016, 23:08

Re: Jak tutaj być dobrym kiedy dookoła tyle zła ??

Postautor: Miszu » 06 kwie 2018, 17:02

anuszka szybciej przyzwyczaisz czlowieka niz cos go nauczysz. owszem tez idzie nauczyc. ale czy nie jest tak gdy walczysz to im sprawia to tylko wieksza satysfakcje niektorzy wlasnie oczekuja takiej walki od ciebie. kazdy kto nas atakuje oczekuje od nas danej reakcji by mogl dalej ciagnac przyjemnosc twoim kosztem, i to tak moze trwac bez konca. ale kiedy zareagujesz calkiem inaczej niz sie spodziewal to jest wtedy ciekawie bo albo sie zamyka i daje spokoj albo tak sie goraczkuje ze sam nie wie co powiedziec i daje sobie spokuj po czasie bo widzi ze cie to nie rusza albo kompletnie nie rozumi co sie dzieje. usmiech czasami potrafi byc najlepsza bronia na takich myslacych slepo.


Wróć do „Jestem zaciekawiony obudzeniem. Poszukuję obudzenia, ale zagubiłem się. Mam problem.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości