Co nieco ode mnie dla ludzi od serca

Twój pamiętnik online.
.
<yahoo> Wszystko tu jest w temacie! Nic nie jest off top!
.
Może to być narracja szukającego obudzenia, obudzonego lub osoby, która zaciekawiła się ruchem obudzonych. Dziś intucja mi podpowiedziała to i tamto... albo wszystko co jest ważne, co przerobiłeś/zintegrowałeś/odkryłeś, co chcesz zachować, utrwalić. Może być to blog czasu realnego czyli każdego dnia wpis lub wpisy typu "jak mi się zachce/mam coś ważnego, to piszę jak nie to nie". Jeżeli spotkało Cię wydarzenie o którym nie masz z kim porozmawiać, aby to wyrzucić z siebie.
.
<chatownik> Wyżyj się na klawiaturze, żeby ciśnienie zeszło!
.
Tematy tutaj to ciekawostka z tego jak Ci zleciał dzień, choć pewnie wydaje Ci się, że nikogo to nie obchodzi, ale co tam, samo napisanie tego działa relaksująco...
.
<serducho>
.
Zachęcam wszystkich do pisania swojego bloga z poziomu serca i komentowania blogów innych. Nowy temat w tym dziale to Twój nowy Blog.
Awatar użytkownika
Xardas
Aktywny Forumowicz
Posty: 129
Rejestracja: 28 gru 2017, 10:01
Lokalizacja: Andrychów

Chrześcijaństwo- Czyli jak religia przeczy samemu sobie na przykładzie 10 przykazań

Postautor: Xardas » 25 maja 2018, 11:16

Tak naprawdę można napisać tomy książek na ten temat. Ale chciałbym tutaj przedstawić na przykładzie 10 przykazań oraz po kilka fragmentów biblijnych że ta nasza religia no jednak taka święta nie jest jakby się wydawało. Mogą tutaj paść słowa Jezusa które tak naprawdę nigdy ich nie wypowiedział. Więcej nie będę się rozpisywał tylko do konkretu :)

1. Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną
Zobaczmy co mówią wybrane fragmenty

Mateusza 28, 18-19
18 Wtedy Jezus poszedł do nich i przemówił tymi słowami: <<Dana Mi jest wszelka władza w
niebie i na ziemi.
19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha
Świętego.

Tytusa 2:13 oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela
naszego, Jezusa Chrystusa,

Proszę przeczytać ostatnią rozmowę z Jezusem albo zobaczyć na rozmowy Arona. ,, Wystawiliście mi tytuł nazywając Mnie Bogiem ,, Jezus nigdy się nie wywyższał


2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga swego nadaremno

Więc jak ta istota ma na imię? Jehowa? Jahwe? JHVH oraz YHVH znaczą jestem który jestem.

3. Pamiętaj abyś dzień święty święcił

Łukasza 6,
1 W pewien szabat przechodzili wśród zbóż, a uczniowie zrywali kłosy i, wykruszając je rękami,
jedli.
2 Na to niektórzy z faryzeuszów mówili: <<Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w
szabat?>>
3 Wtedy Jezus rzekł im w odpowiedzi: <<Nawet tegoście nie czytali, co uczynił Dawid, gdy był
głodny on i jego ludzie?
93
4 Jak wszedł do domu Bożego i wziąwszy chleby pokładane, sam jadł i dał swoim ludziom?
Chociaż samym tylko kapłanom wolno je spożywać>>.
5 I dodał: <<Syn Człowieczy jest panem szabatu>>.

Tam gdzie jest dobro i światełko tam jest równość a wystawianie tytułu nie jest od światła.

4. Czczij ojca swego i matkę swoją ( jedno z moich ulubionych )

Mateusza 10:37 Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest mnie godzien. I kto kocha syna lub
córkę bardziej niż mnie, nie jest Mnie godzien

Tutaj zacytuję słowa Arona ,, Jam bóg zły bóg zazdrosny ,,

Łukasza 9,
59 Do innego rzekł: <<Pójdź za mną!>> Ten zaś odpowiedział: <<Panie, pozwól mi najpierw
pójść i pogrzebać mojego ojca!>>
60 Odparł mu: <<Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże!>>
61 Jeszcze inny rzekł: <<Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi
w domu!>>
62 Jezus mu odpowiedział: <<Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie
nadaje się do królestwa Bożego>>


Mateusza 10, ( Moje ulubione )
34 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przenieść pokoju, ale
miecz.
35 Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową;
36 i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy

5. Nie zabijaj ( Również moje ulubione )

Wyjścia 23:27 Lęk wzbudzę przed tobą oraz przyprawię o przerażenie wszelki lud, do którego
przyjdziesz. Sprawię, że będą uciekać przed tobą wszyscy twoi nieprzyjaciele.

Wyjścia 32,
27 I rzekł do nich: <<Tak mówi Pan, Bóg Izraela: „Każdy z was niech przypasze miecz do boku.
Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijcie: kto swego brata, kto
swego przyjaciela, kto swego krewnego”>>.
28 Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza, i zabito w tym dniu około trzech tysięcy
mężów.


Liczb 31,
17 Zabijcie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z
mężczyzną.


Łukasza 19:27 Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi,
przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach”>>.

Ponieważ czasy starego testamentu wypełnia głównie rzeź i walka i mordobicie dlatego najwięcej fragmentów jest do przykazania nie zabijaj. a to tylko nieliczne.

6. Nie cudzołóż

Wyjścia 22,
15 Jeśli ktoś uwiódł dziewicę jeszcze nie zaręczoną i obcował z nią, uiści [rodzinie] opłatę
[składaną przy zaślubinach] i weźmie ją za żonę.
16 Jeśliby się ojciec nie zgodził mu jej oddać, wówczas winien zapłacić tyle, ile wynosi opłata
składana przy zaślubinach dziewic.

2 Samuela 12,
11 To mówi Pan: Oto Ja wywiodę przeciwko tobie nieszczęście z własnego twego domu, żony zaś
twoje zabiorę sprzed oczu twoich, a oddam je twojemu współzawodnikowi, który będzie obcował
z twoimi żonami – wobec tego słońca.
12 Uczyniłeś to wprawdzie w ukryciu, jednak Ja obwieszczę tę rzecz wobec całego Izraela i
wobec słońca>>.

7. Nie kradnij


Wyjścia 3
21 Sprawię też, że Egipcjanie okażą życzliwość ludowi temu, tak iż nie pójdziecie z niczym, gdy
będziecie wychodzić.
22 Każda bowiem kobieta pożyczy od swojej sąsiadki i od pani domu swego srebrnych i złotych
naczyń oraz szat. Nałożycie to na synów i córki wasze i złupicie Egipcjan>>.

Kapłańska 14:34 <<Kiedy wejdziecie do ziemi Kanaan, którą daję wam w posiadanie, i jeżeli pozwolę
wystąpić pladze trądu na jakimś domu należącym do was,

Liczb 31,
1 Rzekł Pan do Mojżesza:
2 <<Pomścij Izraelitów na Madianitach. Potem zostaniesz przyłączony do twoich przodków>>.
96
3 Rzekł więc Mojżesz do ludu: <<Przygotujcie spośród siebie mężów na wyprawę wojenną
przeciw Madianitom; mają im wymierzyć pomstę Pana.
4 Poślijcie na wyprawę wojenną po tysiącu ludzi z każdego pokolenia izraelskiego>>.
5 I zostało wybranych po tysiącu z każdego pokolenia, czyli dwanaście tysięcy zdolnych do walki.
6 Mojżesz posłał po tysiącu ludzi z każdego pokolenia na wojnę. Razem z nimi [wysłał] Pinchasa,
syna kapłana Eleazara, i przedmioty święte oraz trąby sygnałowe.
7 Według rozkazu jaki otrzymał Możesz od Pana, wyruszyli przeciw Madianitom i pozabijali
wszystkich mężczyzn.
8 Zabili również królów madianickich. Oprócz tych, którzy zginęli [w walce]: Ewi, Rekem, Sur,
Chur i Reba – razem pięciu królów madianickich.
9 Następnie uprowadzili w niewolę kobiety i dzieci madianickie oraz zagarnęli jako łup wszystko
ich bydło, stada i cały majątek.
10 Spalili wszystkie miasta, które tamci zamieszkiwali, i wszystkie obozowiska namiotów.
11 Zabrawszy następnie całą zdobycz, cały łup złożony z ludzi i zwierząt,

Zacytuję po raz drugi ,, Jam bóg zły zazdrosny który się mści ,,

8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu

Rodzaju 2,
16 A przy tym Pan Bóg dał człowiekowi taki rozkaz: <<Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz
spożywać według upodobania;
17 ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie
umrzesz>>.
Adam żył 930 lat. Są ludzie którzy wiedzą że było tam kilka istot a nie jedna i jedni pragneli dobrze dla ludzi a inni pragneli zagłady

Wyjścia 3:8 Zstąpiłem, aby go wyrwać z reki Egiptu i wyprowadzić z tej ziemi do ziemi żyznej i
przestronnej, do ziemi, która opływa w mleko i miód, na miejsce Kananejczyków, Chetytów, Amorytów,
Peryzzytów, Chiwwitów i Jebusytów

9. Nie pożądaj żony bliźniego swego

10. Ani żadnej rzeczy która jego jest

Napisałem tak gdyż poniższy fragment określa te 2 ostatnie przykazania

Łukasza 8:3 Joanna, żona Chuzy, zarządcy u Heroda ; Zuzanna i wiele innych które im usługiwały ze
swego mienia
Łukasza 19,
29 Gdy przyszedł w pobliże Betfage i Betanii, do góry zwanej oliwną, wysłał dwóch spośród
uczniów,
30 mówiąc: <<Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie oślę
uwiązane, którego nikt jeszcze nie dosiadł. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj!
31 A gdyby was kto pytał: „Dla czego odwiązujecie?”, tak powiecie: „Pan go potrzebuje”>>.
32 Wysłani poszli i znaleźli wszystko tak, jak im powiedział.
33 A gdy odwiązywali oślę, zapytali ich jego właściciele: <<Czemu odwiązujecie oślę??>>
34 Odpowiedzieli: <<Pan go potrzebuje>>.
35 I przyprowadzili je do Jezusa, a zarzuciwszy na nie swe płaszcze, wsadzili na nie Jezusa


Tak naprawdę takich fragmentów jest dużo więcej. Nie ma to na celu wywołania burzy, ale dużo ludzi w imie religii, szczególni ci kościółkowi robią absurdalne rzeczy i próbują udowadniać że mają rację. Religia jak powiedziała Izyda to jeden z wielu czynników która dzieli ludzi.
Nie twierdzę że przykazania są złe. Nie wolno zabijać, kraść bo to nie są wartości światła. Każdy żyje po coś.
Widzę to chociażby u siebie w domu kiedy są goście, kiedyś lubiałem ich słuchać, teraz po prostu odchodzę bo nie jestem w stanie z nimi przebywać, pomijając alkohol jako rzecz ,, obowiązkowa ,, ale praktycznie w każde odwiedziny poruszane są tematy polityczne i religijne. I wiecie co? zawsze ale to zawsze dochodzi do sporów i podziałów tylko przez to. Opowiadałem już kiedyś jak wyraziłem własne zdanie i osądzono mnie o przynależność do jakiejś sekty <laughingneqw>
No to mamy tą demokrację czy jej nie mamy ?? Podobno należy wręcz mieć własne zdanie ale kiedy człowiek je wyrażą okazuje się że jest zakrzyczany i na siłę mało tego inni robią wszystko abyś natychmiast je zmienił. Kolejna rzecz która przeczy sama sobie. Potem każdego tak życie wygląda, ludzie swoje ,, przepisy ,, swoje , tu mówią a co innego robią i zaprzeczają że tego nie mówili. No ale jak to ma być skoro dogmat opartych na wartościach któe przeczą same sobie wpływa tak na ich życie więc czemu się dziwić ze ludzie postępują dokładnie tak samo. Ale najsmutniejsze jest to że ludzie nie są tego świadomi. Widzę to chociażby po sobie kiedy jestem naprawdę zmęczony i robię coś lub mówię a potem dosłownie ucieka mi to z głowy. Inni to wykorzystują. Ah cudowny system
,,Chociażbym szedł przez najczarniejszą czerń, zła się nie ulęknę , ponieważ wiem że Ty jesteś ze mną,,

Awatar użytkownika
Xardas
Aktywny Forumowicz
Posty: 129
Rejestracja: 28 gru 2017, 10:01
Lokalizacja: Andrychów

System- Czyli jak ludzie go karmią- Moja sytuacja. Grafika

Postautor: Xardas » 06 cze 2018, 6:36

Ostatnie rozmowy i sytuacje pokazały mi jedną rzecz ale którą też sam zrozumiałem oraz miałem jedno wydarzenie które jak to Aron mówi można nazwać ,, KOPEM ,,

Miałem sporo roboty na komputerze na studia. Był długi weekend więc postanowiłem się po tych seriach narzekań przystąpić do działania. Wcześniej poprosiłem Górę ( Mówiąc Góra mam na myśli Boga i wszystkie istoty od światła ) o pomoc w działaniu. Ponieważ był to też okres kiedy za bardzo nie wiedziałem na czym stoję a wtedy jeden film Arona dał mi do myślenia
Prace miałem zaplanowane na 2 - 3 dni. Zerobiłem wszystko całą robotę na komputerze w kilka godzin od 15 do 20. Tylko to co miałem na komputerze. Tak mnie głowa rozbolała że zaczynałem znowu narzekać, w tym momencie dotarło do mnie że elektronika to nic dobrego, ekrany emitują jakieś promieniowanie bardzo szkodzliwe, fale bombardują mózg rozstrajając go. Człowiek jest rozdrażnony bardzo pobudzony i ma takie piski w uszach. TO wydarzenie było takim moim KOPEM. Gdyż dano mi do zrozumienia że te urządzenia nie są dobre i to jedne z wielu ogłupiaczy dla ludzi. Jaki to wpływ miało na energie.

Dziwne bo otoczenie zachowywało się nagle inaczej. śmiało się było jakby milsze. Przysięgłem sobie ze mocno się biorę za siebie i została mi przypomniana pewna książką ,, Żelazne ciało ninja,, Ćwiczenia z własną energią. Chodziło głównie o wyrównanie energii. Przysięgłem sobie że nie dam się i ten system nie zniszczy mnie.
Przeczytałem książkę i poczułem błogość, ciszę, nie wiem ja sam tego nie wiem jak i dlaczego. Widocznie to znak że powinienem do tego wrócić. Każdy oczywiście powinien mieć swój sposób. Na następny dzień widziałem zmieszanie i próbę awantur która im się nie udała. Przypadek ? Przypadków nie ma.
Tak więc właśnie działa energia na ludzi i tak można swoją energią wpływać na innych


Kilka dni temu trafiła się osoba która okropnie narzekała na wszystko. Zniszczą nas muzułmanie, polskę sprzedadzą itp itp. Powiedziałem aby się uspokoił że takim zachowaniem nic dobrego nie zdziała i zamiast narzekać powinien skupić się na tworzeniu czegoś pozytywnego. A on dalej swoje ,, Żydzi ,, zli okrutni rządzą światem trzeba ich zniszczyć
To mówie ale dlaczego tak myślisz, cofnij się tysiące lat wstecz do czasów Mojżesza i zobacz co takiego się stało i jakie konksekwencie dzisiaj widzimy
No to on ,, w d.... mam Mojżesza itp itp świat jest zły trzeba walczyć ,,

O co chodzi i dlaczego to mówię. Są ludzie do których nie dotrze totalnie nic, nawet podanie czegoś na tacy sprawi że to odrzucą. Nic na siłę, Nawiązując do przykładu swojego nie miałem też na myśli walki jaki to ja jestem silny i zaraz was zniszcze. Tylko spokojem uśmiechem bo tego system nienawidzi. Ludzie widze że popadają w takie błedne koło, dają się manipulować innym szczególnie w tv kiedy jest taka nagonga do nienawiści na PIS I PO.
Nie złością nienawiścią chamstwem. Ponieważ jak napisałem do innych ludzi to nie dociera system sprawi że sami się załatwią nawzajem i nie trzeba żadnej ingerencji. Tutaj trzeba być takim ,, NINJA,, Nie dać się złapać w pułapkę.
A jak zwykle jest szczególnie jak jesteśmy w gości, rozmowy polityczne które często prowadzą do sprzeczek, najgorsze jest wtedy kiedy człowiek tym żyje, wogóle zauważyłem jakby ludzie nie są w stanie samodzielnie myśleć.

Ja każde wiadomości oglądam z dystansem szczególnie te polityczne. Są tak samo inne strony jest internet a nie tylko TVN 24 czy TVP info. A są ludzie którzy oglądają tylko to albo to i nic więcej i są święcie przekonani że ich stacja mówi prawdę. Nie mówiac o filmach ale o tym już pisałem.

Każdy chce zmiany ale zmienić się już nikt nie chce. Nie ma lekko i wiem to po sobie ale ja poddać się nie zamierzam. Ja wiem tylko tyle że dużo jeszcze przede mną dlatego też piszac mogę monitorować siebie, ale i inni myślę że coś mogą wyciągnąć.

Na koniec małą humorystyczna grafika
Załączniki
grafika.jpg
grafika.jpg (69.82 KiB) Przejrzano 161 razy
,,Chociażbym szedł przez najczarniejszą czerń, zła się nie ulęknę , ponieważ wiem że Ty jesteś ze mną,,

Awatar użytkownika
Ktostaki
Moderator
Posty: 56
Rejestracja: 09 mar 2016, 18:32
Lokalizacja: Zdolny ten Śląsk

Re: Co nieco ode mnie dla ludzi od serca

Postautor: Ktostaki » 08 cze 2018, 2:03

Do zmian trzeba osoby która pokieruje, nic więcej.
Siedzący i czekający, wiedzący i rozpowszechniający :D
Dziwak ze mnie (na wesoło xD)

Jeśli nadal coś nurtuje to pw

Awatar użytkownika
Xardas
Aktywny Forumowicz
Posty: 129
Rejestracja: 28 gru 2017, 10:01
Lokalizacja: Andrychów

Re: Co nieco ode mnie dla ludzi od serca

Postautor: Xardas » 08 cze 2018, 9:30

Osoba moze kierowac ale nic nie zdziała jeżeli osoby same sie nie zmieną
,,Chociażbym szedł przez najczarniejszą czerń, zła się nie ulęknę , ponieważ wiem że Ty jesteś ze mną,,

Awatar użytkownika
Xardas
Aktywny Forumowicz
Posty: 129
Rejestracja: 28 gru 2017, 10:01
Lokalizacja: Andrychów

Coś wam opowiem...

Postautor: Xardas » 10 lip 2018, 13:01

Coś wam opowiem, co zauważyłem, wiem że to będę mówił na swoim przykładzie ale piszę gdyż myślę że każdy coś z tego może wywnioskować a sam mogę dać jakiś przykład


Ostatnie miesiące nie były dobre, zauważyłem że się staczam. Zostałem zatrudniony do pracy z której na początku robiłem co mogłem, praca niby biurowa, człowiek niby się nie urobi i ciągle słyszę że każdy by chciał być na moim miejscu. No nie wliczam to studia treningów itp.

Od jakiegoś lutego nie wiem mniej więcej coś zaczęło się dziać, bardzo możliwe że prawdopodobnie wcześniej, zacząłem odczuwać brak jakiejkolwiek chęci do życia, ciągła rutyna czyli dom praca dom praca dom praca studia, nawet na treningach zaczynałem się męczyć, zauważyłem u siebie mega rozkojarzenie rozdrażnienie, nie mogłem sypiać w nocy, nie wspominając o domownikach. Na studiach nie było zjazdy gdzie nie padło słowo egzamin zaliczenie egzamin zaliczenie, zaczęły się same wymagania, masz zrobić masz to masz tamto. Nie mówiąc o sytuacji finansowej. TU chrzciny tu buty tu koszulka tu coś tam, na dodatek zepsuł mi się ząb i trzeba było leczyć kanałowo co kosztowało mnie to całą wypłatę, nie mówiąc o kosztach obozu i obozu ze studiów. ciągłe wizyty u dentysty. Zaczynałem się jakos staczać. wracałem i zamiast się uczyć szedłem spać, ciągle mnie wszystko zaczynało drażnić szczególnie jak ktoś dzwonił, jak tylko ktoś wypowiedział moje imie zaraz włączała się we mnie agresja, no kto coś zas ode mnie chce, ciągle tylko czegoś chca.
W pracy z papierami zostałem w tyle, po prostu patrzyłem już na to z obrzydzeniem, ciągłe wymagania ciągłe pretensje no szkoda że mi wszystkiego nie zlecili wszystkich robót na świecie.Zauważyłem rozdrażnienie, wściekłość, gdyż byłem mega zmęczony a tu ciągle wymagania. Po wizycie u dentysty po prostu potrzebowałem ucieczki, obmyślałem plan, myślałem że ja nie wytrwam do obozu, tak się nie da żyć, na studiach patrzyłem za hotelami gdzie by tu spędzić noc.
Obóz bardzo mnie zmienił, po raz pierwszy chyba szczerze się uśmiechnąłem bez potrzeby zbędnego udawania. Na poczatu czułem przygnębienie mimo iż byłem po drugiej stronie kraju wśród wspaniałych ludzi. Ale to wynikało że ciążyła na mnie ta energia. Miałem treningi leżałem na plaży słysząc tylko przyjemny dla duszy szum fal i czułem się jakbym latał tu i tam i jakby ktoś chłodził mnie zimnym wietrzykiem.
Odwiedził nas niesamowity człowiek. Pełen pozytywnej energii pełen szacunku i honoru do ludzi, mimo iż groźnie wygląda. Nie było dzieciaka którego nie wytulił, a oni sami do niego lecieli żeby poczuć i pobrać tę energię. Jeszcze nigdy nie widziałem takiego człowieka, on złamał we mnie przekonanie jacy to ludzie zli niedobrzy że nie da się być dobrym. No macie moje słowo, takiego człowieka w polsce poza nielicznymi wyjątkami ( Te osoby wiedzą o kim mówie ) nie znajdziecie.
Dlatego tak trudno mi było wracać do domu. Gdyż przekonałem się że to życie do niczego dobrego nie doprowadza. Ciągłe żale bóle pretensje, ciągłe wymagania ty musisz bo jak nie to cie zwolnimy. ludzie którzy uważają że kłótnie alkohol to norma i nie ma w tym nic złego, ten huk maszyn w zakładzie plus grające radia. mi przynajmniej dało to do zrozumienia że coś trzeba zmienić. Człowiek nie jest maszyną. Wiecie co ja wczoraj usłyszałem jak mama rozmawiała przez telefon ?

Że dzisiaj młodzi mają choroby starszych, cukrzyce ciśnienie. usłyszałem też że jeden człowiek miał zawał w wieku 33 lat. i to był jakiś mąż czy kolega mamy koleżanki. Wiecie co? jeżeli ktoś mi teraz mówi że to jest normalne takie jest życie i nic z tym nie zrobisz to naprawdę mam ochotę udusić ? Czyli co mam rozumieć że żyjemy po to żeby cierpiec ? żeby dorobić się tych wszystkich chorów jak najwcześniej ? To po co w takim razie żyć, lepiej od razu odejśc na tamten świat skoro żyjemy tylko po to żeby w wieku 33 lat dorobić się zawału.
Nie to nie jest normalne. Dziadek mój miał zawał niedawno, to też od mamy usłyszałem cytuję ,, Ja to dziś pamiętam jak tato do mnie mówił, wiesz córciu ja nie mogę spać, nie wiem co mi się to dzieje,, Tak się przejmował jakąś robotą na kopalni. Mnie zatkało bo sam nie mogę spać w nocy.
Poważnie takie jest życie na tej ziemi? To ja albo jestem z innej planety i zabłądziłem trafiając tu na ziemię albo tu jestem za karę.

Coś trzeba zmienić, ja myslałem że będzie dobrze, a tu się okazuje że studia treningi praca to jednak za dużo. O czym myslę ? o zmianie pracy albo zrobie jakiś przyśpieszony kurs instruktorski.

Jeszcze jedno chciałem powiedzieć dla tych ludzi bardziej cichych niesmiałych wrażliwych.
Powiem tak, to bardzo piękne cechy, mi wiele razy próbowano wmawiać że oj jaki ty wrażliwy przewrażliwiony. I ja się z tego bardzo cieszę gdyż czuje przez to więcej. Dlatego odczuwam skrajności, czuje co innego, ludzie robią co innego, mówią co innego. I ty czujesz jedno ale ktoś ci mówi drugie, no to jak to jest, jest tak czy tak? Dla mnie to kolejny dowód że ludzie żyją według jakiś chorych zasada które przeczą same sobie. Za to innym próbują wmówić jacy to nie są.

Powiem tak, spróbujcie znaleśc złoty środek i reagować mówić wtedy kiedy tylko jest to konieczne, nie pozwólcie żeby ktoś wam mieszał w życiu ustawiał w życiu. Ja mam swój cel, i wiecie co ja niedawno usłyszałem ,, Ty byś się nadawał na elektryka, masz cierpliwośc coś pogrzebać itp itp,, Elektryki nienawidze od czasów szkoły, próbowałem zapomnieć nawet o tym nauczycielu i starać się coś zapamiętywać angażowac, ale to na nic. nic ale to nic na siłę się po prostu nie da. Nie czujecie się w jakimś fachu, po prostu tego nie róbcie. Mówcie i reagujcie śmiało, oczywiście nie znaczy że już awantura bo jak smiesz. Ja kiedy te słowa usłyszałem tylko się uśmiechnąłem ale pomyślałem ,, Nie będziesz mi mojego życia ustawiał,Tatusiu proszę spraw aby moje marzenia się zrealizowały,,


Szanujcie siebie szanujcie innych gdyż zdrowie jest najważniejsze. a inni jeżeli nie chcą, no cóż, to ich droga, ale jeżeli oni nie chcą to nie znaczy że wy też musicie taką samą drogą iść
,,Chociażbym szedł przez najczarniejszą czerń, zła się nie ulęknę , ponieważ wiem że Ty jesteś ze mną,,

Awatar użytkownika
Xardas
Aktywny Forumowicz
Posty: 129
Rejestracja: 28 gru 2017, 10:01
Lokalizacja: Andrychów

Ostatni Samuraj- czyli zderzenie tradycji z absurdem

Postautor: Xardas » 12 lip 2018, 11:59

Ostatni Samuraj. Bardzo piękny film oparty na prawdziwych wydarzenia ostatniego samuraja. Pokazuje jak piękny kraj słynący z tradycji bushido zostaje niszczony pod wpływem zewnętrznego świata. Postaram się nie opisywać za wiele gdyż zachęcam do obejrzenia tego filmu i wyciągnięciu własnych wniosków :)

Kapitan amerykański Nathan zostaje poproszony o pomoc w tłumieniu powstaniu samurajów którym przewodniczy niejaki Kaksumoto. Samuraj wysokiej rangi walczący o to aby japonia nie dostała się pod wpływy ,, barbarzyńców,, z zachodu. Mamy sytuację polityczną czyli polityków sprzedających swoje państwo zapominając wogóle o tradycji o wartościach z jakich słynie Japonia.

Jest bitwa, Nathan dostaje się w niewolę samurajów ale jest łagodnie traktowany, tubylcy w wiosce go ignorują ja to potem opisuje traktują jak bezpańskiego pieska, próbuje swoich zachodnich sztuczek odnosząc się z pogardą ze złością do innych wtym do Kaksumoty który odnosi się do niego ze spokojem a każda próba wstrzynania Awantury przeez Nathana skutkuje tym że Kaksumoto wyraźnie daje do zrozumienia że nie tutaj te sztuczki, zostaje pokonany przez mistrza kenjutsu ( sztuka władania kataną lub w wersjii szkoleniowej bokkenem czyli drewnianym mieczem )

Z czasem jednak Nathan się zmienia, pod wpływem ludzi, gości w nim spokój i radość jak potem opisuje ,, nigdy nie widziałem takiego zdyscyplinowania, po wielu latach odnalazłem tutaj spokojny sen ,, To już nie ten człowiek co kiedyś.

Przychodzi czas kiedy Nathan musi opuścić wioskę, opuszcza ją w z wielkim bólem, wraca całkowicie odmieniony w swoje szeregi ale nie czuje się tutaj dobrze. Zostaje wydana uchwała przeciwko samurajom. Nathan staje w ich obronie a kiedy Kaksumoto trafia do aresztu on go wyciąga. Staje przeciwko swoim ludziom jak opisuje ,, Ponieważ przyjdą zniszczyć to co pokochałem ,,

Następuje bitwa w którym Nathan dowodzi zaraz obok Kaksumoty. Jednak przegrywają ale Kapitanowi udaje się przeżyć. Wtedy Cesarz widząc co się dzieje ,, zabiera,, się za swoich polityków którrzy jak się okazuje, trzymali go na smyczy..

Jak by to ludzie określili, energia była tak silna gdyż w grupie siła że tak wpłynęła na Nathana.


Film bardzo piękny jak dla mnie, pokazuje czym jest ten piękny kraj, ale przede wszystkim różnice między zachodem a samą japonią. Kiedy ja tak patrze na siebie i na innych np widzę siebie jako Nathana, choć nie byłem w japonii ale marze żeby tam polecieć. Pokazuje jak człowiek się może zmienić, ale tutaj Nathan był sam. czym jest samotna jednostka na całą wioskę? nie wiem jak silny by musiał być aby się opierać i nie dawać się zmienić. nie wiem czy jest to wogóle możliwe.

Ale wcale ale to wcale się nie dziwie dlaczego w tym filmie padło określenie ,, Barbarzyński zachód,, po prostu się nie dziwię. Japonia to chyba jedyny kraj który na 1 miejscu stawia wartości. potem reszta. gdyż wartości są jak drogowskazy, przepisy ruchu drogowego, bez nich jest bałagan co obserwujemy i doświadczamy każdego dnia.

Czasem do zmiany jest potrzebna taka pomoc, dlatego modlę się i proszę o wyjazd jako uchi deshi ( osobisty uczeń ) do mistrza w Tokio w Honbu w Japonii. W swoim wypadku czuje że jest mi to potrzebne. przebyć tam rok jak Nathan. To stara tradycja i ja mysląłem ze dzisiaj to nie istnieje ale bardzo mnie to zaskoczyło kiedy usłyszałem na obozie że to jest i ludzie jeżdzą.
,,Chociażbym szedł przez najczarniejszą czerń, zła się nie ulęknę , ponieważ wiem że Ty jesteś ze mną,,

Awatar użytkownika
Xardas
Aktywny Forumowicz
Posty: 129
Rejestracja: 28 gru 2017, 10:01
Lokalizacja: Andrychów

Metody ludzi w systemie

Postautor: Xardas » 21 lip 2018, 16:10

Wczoraj tatus zadecydowal ze podda mnie probie.
Obejrzalem pewien film. Wzrost z napisami. Ten film jest tutaj wklejowy nizej w filmach pelnometrazowyc. Goraco polecam. Pokazuje cale brudy systemowe. Tam jest wszystko powiedziane.

Ogladali tez moi rodzice. Postaram sie nie pisac szczegolowo a jezeli podam fragment to tylko dla przykladu.
Film sie zakonczyl. Cisza jak w grobie. Ja wyczuwalem ze juz szukaja argumentow byleby postawic na swoim. Wywiazala sie dyskusja. Zauwazylem w sobie pelen spokoj podczas gdy oni kazde zdanie mowili coraz glosniej. Kiedy braklo argumentow to temat zmieniali. A jak nie mieli na co zmieniac. Dowiedzialem sie bardzo ciekawych rzeczy.

Ja mowilem przynajmniej staralem sie spokojnie i nikomu nic nie narzucac wlasnej woli myslenia.
I wiecie co? Tu sie smialo podziele z wami. Uwazajcie jak rozmawiacie z takimi ludzmi poniewaz bardzo latwo stracic kontrole i mozecie niezauwazyc kiedy zaczeliscie rozmowe w ich jezyku czyli zawody. Kto powie glosniej :D

Malo tego. Nie zdalem sobie sprawy jak ludzie sa nieswiadomi. Przykladowo podczas rozmowy zwrocilem uwage na kolejny absurd. Mamy podobno demokracje. Wolnosc slowa. Wrecz sie mowi ze kazdy powinien miec wlasne zdanie i wlasne mysli. A rozmowa byla narzucaniem ich woli myslenia i postepowania. Malo tego przenikaja z kwiatka na kwiatek. I trzeba miec duza kontrole aby trzymac sie tematu. Bo kiedy sie zgubisz sami ci powiedza ze nie wiesz o czym mowisz.

Tematy polityczne. Oni wszystko wiedza co i jak. Ale poza TVN24 I TVPinfo nie ogladaja nic pomijqm filmy. I wszystko co tam powiedza jest dla nich swiete. I ktos nagle mowi wiadomosc ktorej nie uslyszysz w tv ani tej ani tamtej. Jaka jest reakcja?? Co ty pleciesz nie znasz sie jak ty to sobie wyobrazasz itp itp. I zaraz zmiana tematu. Mimo tego ze masz argument. Zdania coraz glosniejsze oni wiedza co i jak. A potem kiedy mowisz o demokracji wszystkiego sie wypieraja twierdza ze nie krzycza. Ze mozesz miec wlasne zdania.

Najsmieszniejsze bylo wtedy kiedy temat zszedl na religie. Przeczytalem im swoj post o chrzescijanstwie czyli religi ktora przeczg sama sobie. Jest tutaj w tym dzialem. Wypisalem 10 przykazan i do kazdego po kilka cytatow z biblii ktore zupelnie przecza.
Dochodze do przykazania nie zabijaj i cygat. Idzcie i zabijajcie. No jest podano czarno na bialym i nie wiem co trzeba miec w glowie aby jeszcze dyskutowac w tej sprawie.

Po przeczytaniu cisza. Jakby szok. Ale dalej nie dajac za wygrana szukaja i szukaja. I wiecie na czym sie to skonczylo?? Okazalo sie ze ja krece ze swiadkami jehowymi. No myslalem ze ja padne ze smiechu.

Uczestniczylem w takim absurdzie ze glowa mala. To sie nie tylmo tyczy rodziny ale naleze do roznych grup i czesto jest tak ze post inny komentarze wogole nijqk majace zwiazek z postem.

Czesto mi sie zarzuca ze jestem wrazliwy. Tak jestem i wrazliwosc to piekna cecha. Wrazliwosc na energie i sily natury. Spokoj i opanowabie. No coz. Najwidoczniej nie wszystkim to odpowiada i sama obecnosc sprawia jakies zaklucenie w ich energii. A ja sie z tego ciesze kiem jestem. Jestem taki od dzieciaka. Choc nie bylo kolorowo. 6 lat gnebienia w podstawowce. Potem 4 lata niesprawiedliwosci w technikum. Chcialem na sile stac sie niewrazliwym. Natury nie da sie oszukac


Krotkie podsumowanie oraz strategie ludzi systemu moim okiem.

Na podstawie moich obserwacjii. Gdyz od czasow kiedy zaczalem trenowac od lat zadaje sobie pytanie. Co sie dzieje z tymi ludzmi. Od zawsze cos mi tu nie pasowalo. Czesto zarzucalo mi sie ze nie wiadomo jaki temat ciagne. Niby sie mowi. Kazdy jest inny. Ale kiedy ja rozmawiam z ludzmi to wszyscy sa tacy sami. Co ja zauwazylem

1.Wysuwasz argument. I masz poparcie jakims filmem dowodem czymkolwiem. - padaja hasla typu to klamstwa to falsz on taki owaki wogole nie podajac swoich argumentow i niczym ich nie popierajac. Maja tylko stwierdzenie

2. Wysuwasz kolejne argumenty i popierasz je czymkolwiek- Brak argumentow ze strony ludzi w systemie-Zmiana tematu rozmowy przez ludzi z systemu poniewaz ich obrona jest tylko to ze to klanstwo on taki owaki i trzeba go ponizyc zwyzywac

3. Czytasz kolejne tezy . Np nie zabijaj i do tego cytag. Idzcie i zabijajcie- chwilowy szok. Szukanie kontrargumentow. Kiedy nie moga znalesc juz wiedza ze nie moga powiedziec ze to klamstwo. Gdyz tak jest napisane. Mozg sie gotuje bo trzeba cos zrobic. Bo jak to tak mu przyznac racje. Nie mozna. I wtedy trzeba obrazic ponizyc osadzic. W tym wypadku dowiedzialem sie ze krece ze swiadkami jehowymi. :D malo tego potem probowali sie wypierac ze czegos takiego nie mowili. Jakby to nie oni mowili

I jaka odpowiedz wysunalem na pytanie ktore zadaje od kilku lat? Bo to nie jest nornalne kiedy sie rozmawia w ten sam sposob.

Na pytanie co sie z ludzmi dzieje. Co tu sie wogole dzieje na dzien dzisiejszy odpowiadam. Tu chodzi o energie negatywna. Ludziom vrakuje energii negatywnej i nie sa w stanie przezyc dnia bez awantur bez czepiania sie czegokolwiek po to tylko zeby sie czepiac. Jezeli bedziesz zyl tak ze nie beda mieli czym argumentowac. To bedzie im niepasowalo to ze tu wogole jestes ze zyjesz ze chodzisz ze oddychasz itp.

Nie wiem jak tatus ocenil test :D ja nie chcialem njc narzucac nic udowadniac i mowic ze tak maja myslec. Tylko wyciagnalem im brudy i pokazalem bo sami bezsensownie zaczybali cos udowadniac. Co zrobia. Ich sprawa. Wyswietlila mi sie scena z NASZ DOM. kiedg do ludzi w czyscu zostaje wyciagnieta reka do nich a oni krzycza obrazaja uciekaja. Ten wyciagajacy kiedy to zobaczyl. Odszedl. I tak tez nalezg zrobic. Nie to nie.


Czuje sie tu jqk jakis obcy. Nie potrafie sie tu znalesc. Mam uxzucie ciaglego przesladowania przez jakies sily nieczyste. Ta walka mnie wyczerpuje
,,Chociażbym szedł przez najczarniejszą czerń, zła się nie ulęknę , ponieważ wiem że Ty jesteś ze mną,,

Awatar użytkownika
Xardas
Aktywny Forumowicz
Posty: 129
Rejestracja: 28 gru 2017, 10:01
Lokalizacja: Andrychów

David Icke- Człowiek który widzi cały brud

Postautor: Xardas » 24 lip 2018, 7:44

Chciałbym w tym miejscu serdecznie polecić tego Pana, Jego przemowy naprawdę są imponujące, mówi bardzo odważnie z takim odważnym akcentem i to mi się u niego podoba.

Oglądałem jeden film z nim w którym mówił on o strachu. Powiedzcie taką rzecz, kiedy widzisz tak zwanych hejterów, oni są wszędzie na fb portalach forach grupach nawet często możemy przeczytać opinie które przeczą same sobie i szukając noclegu sam trafiłem na kilka takich opini. Przykładowo
,, Bardzo miło obsługa, pokoje przytulne czyściutkie,, Pisze pan nr 1
,, Obsługa nieogarnięta, łóżka stare skrzypiące a pokój wogóle nie wygląda tak jak na zdjęciu,,

To przykład jeden z wielu opini które jak widać jedno przeczy drugiemu.
Chyba każdy z was już widzisz na wspomnianych forach i grupach zjawisko hejtu. Następuje jakaś afera awantura niepotrzebna, ale kto z was zadał sobie pytanie dlaczego on tak robi?? Jeżeli się przyjrzycie okazuje się że ci tak zwani hejterzy nigdy nic nie mają ciekawego do powiedzenia, zawsze tylko padają wyzwiska przezwiska i często po rodzinach, pojawiają się nawet groźby. Po co? aby wywołać strach. Teraz następne pytanie. Dlaczego?
Komu na tym zależy? Czy to są ludzie już tak wyprani ?? Czy może ktoś ich wynajął ? bo jak widać świat się budzi i co mnie bardzo cieszy a Davic Icke robi wspaniałą pracę uświadamiając ludzi w czym żyjemy!.

Odpowiadając na powyższe pytania, moim zdanie i jedno i drugie jest prawdziwe. to znaczy ludzie tak zaszyci w systemie i nagle widzą coś nowego coś co kompletnie przeczy ich rzeczywistości, i to wywołuje u nich strach, bo jak to jak 40 lat żyłem tak i nagle żyłem źle ? to nie ja jestem nienormalny tylko wy.

Świetnie mówi o bankach. Jeżeli idziesz pożyczyć 50 tyś zł ( u nich dolary ) to co robi bank? dopisuje ci te 50 tyś do twojego konta a pieniądze nigdy nie trafiają do ciebie. Oczywiście kiedy ja to powiedziałem zaraz wybuchła wojna szczególnie u rodziny ,, no bo jak to nie jak dostaje prosto do ręki,, Tak dostajesz do ręki ale to nie są twoje pieniądze, to są pieniądze kogoś kto spłacał bądź spłaca swój dług. Ty masz tylko cyferki na ekranie.
A teraz decydujące pytanie. Ilu z was którzy pożyczają pieniądze widział jakikolwiek wóz z cennymi metalami z pieniędzmi?? Przecież oni wam tego nigdy nie dadzą i w efekcie spłacasz kredyt którego tak naprawdę nigdy nie wziąłeś. dajesz bankowi po prostu pieniądze.

Sytem oparty jest na sprzecznościach. Jak wspomniana wcześniej przeze mnie ,,demokracja,, ,, wolnośc słowa,,
Jeżeli jest wolnośc myśli i wolność słowa, a często uczestniczyłem w dyskusjach lub słuchałem i co się okazuje, że kiedy ktoś ma inne zdanie wybucha awantura, bo on śmie mieć inne zdanie, on śmie inaczej myśleć mało tego on śmie atakować ten system. Ale potem ci sami ludzie będą ci mówić że oni nie krzyczą, ja nic nie powiedziałem/powiedziałam pomimo iż 3 sekundy wcześniej zdołałeś okrzyczeć obrazić tylko dlatego że ktoś śmiał mieć inne zdanie.
Przykład miałem niestetty na swoich rodzicach kiedy powiedzieli ,, Nikt ci nie mówił że kręcisz z jehowymi ,, ja mówie ,, jak to nie, przecież sama mówiłaś chwilę temu kiedy ja czytałem żę ty chyba masz coś wspólnego z jehowymi,, I tu nastąpiła próba usprawiedliwienia ,, Mówiłam wtedy kiedy czytałeś,, to ja pytam ,, no ale mówiłaś, no to mówiłaś czy nie mówiłaś ,, ,, nie nie mówiłam ,,

I po tym zadałem sobie pytanie. Jak to jest że cżłowiek coś mówi osądza i nie mija minuta kiedy się wszystkiego wypiera twierdząc że nigdy o tym nie mówił? jak to jest że człowiek coś mówi i po chwili nie wie co mówił ??? Ja to pisałem post wyżej że to jedna z metod systemowych ludzi, tak manipulować tematem. tak zmieniać tematy aby rozmówca sam sięgubił i to jego osądzić o to że nie wie o czym mówi.

Czy ludzie są w jakimś transie ? pod wpływej sił wyższych???? Przecież to nie jest normalne aby cżłowiek tak nienawidził tak osądzał i tak wyzywał wogóle nie mając argumentów ? Zauważyliście to? Każdy hejter nie ma wogóle argumentów na to co mówi jego zdaniem jest tylko siać strach. Mamy samobójstwa, mamy alkoholizm. mamy narkotyki. Dlaczego ?? Bo czymś trzeba zająć ludzmi aby nie zadali niewygodnych pytań.
Dlatego rodzice często mi mówią ,, idz lepiej znajdz dziewczyne,, Dlaczego?? Dlaczego im to nie pasuje ?? I założe się że wielu z was też to spotyka jak ludzie próbują odwrócić waszą uwagę.
Oprócz tego są jeszcze filmy i gry komputerowe, aby ci ludzi żyli w całkiem wirtualnej rzeczywistośći i przenosili te wartości na ten świat. Mamy coraz więcej strzelanek. Gierek typu GTA. I mamy automatycznie coraz więcej liczby pobić, morderstw, oczywiście argumentów brak, a jedynymi argumentami są ,, ty taki siaki owaki twoja mama twój tata,,
Rodzice wogóle się nie interesują dziećmi, mało tego zauważam zjawisko kiedy to dziecko bywa mądrzejsze od rodzica, dziecko, cudowna piękna energia nieskażona. I zacząłem się zastanawiać dlaczego te dzieci tak się zachowują, jak to jest że z aniołka robi się potwora.

Odpowiedź bardzo mnie zaskoczyła, w jakimś niewielkim stopniu udział w tym mają gry komputerowe filmy, jedzenie też ( na temat jedzenia wypowiadają się inni ludzie więc temat ten zostawiam im ) One piorą mózgi. Ale największy udział mają tutaj uwaga RODZICE. tak właśnie oni. i nie bez powodu dobre jest powiedzenie że przykład idzie z góry. To rodzice są pierwszymi nauczycielami życiowymi i na nich spada odpowiedzialność której dzisiaj niemalże się wszyscy wypierają i o tym też pisałem kiedyś.

Dobrym przykładem będzie temat słynnych gimnazjalistek które potem oj jak płakały. Rodzice zaczęli obwiniać szkołę, ,, to szkoła wychowuje, to wina kolegów otoczenia a my nic jesteśmy czyści,, Do czasu kiedy jedna z matek pokazała środkowy palec do kamery, i tu zaświeciło mi się światełko. i moje pytania doprowadziły mnie do tego że to RODZICE są w ponad 50 % odpowiedzialni za to co robią dzieciaki. Winę próbuje się zrzucać na szkołę. NIE. Po dziecku i jego zachowaniu można wywnioskować to co się dzieje u niego w domu.
Jednak co mówi rodzic TO NIE MOJA WINA, TO NIE JA TO ON TO WYŚCIE GO ZMIENILI.

Spotykam się z zjawiskiem kiedy to dziecko uczy rodzica, a rodzic jak śmiesz ty się nie znasz ty nie wiesz wynoś mi się z domu. A dziecko nie chce być i nie chce stać się potworem, dzieciak nie wie już co dobre a co złe i co robi? popada w jakieś nerwice depresje które tak naprawdę nie istnieją. Nie ma czegoś takiego jak choroby psychiczne. To zmuszanie dziecka do zachowania się według jakiś norm które dziecko widzi że te normy niszczą ten świat.
I takie dziecko zaczyna się budzić, co wymyślono? Gry komputerowe, filmy. Ludzie kochani. jak mnie to przeraża kiedy widzę na kanale kino polska film od lat 12 a tam co drugie słowo PRZEKLEŃSTWO. i na dodatek sceny pornograficzne. i to jest film OD LAT 12.
Jak to dziecko ma być normalne??

Reklamy, programy typu dlaczego ja, ciągła rywalizacja jak mówi ICKE chodzi o to żeby cały czas tych ludzi trzymać w stresie. bo stres wykańcza. Dochodzi do masowych samobójstw bo ludzie nie wyrabiają. Wprowadza się sceny pornograficzne, ludize nic nie robią poza siedzeniem na tv. Icke baardzo zabawnie to ujął ,, TIK-TAK-TIK-TAK NIE CHCEMY ABYŚ TO WIDZIAŁ O POPATRZ KOCHANIE KSIĘŻNA KATE SIĘ ŻENI TIK TAK TIK TAK NIE WIDZISZ ILE LUDZI GŁODUJE NIE WIDZISZ NIC TIK TAK TIK TAK PATRZ KOCHANIE ONA BIERZE ROZWÓD Z JEGO WINY,,

Programy dlaczego ja trudne sprawy, nie widać że tego jest coraz więcej ?? A czemu to służy ?? a temu aby wywołać jeszcze większy stres i ciekawość . odwrócić uwagę ludzi aby właśnie myśleli że takie jest życie.


Troszkę się rozpisałem i myślę że podzielę to na jakieś kategorie bo można pisać a pisać ho ho .

Jedno powiem. Polecam gorąco tego Pana i nie bójcie się o tym mówić. nie pozwólcie aby zaszczepiono w was stres i strach, nie dajcie się manipulować hejterow gdyż ,, NIGDY NIE ROZMAWIAJ Z IDOTĄ, NAJPIERW SPROWADZI CIĘ DO SWOJEGO POZIOMU A POTEM POKONA DOŚWIADCZENIEM,,

Uważajcie jak i z kim rozmawiacie, gdyż każdy wasz uzasadniony argument skutkuje tym że wasz przeciwnik będzie was wyzywał osądzał, zmieniał temat tak że nie będziecie wiedzieli o czym sami rozmawiacie. Nie dajmy się
,,Chociażbym szedł przez najczarniejszą czerń, zła się nie ulęknę , ponieważ wiem że Ty jesteś ze mną,,

Awatar użytkownika
Xardas
Aktywny Forumowicz
Posty: 129
Rejestracja: 28 gru 2017, 10:01
Lokalizacja: Andrychów

Pierwsze kroki - Duchowy Satanizm

Postautor: Xardas » 08 sie 2018, 7:25

W tym miejscu chciałbym opisać to co się działo na samym początku, pisałem że kiedyś czytałem doktryny duchowego satanizmu i tam miałem nie lada przygody w którym opiszę to teraz w miarę ze szczegółami z racji tego iż wiele sytuacji zrozumiałem od tamtej pory

Ponieważ było coraz gorzej szukałem obrony, coraz bardziej to wszystko zaczynało mi wyglądać na to że mam do czynienia z siłami wyższymi, i tak trafiłem na duchowy satanizm, czytałem z ogromnym zaciekawieniem gdzie pisano o istotach pozaziemskich, było tam sporo technik medytacyjnych. Pisano o 72 Istotach. Nie byłem wtedy tego świadomy tzn nie zwracałem na to jakiejś uwagi ale podczas czytania dało się odczuć pewną energię. Czułem obserwację jakby myśleli ,, co on będzie robił ,, A ponieważ w głowie miałem program walczyć i przetrwać czytałem dalej.

Informacje były bardzo ogólnie podawane i było napisane aby prosić, Więc i tak sam zrobiłem, to była moja pierwsza proźba, poprosiłem o wiedzę o jakiś punkt zaczepienia o jakiś początek od czego mogę zacząć, nie minęlo kilka dni a trafiłem na tyle książek że do tej pory nie przeczytałem wszyskiego i pewnie nie zdąże za tego życia. Zacząłem też medytować czując że istoty mi się przyglądając oczywiście nie będąc tego świadomym. Otwieranie czakr itp. Wtedy 1 raz zacząłem koncetrować sie na 3 cim oku. Powtarzane mantry jak i sama medytacja wyciszająca sprawiała że dostawałem zawrotów jak i bólów głowy czując po środku czoła jakąś wibrację. Jednak najbardziej ciekawił mnie dział o 72 istotach. Też nie będąc tego świadomym kiedy czytałem Ich opisy czułem że każda z nich mi się przygląda. To było mniej więcej tak, czytam i energetycznie widzę jak Postać się manifestuje jakby chciała się przedstawić ,, Tak to ja ,,


W międzyczasie dochodziło do dziwnych rzeczy, chciałem mieć tylko ochronę aby śmiało się przeciwstawiać przeciwnością i złej energi naprodukowanym przez rodziców. Można powiedzieć że intencją była walka. To tak jakbym przybył na koniu do cesarza prosząc i robiąc wszystko aby udzielił mi wsparcia i nic poza tym potem bym poszedł nie pamiętając o niczym.

Pierwszą rzeczą jaką pamiętam któregoś dnia nie pamiętam coś czytając, był nagły skok ciśnienia, po prostu serce tak z nikąd przyśpieszyło powodująć szykie oddechy. Najdziwniejsze było to że nigdy takiej złości nie czułem i miałem ochotę rozwalić wszystko co stawało mi na drodze i się śmiać z tego.
Potem też nie zwróciłem uwagi bo być może miałem to już ale dookoła oczu pojawiły się żyły, a gdy spoglądałem w lustra, w szybie gdziekolwiek wyglądalo to jak wzrok pokryty mrokiem. Nie brakowało dziwnych zjawisk, będąc sam w domu z zamkniętymi oknami zaczynały strzelać podłogi jakby ktoś po nich chodził a byłem sam z pozamykanymi oknami, momentami były widoczne pewne postacie, nie pamiętam szczegółów ich wyglądu, raczej zakapturzone gdyż tylko przez szyby były ułamki sekund widoczne.

A czy dodało to sił do przeciwstawiania się. Powiedzmy, podczas jakiś krzyków i ja wpadałem w szał i tu po raz pierwszy doznali szoku, jak to ja śmiem się odzywać i im się przeciwstawiać, Gdyż zaczynałem zauważać burdel w jakim żyję nie mówiąc tylko o domu ale i o świecie. To było jak wypowiedzenie wojny, w sumie wojna to już trwała od cho cho. Oni krzyczeli ja też, oni mocniej to ja też. Jak ty tak to my tak. jak ja tak to oni tak. Chwilami miałem wrażenie ze ten cały absurd w postaci rodzinki się zaraz rozleci.

Medytując po raz pierwszy zaczynałem dostrzegać postacie. Z początku nie robiły na mnie wrażenia ale potem po którymś razie powiedziałem do siebie ,, przecież widziałem jakąś postać ,, i z zaciekawieniem dalej kontynuowałem. Trudno mi opisać wygląd gdyż albo był to portret do szyi albo np tylko prawa czy lewa część twarzy, ale z twarzy był to niby człowiek ale nie człowiek.
Ciekawiło mnie co się dzieje, z początku myślałem ,, to demony, jestem opętany,,


No i się działo. Leżac sobie koło łóżka słyszałem dziwne odłosy dobiegające od strony komputera, z poczatku nie zwracałem na to uwagi ale potem już tak, to było jakby stukanie o komputer. No i po którymś razie nie odrywałem wzroku od komputera, siedziałem tak wpatrzony gdyż na komputerze miałem położone słuchawki.
Wiecie co, na moich oczach centralnie przede mną te słuchawki same się ruszyły, to było tak jakby ktoś w nie dmuchnął popchnął nie wiem. W moją lewą stronę lekko do góry przesunęły się o jakieś 0,5 cm. Mój szok nie do opisania, wstrzymałem oddech, potem podobne stukanie było słychać po przeciwnej stronie.


Tyle co pamiętam z tamtych miesięcy, potem trafiłem na Arona. Dziś jak to z ich strony mniej więcej wygladać mogło ??

Te istoty by powiedziały mniej więcej tak ,, Głupiec, on nie wie co robi, dajmy mu tylko nauczkę,, I to faktycznie wyglądało coś jak lekcja.
A na potwierdzenie jeżeli byc może ktoś czytał co Enki powiedział że to nie tędy droga, że oni będąc na ziemi te 400 tyś lat temu mieli niespokojne czasy i własne problemy, ale każda istota się uczy i od tamtej pory sami się zmienili. A dogmat duchowego satanizmu jest tak samo błednie interpretowany jak i tak zwane religie. Ludziom szatan kojarzy się z demonami złem hihi hoho ja zły ja potężny.

Enki sam wspomniał że z takimi ludźmi nie ma nic wspólnego, sam nazywając Boga wszechstrówcą, najwyższym itp czyli nie zaprzeczając istnieniu źródła jak podaje dogmat. Każdy w niespokojnych czasach pewnie by się podobnie zachowywał, panika strach o przetrwanie, Sami się wiele nauczyli kiedy doprowadzili do zagłady Sumeru i jest to w książce opisane. To jest właśnie ciekawe że po rozmowie mam potwierdzenie w książce Sitchina. I tak ostatni przekaz się np potwierdził gdyż później zacząłem czytać ,, Zaginioną księgę Enki,, gdzie się Jego słowa potwierdzały.

Sam z resztą przyznał mi potem i wytłumaczył że z taką intencją nic nie zdziałam i przyznał że te działania miały na celu dania mi nauczki. I szczerze to że trafiłem na Arona mam odczucie że to wygląda tam że zostałem wysłany na jakiś kurs, tak jakby ,, Wyślemy cię na kurs gdzie poznasz czym jest dobro i jak należy iść taką drogą ,,

Choć istoty są prawdzie dogmat znowu został przekręcony. Nie powinno się oceniać ta istota zła ta nie, bo być może samemu wtedy odcinasz możliwość kontatktu z taką istotą.
,,Chociażbym szedł przez najczarniejszą czerń, zła się nie ulęknę , ponieważ wiem że Ty jesteś ze mną,,


Wróć do „Blog.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości