Wahadło - czy bezpieczne?

To wspaniałe forum powstało m.in. dzięki Aronowi. Jest jego pomysłodawcą i wspiera nas duchowo. Wielu użytkowników jest ciekawych jego opinii. Wiem, że Aron ma sporo pracy z oczyszczeniami, warsztatami, diagnozami, publikuje wspaniałe filmy – ale może ktoś zaufany zachęciłby go do znalezienia chwilki raz na kilka dni/tygodni i odpowiedzi na pytania, które tutaj będziemy zamieszczać.
.
<blaga> Proszę, proszę...
Regulamin forum
Napisz swoje pytanie do Arona a ja go dodam poprzez edycję posta pod ankietą.
Awatar użytkownika
Seledynowy Księżyc
Pasjonat Forum
Posty: 185
Rejestracja: 11 mar 2016, 19:33

Re: Wahadło - czy bezpieczne?

Postautor: Seledynowy Księżyc » 14 sie 2016, 10:57

No właśnie na niekorzyść wszystkich mugoli wahadelko nie działa logicznie KABUM! Głównie dlatego że wahadelko nie porusza sie zgodnie z prawem grawitacji oraz porusza sie bez napędu którym powinien byc ruch ręki. A JEGO NIE MA! Więc nie można logicznie wytłumaczyć dlaczego wahadelko sie porusza mimo że oddziałuje na nie prawo grawitacji co powinno ciągnąć je w dół oraz ręka sie nie porusza by wprawic je w ruch. Czym jest logika? Czyms co ustalil sobie czlowiek by zrozumiec materie. Niestety na nie wszystko mozna odpowiedzieć logicznie. W dodatku wszelkie takie przyrządy muszą mieć zadane pytanie z zamkniętą furtką bo inaczej będzie ci grac na nosie lub odpowie ci ogólnie. Więc nie można miec pretensji do wahadelka jesli zle ci odpowiedzialo bo to twoja wina ze zadales źle pytanie. W dodatku w magii nie ma przyczyny i skutku B) bo ona nie jest logiczna a analogiczna. Dlaczego? Percepcja. Trzeba odpowiedzieć sobie czym jest Percepcja. Tyle w temacie. B) jak tego nie czujesz to nie zrozumiesz.
Obrazek
"- A czym byliby ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć"
"Czarodzicielstwo" Terry Pratchett

Awatar użytkownika
TS77
Współtwórca
Posty: 246
Rejestracja: 15 kwie 2016, 15:19

Re: Wahadło - czy bezpieczne?

Postautor: TS77 » 16 sie 2016, 0:27

To że coś obserwujesz z danej czy inny percepcji nie ma różnicy w działaniu, a tylko w odbiorze. Logika nie jest wnioskowaniem w moim rozumieniu, widzę, że się tu nie rozumiemy, ale nie mam lepszego słownictwa :P

Co do wahadełka, nieważne jak działa, nie ważne techniki itd. Jedyne przed czym ostrzegam, to wyodrębnianie go, jako zewnętrzne od siebie. To nie wahadełko działa, a Ty. Wahadełko lub inny przedmiot może być jedynie pomocą, ważne żeby mieć tego świadomość :)

"W dodatku w magii nie ma przyczyny i skutku B) bo ona nie jest logiczna a analogiczna."
To jest dalej analiza umysłowa. Przyczynę i skutek masz, jeśli obiekt dzielisz w czasie. Analogie masz jeśli obiekt rozpatrujesz na podstawie podobieństw (bo wiadomo, że większe ma swoje odbicie w mniejszym, a tamto mniejsze w jeszcze mniejszym itd., lub w innych pobliskich obiektach). Ale tutaj dalej rozumujesz, więc dzielenie umysł, nie umysł, tu nie ma sensu... Większy sens ma raczej łączyć, ale wtedy widać, że to ani jedno ani drugie... :) Magia, myślenie.... a może Miłość? bo tak naprawdę nie ma skali :)

PS: Dlaczego miłość jest dobry określeniem, na to czym jest? Bo człowiek nie jest w stanie sobie jej wyobrazić i zaszufladkować :)

Awatar użytkownika
Seledynowy Księżyc
Pasjonat Forum
Posty: 185
Rejestracja: 11 mar 2016, 19:33

Re: Wahadło - czy bezpieczne?

Postautor: Seledynowy Księżyc » 16 sie 2016, 11:16

Jak dla mnie dyskusja została zakończona. Nie chce mącić naszym kochanym bidulom ktorym pewnie już namąciliśmy niepotrzebnie w ich kochanych główkach.

Wiesz? Sprawiles że znowu sie na czyms przylapalam. Terminy to tylko terminy. Nie są ważne. Ważne co czujesz. Nie myśl tylko czuj-zawsze sobie to powtarzalam i powtarzam. Dziękuję:)

Ja dalej jednak uważam że wahadelko nie jest tylko narzędziem w czyis rękach. Owszem. Można nazwać że jest pewnego rodzaju wspomagaczem ale nie powiedziałabym że jest martwe. Ono żyje i ma uczucia. Inaczej nie wynagalo przeprosin zanim zacznie poprawnie działać. :) przynajmniej tak mogę powiedzieć o wahadelkach które są kryształami/kamieniami. Bo głównie z uzytkownikami takich wahadelek się spotkalam. Uwazam tez je za najwygodniejsze choc trzeba do nich o wiele wiekszej wiedzy niz do takiego drewnianego lub metalowego wahadelka.

PS: szkoda że żeby się porozumieć z innymi w obecnym świecie trzeba używać terminów by zamknąć w nich uczucia a i tak nie jest to co sie chcialo powiedzieć. Dlatego nie lubie protezy zwanej internetem i technologią. Właśnie dlatego slowa nie są tak ważne a uczucia a wszystko to sie przepuszcza przez swoją percepcje. :)
Obrazek
"- A czym byliby ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć"
"Czarodzicielstwo" Terry Pratchett

monikasea77
Adept
Posty: 14
Rejestracja: 12 mar 2016, 2:59
Lokalizacja: Puyallup,WA

Re: Wahadło - czy bezpieczne?

Postautor: monikasea77 » 19 sie 2016, 0:59

Ja ogladam Pauline ale mam wrazenir ze ....jakos...smutno jej jest teraz w zyciu.wczesniejsze filmiki sprzed2 czy 4 miesircy byly ....radosniejsze.tak to czuje.

Awatar użytkownika
TS77
Współtwórca
Posty: 246
Rejestracja: 15 kwie 2016, 15:19

Re: Wahadło - czy bezpieczne?

Postautor: TS77 » 21 sie 2016, 0:06

Seledynowy Księżyc pisze:Terminy to tylko terminy. Nie są ważne. Ważne co czujesz.


<spoko> :d

Anuszka
Współtwórca
Posty: 101
Rejestracja: 31 mar 2016, 19:24
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wahadło - czy bezpieczne?

Postautor: Anuszka » 24 sie 2016, 9:50

Dziękuję za te wszystkie wypowiedzi, opisanie Waszych doświadczeń, co jest najcenniejsze.
Aron też się wypowiedział na ten temat, nie wiem czy przypadek, czy nie:)
Na razie myślę, że jeśli bym zaczęła, to najpierw bym poczytała o tym książki itd, a na razie nie mam czasu, widać jeszcze nie czas:)
Kochane Światełko, oddaję Ci w opiekę to forum i naszego maluszka, żeby wszystko było w porządku, a maluszek zdrowy. :) :) :) Niech światło będzie w Nas :) Dziękuję za uzdrowienie.

Awatar użytkownika
Niezgodna
Współtwórca
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2016, 22:56
Lokalizacja: Katowice

Re: Wahadło - czy bezpieczne?

Postautor: Niezgodna » 25 lis 2016, 0:30

...czy wahadło ma dusze ?
<serce> 4 all
I`m <3<3 ---> 33

Awatar użytkownika
OstojaNuron
Współtwórca
Posty: 86
Rejestracja: 12 cze 2016, 18:46

Re: Wahadło - czy bezpieczne?

Postautor: OstojaNuron » 25 lis 2016, 18:45

Nie wiem, ale stare żelazka miały <mysli2> <buzki>

Awatar użytkownika
Niezgodna
Współtwórca
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2016, 22:56
Lokalizacja: Katowice

Re: Wahadło - czy bezpieczne?

Postautor: Niezgodna » 25 lis 2016, 22:28

OstojaNuron pisze:Nie wiem, ale stare żelazka miały <mysli2> <buzki>


...w to nigdy nie wątpiłam ;)) <buzki>

pytam, ponieważ mam inne odczucia niż koleżanka, która twierdzi, że wahadło żyje, obraża się i należy je przepraszać - to by sugerowało to, że posiada duszę, a nie sądzę aby tak było.
Zgadzam się w zupełności, że jest to wspomagacz- narzędzie.

Pozwolę sobie przedstawić osobiste odczucie (odpowiedź) jaką otrzymałam, a spisałam na kartkę (z automatu) po przeczytaniu wczoraj tego tematu:

Czym jest wahadło i jak działa?

Wahadło to narzędzie, które pozwala nam potwierdzić organoleptycznie (za pomocą zmysłu wzroku) prawidłowość bądź nie naszych odczuć (odpowiedzi) na zadane sobie (wahadle) pytań.
Nie jest tak, że zadając pytanie wahadełku, zadajemy je sobie sami w swoim wnętrzu?
Czy nie znacie już odpowiedzi płynącej z Waszego wnętrza zanim wahadło je potwierdzi?
Wierzycie wtedy, że naprawdę otrzymaliście odpowiedź wahadła, które w istocie otrzymaliście w sobie.
Wszelkie narzędzia (materialnego świata) są niepotrzebne - wszystkie potrzebne macie w sobie.
Używając narzędzi świata materialnego łączycie się z nimi tworząc jedno ale to wasza dusza wam odpowiada przelewając i uwidoczniając to w użytym narzędziu , z którym jesteście energetycznie połączeni po to tylko by widzieć naocznie odpowiedź.
Może nie słyszycie wyraźnych odpowiedzi w sobie ponieważ używacie właśnie narzędzia czyli dopuściliście kontakt waszej duszy z wami tylko w ten sposób (za pomocą narzędzia)....

Czy wahadło jest niebezpieczne?

Należy zachować podwójne BHP i regularnie oczyszczać energetycznie podczas stosowania narzędzi, ponieważ obcym nieprzychylnym bytom łatwiej podczepiać się pod "zabawki" świata materialnego. Gdy nie są odpowiednio zabezpieczone mogą przejąć je i posłużyć się nimi do własnych celów.


...mam nadzieję, że jest to w miarę zrozumiałe ale proszę o dystans - to moje pierwsze tak wyraźne odczucie, które jest dla mnie wielkim zaskoczeniem ponieważ nie spodziewałam się go, zdawało mi się, że po prostu rozmyślam nad przeczytanym tematem - dostałam z wnętrza siebie takie odpowiedzi jako oczywista oczywistość <bezradny>

Spokojnej nocy Kochani <serce>
<serce> 4 all
I`m <3<3 ---> 33

Awatar użytkownika
OstojaNuron
Współtwórca
Posty: 86
Rejestracja: 12 cze 2016, 18:46

Re: Wahadło - czy bezpieczne?

Postautor: OstojaNuron » 26 lis 2016, 17:42

Zgadzam się ze wszystkim co Tobie przekazano, dokładnie takie same mam odczucia używając wahadełka. <kwiatek> ;))


Wróć do „Aron Jasnowidz - pytania i odpowiedzi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron