PRADAWNA TAJEMNICA KWIATU ŻYCIA - Melchizedek Drunvalo

Jaką literaturę polecacie? Tytuł i krótki opis co wam dało przeczytanie takiej książki.
Awatar użytkownika
michu60
Współtwórca
Posty: 103
Rejestracja: 15 maja 2016, 20:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: PRADAWNA TAJEMNICA KWIATU ŻYCIA - Melchizedek Drunvalo

Postautor: michu60 » 08 maja 2017, 17:41

Zbyniu, w pełni się z tobą zgadzam i faktycznie najczęściej puszczam sobie w miarę jednostajną muzykę w medytacji i jej nie słucham, tylko dzięki niej odcinam się od dźwięków życia rodzinnego ;) - zanurzam się w sobie i po prostu jestem.

Z tą medytacją światła chodzi o coś innego, to nie jest materiał do częstego słuchania jako jedna z wielu form medytacji, tylko do przejścia po kolei na zasadzie odrobienia lekcji. Przy pomocy Mistrzów światła w kolejnych impulsach zdobywasz wiedzę i otwierasz się na światło Żródła - i to zarówno Boga Matki-Ojca jak i Ziemi, innych cywilizacji i naszych przodków. W tych impulsach zawarta jest w zasadzie cała wiedza o powiązaniach energii we wszystkich formach w tym światła i dźwięku powiązanych Złotą Boską Proporcją ogarniająca całe Boskie stworzenie. Kolejne impulsy przygotowują ciało do uruchomienia wszystkich 12 helis kodu DNA - a więc aktywowania pełnych zdolności naszego ciała fizycznego ;)
Ja przerwałem pracę nad kolejnymi impulsami bo czułem że to jeszcze nie ten moment. Chwilowo skupiłem się nad dogoterapią i tu kieruje moją energię, a do tych medytacji wrócę w odpowiednim momencie ;)
Każdej istocie odwiedzającej to forum przekazuję promyk energii Źródła prosto z serca, abyśmy razem szli w prawdzie i budowali Nowy Świat ;)

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1031
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: PRADAWNA TAJEMNICA KWIATU ŻYCIA - Melchizedek Drunvalo

Postautor: edyta » 08 maja 2017, 17:54

A co z medytacja na łonie natury ? Czy z dźwięków na łące czy w lesie można usłyszeć muzykę skoro Ziemia ma podnoszone wibracje a pani z Wenus mówi ze ptaki itp i ich dźwięki tez juz tak wibrują wiec może można też np uzyc sposobu ze np wybieramy jednego ptaka w lesie jak na nim się skupiamy albo jakby próbować słyszeć ciszę pomimo jakby chałasu.no i małe utrudnienie dla osób nastawinnych jakby by nasluchiwac a wtedy brak reakcji na bodźce bywa trudny np wśród matek <bezradny>
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Awatar użytkownika
michu60
Współtwórca
Posty: 103
Rejestracja: 15 maja 2016, 20:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: PRADAWNA TAJEMNICA KWIATU ŻYCIA - Melchizedek Drunvalo

Postautor: michu60 » 08 maja 2017, 19:53

W tym wątku nie ma pytania o sposoby i techniki medytacji tylko o PRADAWNĄ TEJAMNICĘ KWIATU ŻYCIA i wiedzę jaką przekazuje Melchizedek.
Oczywiście medytacja w naturze to piękna sprawa, bo bezpośrednio obcujesz z wszechotaczająca energią, naturalne dźwięki przyrody to najpiękniejsza muzyka która daje wyciszenie i piękne wypełnienie medytacji.
Ale jak powstaje wątek na konkretny temat to proponuję zgłębić ten temat i wypowiadać się KONKRETNIE !!!!
Medytacja światła jest ciekawa do zgłębienia, bo jednym z jej głównych przewodników jest własnie Melchizedek.
Każdej istocie odwiedzającej to forum przekazuję promyk energii Źródła prosto z serca, abyśmy razem szli w prawdzie i budowali Nowy Świat ;)

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1031
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: PRADAWNA TAJEMNICA KWIATU ŻYCIA - Melchizedek Drunvalo

Postautor: edyta » 08 maja 2017, 21:05

Ok.sorry nie znam tego pana wiec się nie wypowiadam .medytacja czy nie medytacja nie znam się na tym coś co nazywam medytacja nie zawsze nią jest i odwrotnie.nie będę się wypowiadac bo nie chce mi się tego czytać.przepraszam.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Awatar użytkownika
rykpacki
Adept
Posty: 8
Rejestracja: 24 lip 2017, 23:54

Re: PRADAWNA TAJEMNICA KWIATU ŻYCIA - Melchizedek Drunvalo

Postautor: rykpacki » 31 lip 2017, 12:58

a ja ostatnio spotkałem się z kwestią tego że Kwiat Życia nie jest kwiatem życia a raczej kwiatem śmierci który został stworzony by być częścią fałszywego wyobrażenia na temat rzeczywistości w której żyjemy która jest fikcją i jest zniewolona
ja istota Świetlista będącą wolna osiągnąwszy szczyt wiadomości nieistotnych dołączam do was, witaj.


Wróć do „Książki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron