Spotkanie z duszą?

Szukam informacji. Ktokolwiek widział? Ktokolwiek wie? Pomóżcie.
Awatar użytkownika
TS77
Współtwórca
Posty: 246
Rejestracja: 15 kwie 2016, 15:19

Re: Spotkanie z duszą?

Postautor: TS77 » 11 gru 2016, 1:51

Czyli spotkać znaczy przestać blokować. Te mentalne wydzielenie, o którym opowiadacie ma sens tak jak to napisał Glorian, że sami je tworzymy. Jeśli takie coś dzieje się znienacka, to radzę uważać, bo to można sobie wgrać, wytworzyć nieświadomie słuchając czytając historyjki i to jest jedynie wyświetlona "opinia" (nie wiem jak to lepiej nazwać).

Od duszy nie można być oddzielonym, połączenie jest non stop. Brak zauważenia reszty siebie jest skutkiem tego, że umysłem potrafimy filtrować informacje, obcinamy spektrum żeby coś widzieć wyraźniej. Podczas medytacji wyłączamy filtr, więc widać resztę. Kolejny błąd to obcięcie swojego spektrum widzenia tylko na wzrok. Wzrokiem widać dopiero po wizualizacji. Elementy naszej osobowości tworzą naszą percepcję, nasza percepcja ogranicza naszą wizualizację. Ograniczenie odcięcia od siebie jest tworzone poprzez wprowadzenie w osobowość przekonania, że wraz z naszymi narodzinami rozpoczęło się nasze życie i jesteśmy początkową warstwą (w rzeczywistości jest to fragment z wizualizowany w czasie).

Ja mam komunikację ustawioną tak, że bez żadnej wizualizacji czy czucia czy czegokolwiek otrzymuję odpowiedzi w postaci czystej wiedzy. Czyli np. czegoś nie wiem -> pytam -> odpowiedź nie przychodzi, ale odpowiedź już jest mi znana (tu jest paradox, bo jeśli się dalej oczekuje na odpowiedź, to blokuje się na jej otrzymanie). Jeśli mamy ustawione tak, że musimy usłyszeć/zobaczyć to odpowiedź musi najpierw przez nas przejść na zewnątrz i wrócić, co dodaje zniekształcenia z osobowości. Nie wiem czy takie ustawienie jest standardowe czy nie, po prostu zauważyłem że to tak działa u mnie :)

Teraz mała rozpiska systemu:
(świat wewnętrzny) "dusza" -> (pobieranie informacji) człowiek (przekazywanie informacji) -> świat zewnętrzny
świat zewnętrzny -> (pobieranie informacji) człowiek (przekazywanie informacji) -> "dusza" (świat wewnętrzny)

Nie da się obserwować świata wewnętrznego patrząc na świat zewnętrzny bez jego wyświetlenia, lub też nie da się obserwować świata wewnętrznego narządami świata zewnętrznego :)


Jeśli świat wewnętrzny nie jest ograniczony ani w przestrzeni, ani w czasie, to trudno jest go obserwować pozostawiając te ograniczenia na swojej percepcji. Warto też zauważyć, że np. jak czegoś nie wpuścimy to tego poziomu - umysłu, to jest to z poziomu naszego umysłu takie, jakby nigdy się nie wydarzyło.

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Spotkanie z duszą?

Postautor: edyta » 11 gru 2016, 9:07

Czym są narządy świata zewnetrznego ? Jeśli mówisz o oczach uszach umyśle i skórze to nikt nigdy nie mówił ze to są narządy świata zewnętrznego tylko i wylacznie.jestesmy stworzeni tak by doświadczać zarowno świata materialnego jak i duchowego a one same tworzą współistnienie .każda akcja i kreacja w jednym wytwarza reakcje akcje i kreacje w drugim a ogranicza nas jedynie kłamstwo i brak wiary co wcale nie nie ogranicza samego mechanizmu.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Awatar użytkownika
g00rmik
Moderator
Posty: 343
Rejestracja: 14 mar 2016, 14:17

Re: Spotkanie z duszą?

Postautor: g00rmik » 20 gru 2016, 22:10

Anuszka pisze:(...)
Moja wyglądała praktycznie tak samo, ciekłokrystaliczna, pół przezroczysta sylwetka, mieniąca się w niektórych miejscach tęczą. Dodatkowo była ze mną połączona też półprzezroczystą nitką. Ale wiem, że może się pojawiać pod różnymi postaciami, nawet pod postacią jakiegoś zwierzątka, czy nawet przedmiotu...

Fajnie macie, nigdy nie widziałem swojej duszy w jej pierwotnej formie... a może widziałem i nie zdaje sobie sprawy? <lol>
Jak poznać zapadając się siebie, w świecie który sami tworzymy, obiekt duszy nie zmieniony własnym postrzeganiem czy przekonaniem?
A może moja dusza była ostatnio mówiącą do mnie tęczą, a może starszym wędrowcem którego spotkałem, a może...
I tych może może być wiele, ale chyba najważniejsze że ten odbiór jest, choć wciąż nie wiem jak wygląda dusza i czy w ogóle wygląda, czy to tylko projekcja tak doskonała jak ja mogę ją odebrać, żebym mógł rozpoznać i skojarzyć... może <lol>
Przestrzeń niefizyczna związana z portalem obudzeni.info jest czystym przekazem z poziomu Serca, czerpiącym z Nieograniczonego i Jedynego Źródła w nieograniczony i harmonijny sposób. Oddaję tą przestrzeń Opiece Źródła, niech prowadzi nasze serca.

Jedyny Boże, Źródło Wszechrzeczy i Wszechistnienia, dziękuję Ci za każdy rok, dzień, oddech, za każdy wschód i zachód Słońca, za każdy przejaw Twojej obecności w mojej przestrzeni. Bądź ze mną zawsze, ochraniaj, doświadczaj i prowadź Swoją drogą. Spraw bym najlepiej jak potrafię pomagał innym wznosić się do Ciebie.

Awatar użytkownika
TS77
Współtwórca
Posty: 246
Rejestracja: 15 kwie 2016, 15:19

Re: Spotkanie z duszą?

Postautor: TS77 » 21 gru 2016, 0:49

g00rmik pisze: w jej pierwotnej formie...


Pierwotnie nie ma form, formy powstają z tego pierwotnego :)

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Spotkanie z duszą?

Postautor: edyta » 21 gru 2016, 5:26

:) Wczoraj przed snem poprosiłam moja duszę i Jezusa o rady we śnie jaki kierunek wybrać na czym się skupić i co robić.tuż przed zasnieciem gdy już prawie spałam usłyszałam delikatny głos ale tak wyrazny jakby ktoś po prostu mówił "ufam ci,ok?" Natychmiast otworzyłam oczy ale byłam pełna spokoju uśmiechnęłam się i powiedziałam szeptem "ok" :) po czym od razu zasnęłam a sny były takie ze jeszcze jeszcze musze sobie poukładać co i jak.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Awatar użytkownika
g00rmik
Moderator
Posty: 343
Rejestracja: 14 mar 2016, 14:17

Re: Spotkanie z duszą?

Postautor: g00rmik » 21 gru 2016, 18:07

TS77 pisze:(...)
Pierwotnie nie ma form, formy powstają z tego pierwotnego :)

No pewnie :]
Tylko skoro nie ma formy, to i zobaczyć tego nie sposób ;))
Przestrzeń niefizyczna związana z portalem obudzeni.info jest czystym przekazem z poziomu Serca, czerpiącym z Nieograniczonego i Jedynego Źródła w nieograniczony i harmonijny sposób. Oddaję tą przestrzeń Opiece Źródła, niech prowadzi nasze serca.

Jedyny Boże, Źródło Wszechrzeczy i Wszechistnienia, dziękuję Ci za każdy rok, dzień, oddech, za każdy wschód i zachód Słońca, za każdy przejaw Twojej obecności w mojej przestrzeni. Bądź ze mną zawsze, ochraniaj, doświadczaj i prowadź Swoją drogą. Spraw bym najlepiej jak potrafię pomagał innym wznosić się do Ciebie.

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Spotkanie z duszą?

Postautor: edyta » 21 gru 2016, 18:55

Forma to przejaw w świecie wyborow
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Anuszka
Współtwórca
Posty: 99
Rejestracja: 31 mar 2016, 19:24
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spotkanie z duszą?

Postautor: Anuszka » 22 gru 2016, 10:57

g00rmik pisze:A może moja dusza była ostatnio mówiącą do mnie tęczą, a może starszym wędrowcem którego spotkałem, a może...
I tych może może być wiele, ale chyba najważniejsze że ten odbiór jest, choć wciąż nie wiem jak wygląda dusza i czy w ogóle wygląda, czy to tylko projekcja tak doskonała jak ja mogę ją odebrać, żebym mógł rozpoznać i skojarzyć... może <lol>


"Mówiąca tęcza" pięknie :) starszy wędrowiec też super, może to być jakiś przekaz :)
Forma, nie forma, jest to faktycznie, jak pisaliście, ułatwienie w komunikacji, nieważne jak, ważne, że dana jest nam ta piękna możliwość spotkania duszy, świadome, czy nie, ale możemy się nią nacieszyć:)

Co do tej formy, czy nie formy, to skoro dusza nie ma żadnej formy, to jak wytłumaczyć po pierwsze ten słynny tytuł filmu "21 gramów", że ciało, ludzkie jest o tyle lżejsze po śmierci. To w takim razie masa się nie powinna zmienić.
Jak wytłumaczyć zjawisko, które niekiedy się udaje uchwycić obiektywem, bo nasze oko tego nie widzi: "postać" wyglądającą jak chmura biało-siwego dymu. W internecie i na Youtube pełno takich ujęć. Sama byłam świadkiem tego zjawiska, po śmierci dziadka jak miałam 8 lat, widziałam właśnie taką sunącą po mieszkaniu chmurę, która się rozpłynęła w kierunku okna. A moja siostra, ulubiona wnuczka dziadka, widziała go w całej postaci, jak wyglądał na ziemi. Czyli dusza może się zmaterializować. Czyli jest w pewnym rodzaju energią? :) :)
Kochane Światełko, oddaję Ci w opiekę to forum i naszego maluszka, żeby wszystko było w porządku, a maluszek zdrowy. :) :) :) Niech światło będzie w Nas :) Dziękuję za uzdrowienie.

Awatar użytkownika
g00rmik
Moderator
Posty: 343
Rejestracja: 14 mar 2016, 14:17

Re: Spotkanie z duszą?

Postautor: g00rmik » 22 gru 2016, 11:44

Anuszka pisze:(...)
Jak wytłumaczyć zjawisko, które niekiedy się udaje uchwycić obiektywem, bo nasze oko tego nie widzi: "postać" wyglądającą jak chmura biało-siwego dymu. W internecie i na Youtube pełno takich ujęć. Sama byłam świadkiem tego zjawiska, po śmierci dziadka jak miałam 8 lat, widziałam właśnie taką sunącą po mieszkaniu chmurę, która się rozpłynęła w kierunku okna. A moja siostra, ulubiona wnuczka dziadka, widziała go w całej postaci, jak wyglądał na ziemi. Czyli dusza może się zmaterializować. Czyli jest w pewnym rodzaju energią? :) :)

Również zetknąłem się z tym fenomenem i moim zdaniem, efekt widoczności obecności czyjejś energii to efekt zdolności medialnej obserwatora. Bardzo dużo osób ma takie zdolności, nie zdając sobie z tego sprawy (a może wszyscy :) ) Dzieje się to mniej więcej tak:
  • Energia świadomości wyczuwana jest przez nas i jest odbierana w strefie podświadomej,
  • W zależności od systemu przekonań i wierzeń, "szerokości" pasma świadomości informacja zmierza do obszaru świadomości
  • Jedna osoba poczuje to jako ciarki, druga odczuje ciarki i chłód, trzecia odczuje ciarki, chłód i zobaczy obraz (myślę, że kwestia zdolności)
  • obraz "ducha" nakładany jest przez podświadomość na świat widzialny, a umysł pilnuje spójności widzianego obrazu automatycznie,
  • dla osób z prawdziwymi zdolnościami medialnymi, wchodzi teza o wykorzystaniu "ektoplazmy" obserwatora, który użycza podświadomie części energii ciał subtelnych, do wizualizacji obiektu "ducha" w świecie fizyczynym. W takim wypadku duch jest widoczny na prawdę i nie jest projekcją umysłu.
Podkreślam ekspertem nie jestem, to tylko moje teorie i przemyślenia. "Duchy" i inne zjawiska w życiu widziałem/słyszałem, więc wiem jakie to uczucie ducha zobaczyć i jak się to pamięta.
Przestrzeń niefizyczna związana z portalem obudzeni.info jest czystym przekazem z poziomu Serca, czerpiącym z Nieograniczonego i Jedynego Źródła w nieograniczony i harmonijny sposób. Oddaję tą przestrzeń Opiece Źródła, niech prowadzi nasze serca.

Jedyny Boże, Źródło Wszechrzeczy i Wszechistnienia, dziękuję Ci za każdy rok, dzień, oddech, za każdy wschód i zachód Słońca, za każdy przejaw Twojej obecności w mojej przestrzeni. Bądź ze mną zawsze, ochraniaj, doświadczaj i prowadź Swoją drogą. Spraw bym najlepiej jak potrafię pomagał innym wznosić się do Ciebie.

Awatar użytkownika
TS77
Współtwórca
Posty: 246
Rejestracja: 15 kwie 2016, 15:19

Re: Spotkanie z duszą?

Postautor: TS77 » 23 gru 2016, 0:42

Anuszka pisze:[...]to jak wytłumaczyć po pierwsze ten słynny tytuł filmu "21 gramów", że ciało, ludzkie jest o tyle lżejsze po śmierci. To w takim razie masa się nie powinna zmienić.[...]


Ruch, napięcie mięśni, gęstość, powietrze w płucach.

1kg = 1000 gramów. Jak zmierzyć żywy organizm w ruchu, gdy środek ciężkości też jest w ruchu. Waga się waha i to o sporo więcej. A eksperyment z 1901 roku, więc mierzyli ciężarkami, więc była bezwładność układu pomiarowego, wiec wynik się sam uśredniał :)


g00rmik pisze:
TS77 pisze:(...)
Pierwotnie nie ma form, formy powstają z tego pierwotnego :)

No pewnie :]
Tylko skoro nie ma formy, to i zobaczyć tego nie sposób ;))


W sumie nic tak naprawdę nie możemy zobaczyć :P

Np. Twoje ciało w wieku 5 lat, a Twoje ciało teraz.
Wygląd całkowicie inny, wszystkie komórki w ciele inne, wszystko inne niż było...
Forma to iluzja (iluzja nie oznacza fałsz, tylko, że jest to coś innego niż wydaje się być)

A jednak widzimy i nazywamy to tym samym ciałem. Tylko co widzimy?
A zanim mózg przetworzy obraz to już mija kilkadziesiąt milisekund i forma zdążyła się zmienić wielokrotnie, czy to kształt czy pozycje, później przetwarzanie co forma przedstawia, kolejne setki milisekund.... :) Nawet teraźniejszości nie widzimy, tylko przeszłość i na jej podstawie określamy akcje na przyszłość, żeby zmienić teraźniejszość...

Tylko czy tak naprawdę wiemy co jest teraz ?
Czy wiemy, co to jest forma?
I czy wiemy co to jest to co nazywamy widzeniem?

"Na początku było słowo, a słowo ciałem się stało" - w tej okultystycznej nauce jak ożywiać ideologie i tworzyć systemy jest bardzo przydatna informacja poza treścią. Jeśli na początku było słowo (informacja), początek tu oznacza rozpoczęcie czasu, to w czym powstała ta informacja?

Dlatego ćwiczy się medytację, żeby doświadczyć stanu bez przepływu informacji, żeby "zobaczyć" (doświadczyć) co naprawdę jest, poprzez przeczekanie tego, co wydaje się nam że "widzimy" :)


Wróć do „Jestem zaciekawiony obudzeniem. Poszukuję obudzenia, ale zagubiłem się. Mam problem.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości