Moj Zwiazek

Szukam informacji. Ktokolwiek widział? Ktokolwiek wie? Pomóżcie.
k1994
Złoty Użytkownik
Posty: 337
Rejestracja: 10 mar 2016, 18:51

Moj Zwiazek

Postautor: k1994 » 09 sty 2018, 13:20

Witam mam problem w zwiazku , czym to jest spowodowane?
Ostatnio zmieniony 09 sty 2018, 14:06 przez k1994, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Złoty Użytkownik
Posty: 1296
Rejestracja: 17 kwie 2016, 9:13
Lokalizacja: Gdynia

Re: Moj Zwiazek

Postautor: ZbyniuRoksana » 09 sty 2018, 13:43

Jeżeli coś się nie kręci i popada w marazm, to czas na szczerą rozmowę. Tylko szczera sympatyczna rozmowa, a nie tylko seks, potrafi pokonać wszelkie trudności i znaleźć to, co jest przyczyną nijakości. Kto nie próbuje, nic nie zyskuje. Jesteś świadomy owego stanu zawieszenia, to próbuj. Nie masz nic do stracenia, a możesz jedynie zyskać. To kolejne z wielu doświadczeń, którego doświadczasz i to jest życie. Tylko od ciebie zależy czy będzie poezja czy prozą.

k1994
Złoty Użytkownik
Posty: 337
Rejestracja: 10 mar 2016, 18:51

Re: Moj Zwiazek

Postautor: k1994 » 13 sty 2018, 11:14

Ale co mam dalej zrobić?

Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Złoty Użytkownik
Posty: 1296
Rejestracja: 17 kwie 2016, 9:13
Lokalizacja: Gdynia

Re: Moj Zwiazek

Postautor: ZbyniuRoksana » 15 sty 2018, 9:07

k1994 pisze:Ale co mam dalej zrobić?

Nie ma jednego słusznego sposobu, ale zawsze w obwodzie pozostaje rozmowa. Można bez ustanku namiętnie się kochać, a mimo to mijać się na drodze zwanym życiem. Rozmowa to klucz do czucia drugiej polówki, do jej potrzeb, zamierzeń, pragnień. Nie każdy bywa wylewny, czasem i wstydliwy, to też szczera ale luźna, swobodna rozmowa o tym, co czujesz, co ciebie dręczy i jak aktualnie widzisz swój związek z ukochana kobietą jest odpowiedzią na twoje obecne odczucia. I albo się porozumiecie, co do waszych wspólnych wyobrażeń w najbliższej, wspólnej przyszłości, albo okaże się, iż wasze wyobrażenia na temat bycia ze sobą mogą się już nie do końca ze sobą pokrywać.
Każdy związek to kolejne doświadczenie. Bywa, że przemiłe, ale też bywa, że pełne nieciekawych zdarzeń. Jedno jak i drugie jest jednak wyłącznie doświadczeniem, które powoduje, że pełniej, szerzej będziesz widzieć, pojmować to, co wiąże się z bycia z kobietą. Z większą świadomością i zrozumieniem będziesz podchodzić do tematu miłości jak i dawania w niej jak najwięcej od siebie. Chcesz, by tobie i partnerce było dobrze, to podziel się swoimi odczuciami z nią, bo być może, nie jest świadoma, iż takie w tobie emocje świdrują twój umysł.
Jak to mówią - wóz albo przewóz - kto próbuje to jedzie, kto nie próbuje zostaje w marazmie rzeczywistości. Wybór należy wyłącznie do ciebie. Nikt tego za ciebie nie uczyni, i w przyszłości będziesz mógł mieć pretensje tylko do siebie. Ty jesteś kowalem swojego życia i dlatego trzeba głośno artykułować swoje wątpliwości, spostrzeżenia, odczucia, by druga strona wiedziała, co ci leży na serduchu.
Poniżej wklejam swój tekst o miłości. Czym jest? Jest dopełnieniem wyłącznie twojego szczęścia, gdyż tylko człowiek szczęśliwy sam ze sobą, jest wstanie dać bezinteresowną miłość drugiej połowie.
Miłość to wolność, niezależność, dawanie przestrzeni i oddechu swojej tzw. drugiej połówce, ale tylko wtedy, gdy siebie nawzajem mentalnie, fizycznie i psychicznie wspieracie. Każdy inny rodzaj miłości to tylko uwiązanie, przywiązanie lub po prostu potrzeba bycia z kimś, by nie być samotnym. Jeżeli jesteś szczęśliwy to bycie z kimś jest wyłącznie dopełnieniem twojego szczęścia, a nie obarczaniem swoją miłością partnerki. To wzajemność w relacjach, a nie uwieszenie czy zniewolenie...
Trzymam kciuki. <okok>


Wróć do „Jestem zaciekawiony obudzeniem. Poszukuję obudzenia, ale zagubiłem się. Mam problem.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron