Pytanie odnośnie sakramentu bierzmowania.

Szukam informacji. Ktokolwiek widział? Ktokolwiek wie? Pomóżcie.
Awatar użytkownika
TS77
Współtwórca
Posty: 246
Rejestracja: 15 kwie 2016, 15:19

Re: Pytanie odnośnie sakramentu bierzmowania.

Postautor: TS77 » 04 mar 2017, 2:31

Niezgodna pisze:Słyszałam również o tych pieczęciach ale nie sądzę aby one przeszkadzały w czymkolwiek, hmm przecież Bierzmowanie to otrzymywanie sakramentu Ducha Świętego (Ducha Bożego) , a wiadomo że takowy istnieje więc jaką "pieczęć" można wykonać Duchem Świętym? <mysli>


Na bierzmowaniu przyjmuje się imię, najczęściej jakiegoś apostoła lub świętego katolickiego, wybierając to imię zazwyczaj patrzeliśmy co dana osoba symbolizowała i tu jest klin w tym. Wybierając imię wybierasz program ograniczający.

Ja jako osoba sceptyczna do kościelnych oszustw wybrałem sobie "tomasz" (bo czułem się przymuszony i oszukany) i teraz na własnym przykładzie co to daje: miałem większa odporność na manipulacje, łapałem to szybciej, ale czaiła się przynajmniej jedna niespodzianka, czyli "jak czegoś nie doświadczę swym fizycznym ciałem - jest to oszustwo".

Całe to ściąganie pieczęci, to jest głownie egoistyczny marketing, żeby coś takiego skasować, musi to zrobić osoba doświadczona duchowo (czyli, ktoś kto przeżył to samo i z tego się wydostał, bo "duch" ma dostęp do wszechwiedzy, ale nie potrafi tego łączyć z doświadczeniem [jeśli go nie ma] i wtedy tego nie potrafi odczytać prawidłowo, ani zastosować) (lub osoba co się obudziła na poziomie "nad ducha", "ducha całości", czy nie wiem jak to nazwać, który zawiera i wiedzie i doświadczenia nas wszystkich, lub wyżej), ale takich osób jest mało.

Definitywnie nie jakieś wiedźmy, które modlą się do zewnętrznych aniołów, czyli wiecie wtedy, że są na poziomie "duszy" (świata energetycznego) i kontakt z "duchem" (tylko jakim? :D) jest w jakimś %. Tzn. jest jakiś % szans, ze akurat może pomóc, ale nie każdemu :)


Najlepiej samemu poobserwować, zrozumieć i w ten sposób skasować <spoko>
Łatwiej nam wyleczyć siebie niż kogoś innego, więc na odwrót to tak samo działa, więc czemu z tego nie korzystać, a szukać gdzieś daleko ?

Awatar użytkownika
g00rmik
Moderator
Posty: 343
Rejestracja: 14 mar 2016, 14:17

Re: Pytanie odnośnie sakramentu bierzmowania.

Postautor: g00rmik » 24 mar 2017, 20:39

TS77 pisze:(...)
Całe to ściąganie pieczęci, to jest głownie egoistyczny marketing, żeby coś takiego skasować, musi to zrobić osoba doświadczona duchowo (czyli, ktoś kto przeżył to samo i z tego się wydostał, bo "duch" ma dostęp do wszechwiedzy, ale nie potrafi tego łączyć z doświadczeniem [jeśli go nie ma] i wtedy tego nie potrafi odczytać prawidłowo, ani zastosować) (lub osoba co się obudziła na poziomie "nad ducha", "ducha całości", czy nie wiem jak to nazwać, który zawiera i wiedzie i doświadczenia nas wszystkich, lub wyżej), ale takich osób jest mało.

Definitywnie nie jakieś wiedźmy, które modlą się do zewnętrznych aniołów, czyli wiecie wtedy, że są na poziomie "duszy" (świata energetycznego) i kontakt z "duchem" (tylko jakim? :D) jest w jakimś %. Tzn. jest jakiś % szans, ze akurat może pomóc, ale nie każdemu :)


Najlepiej samemu poobserwować, zrozumieć i w ten sposób skasować <spoko>
Łatwiej nam wyleczyć siebie niż kogoś innego, więc na odwrót to tak samo działa, więc czemu z tego nie korzystać, a szukać gdzieś daleko ?

Smutne, ale prawdziwe. Większość osób ogłaszająca się zdejmowaniem klątw i pieczęci działa tylko na poziomie energetycznym a nie przyczynowym. Skuteczność zależy od siły adepta, pomocy z zewnątrz i zaawansowania pieczęci.
Tu się wytłumaczę, bo używam słowo dusza, a funkcjonuje jeszcze duch. Ja to traktuję jako jedno Coś dusza jest po mojej stronie a duch po tamtej, ale jak trzeba się przenikają i wtedy się dzieje :)
I tu znów napiszę coś, co się może nie spodobać... świadomość to nasza najlepsza broń i tarcza w tej kwestii. Wysoka świadomość pozwala na rozpuszczenie pieczęci. Nie wiem jak to się dzieje, ale się dzieje.
Przestrzeń niefizyczna związana z portalem obudzeni.info jest czystym przekazem z poziomu Serca, czerpiącym z Nieograniczonego i Jedynego Źródła w nieograniczony i harmonijny sposób. Oddaję tą przestrzeń Opiece Źródła, niech prowadzi nasze serca.

Jedyny Boże, Źródło Wszechrzeczy i Wszechistnienia, dziękuję Ci za każdy rok, dzień, oddech, za każdy wschód i zachód Słońca, za każdy przejaw Twojej obecności w mojej przestrzeni. Bądź ze mną zawsze, ochraniaj, doświadczaj i prowadź Swoją drogą. Spraw bym najlepiej jak potrafię pomagał innym wznosić się do Ciebie.

Awatar użytkownika
Bbard
Sympatyk Forum
Posty: 28
Rejestracja: 29 wrz 2016, 20:39
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Pytanie odnośnie sakramentu bierzmowania.

Postautor: Bbard » 05 kwie 2017, 21:16

Rozwój duchowy jest z poziomu serca, a serce ma w sobie energię boską. Ty masz w sobie energię boską, która stworzyła planety, mgławice, galaktyki, planety, ba, wszechświaty. Masz w sobie najpotężniejszą i najdoskonalszą energię, energię miłości. Trzeba tylko sobie zdać z niej sprawę i uwierzyć, po prostu uświadomić ją sobie.

Jeżeli więc masz w sobie najpotężniejszą energię zdolną tworzyć wszechświaty, to sądzisz, że jakiś sakrament w kościele jest w stanie powstrzymać twoją NAJPOTĘŻNIEJSZĄ energię, twoją duszę przed rozwojem.
Nie!

Kluczem to zdać sobie sprawę z tego kim jesteś, jak potężną, wielowymiarową istotą, a wtedy nikt nic Ci nie założy np. blokady czy czegoś tam jeszcze, bo nie ma nic nad to, z czego powstałeś i czym dysponujesz i co możesz tym tworzyć.
A jesteś niepowtarzalną i zupełnie oryginalną miłością i nikt i nic nie jest w stanie zrobić Ci nic złego.

Po prostu w to uwierz, bo np. Jakich cudów dokonałby Jezus, gdyby siebie nie wierzył? Kogo by uzdrowił, gdyby, a uzdrawiał miłością, gdyby w ową miłość nie wierzył?

Pozdrawiam i życzę masę szczęścia.
Jesteś piękną miłością, więc by ją poczuć, zobaczyć, wystarczy zatrzymać się i spojrzeć na siebie.
Życzę Ci szczęścia. <zakochany>

Zapraszam na bloga:https://duchoswiaty.blogspot.com/
Mój kanał YT:https://www.youtube.com/channel/UCXQvKWRnrlJqDM05SQQLE-w


Wróć do „Jestem zaciekawiony obudzeniem. Poszukuję obudzenia, ale zagubiłem się. Mam problem.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość