światełko

Jeżeli interesuje Cię info z poziomu serca to znalazłeś forum dla siebie. To otwarta przestrzeń dla wszystkich zaciekawionych obudzeniem, szukających obudzenia i obudzonych.
Regulamin forum
Kochani, najlepszym pomysłem na pierwszy post jest założenie Nowego Tematu tutaj!
Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: światełko

Postautor: edyta » 23 sty 2017, 21:10

Nie...nie kazdys musi przeżyć tragedię...wielu ludzi spotykają po prostu różne wydardzenia które subiektywnie odbierane są jako zle.ponad to jest współistnienie a każdy skutek ma swoją przyczynę w nieogarnionym umyśle źródła.lw zyciu kazdej duszy przychodzi taki czas gdy patrzy na obraz zycia w calosci pokazane jest jest co dlaczego i jak sie dzieje i wtedy jest ten moment ze wiesz ze jazda chwila twojego zycia jext okazja i sposobnosc by wzrastac w swiadomosci i swietle zrodla a na usta cisnie sie jedynie "dziekuje"ludzie w większości kieruja swoją uwagę na zewnątrz a jeśli już kierują ja do wewnątrz to często dość płytko...w takim znaczeniu jak głód i zaspokajanie podstawowych potrzeb ku poczuciu się bezpiecznym kochanym potrzebnym a czasem nawet lepszym od innych.często bywa tak ze tylko wstrząs sprawia że ktoś spojrzy na tyle głęboko na ile głęboko został dotkniety przez dane wydarzenie .
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Paweł
Adept
Posty: 17
Rejestracja: 29 sty 2017, 8:56

Re: światełko

Postautor: Paweł » 01 lut 2017, 8:35

Witaj,
jestem tu nowy jak Ty , tego co chcę tobie napisać nie sposób ująć słowami , bo tego co czuje cząstka Boga ( którą jesteś) nie opiszesz slowami ( zbyt ubogi jest nasz język ). Jestes energią jak wszystko co stworzył Bóg ( wszechświat inne istoty ) . Wszystko co obserwujesz dookoła siebie to wymiana energii. Myśl jest energią słowa są energią i tak dalej . Wiem że cięzko przejść z tym do porządku , ale tak jest. Najpotężniejszą energia we wszechświecie jest miłość . Z tym że znaczenia tej energii nie określa to słowo to tylko słowo. Ale to własnie myśląc o tym uczuciu tworzysz prawdziwą więź z Bogiem, im mniej czasu zajmuje Tobie takie myślenie tym słabszy jest ten kontakt ( chodzi tu owiele aspektów zresztą o tym już mówia prawie wszyscy którzy to w jakiś sposób ogarneli, i nie jest to tylko Ja i Bóg , ale wzsystkie twoje myśli bez udziału rozumu dotyczące wydażeń dookoła Ciebie).
W skrócie im więcej czasu zajmują Tobie bieżace wydażenia , tym gorszy jest kontakt z Bogiem. Jak to zmienić nie doradzę , każdy ma już zapisaną swoją drogę i nie zmienią tego słowa oraz informacje które otrzymójesz ( pomogą namoże Ciebie naprowadzić)Ale ...... No właśnie , ale jak już złapiesz ten kontakt jest fajnie , tak to chyba najwłaśiwsze słowo. Nic nie trzeba przetwarzać w głowie odpowiedzi przychodzą do Ciebie same ( jedne szybko drugie po jakimś czasie , taki charakter tego naszego Ojczulka , że wszyscy muszą nauczyć się cierpliwości).
Tyle z mojego serca , więc nie panikuj

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: światełko

Postautor: edyta » 01 lut 2017, 9:48

Każda rzecz sprawa zajęcie które robisz na codzień mogą stać się sposobnością do wyrażania miłości akceptacji i dziękczynienia.nie do końca jest tak ze tylko oddalając się od codziennych spraw można przybliżyć się do Źródła. Nikt nie ma w 100 procentach zapisanej ścieżki której nie można zmienić.są pewne predyspozycje i założenia z poziomu duszy w kwesti wartości ale zawsze w każdym momencie mamy możliwość zmian.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Jasiu Klodzinski
Aktywny Forumowicz
Posty: 56
Rejestracja: 07 sie 2016, 16:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: światełko

Postautor: Jasiu Klodzinski » 01 lut 2017, 15:51

Zeby dostac pewniaka od zrodla trzeba byc w konkretnym stanie.U mnie bylo to tak ze krzyczalem wrecz 'co ja tu robie' 'pokaz sie' no i bang-bang pewniak za pewniakiem.Nie mozna tak sobie od razu poczuc pewnosci zrodla.(wyjatki sa..ale nie o nich... ).Pozdrawiam <serducho>
<serducho> <serducho> <serducho> Zacząłem życie brać bez żadnych oczekiwań i nagle się zorientowałem,że wygrywam <serducho> <serducho> <serducho>

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: światełko

Postautor: edyta » 01 lut 2017, 17:42

Jasiu Klodzinski pisze:Zeby dostac pewniaka od zrodla trzeba byc w konkretnym stanie.U mnie bylo to tak ze krzyczalem wrecz 'co ja tu robie' 'pokaz sie' no i bang-bang pewniak za pewniakiem.Nie mozna tak sobie od razu poczuc pewnosci zrodla.(wyjatki sa..ale nie o nich... ).Pozdrawiam <serducho>



Używając słów "trzeba" i " nie mozna" narzucas ograniczenia na siebie ale i na innych pisząc tak na forum.Opisujesz swoje doświadczenie i tylko swoje dlatego gorąco proszę Cię o mniej radykalizacji w odniesieniu bądź co bądź do reszty świata.oczywiście mówisz prawdę ale jak już pisałam określasz szczegółowe tu swoją drogę i doświadczenie a używając tych słów bez "ja" w pewnym sensie jest to jakby uświswiadamianie zakrzywione a jego skutki mogarnąć się okazać negatywne . a tak na marginiesie dla źródła nie ma czegoś takiego jak niemozliwe
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Misza13
Adept
Posty: 3
Rejestracja: 01 lut 2017, 19:09

Re: światełko

Postautor: Misza13 » 02 lut 2017, 12:48

Witam wszystkich serdecznie, nowa jestem na tym wartościowym forum:) Mnie w mojej drodze na początku bardzo pomogły przekazy wingmakers, zwłaszcza 6 cnót serca, dzięki którym "przećwiczyłam" trochę mój charakter (na szczęście nie musiałam z dużo;) Ale każdy rzeczywiście powinien sam odnaleźć swoją ścieżkę kierując się intuicją, dopasowując środki w miarę postępów. To się w pewnym momencie dzieje jakby samo, jakby Ktoś człowieka prowadził za rękę. Wystarczy chcieć i nie naciskać. "Nagrodą" jest cudowny spokój w środku:)

Jasiu Klodzinski
Aktywny Forumowicz
Posty: 56
Rejestracja: 07 sie 2016, 16:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: światełko

Postautor: Jasiu Klodzinski » 05 lut 2017, 15:35

Zrodlo moze wszystko ale poki co trzyma sie zasad w wyniku ktrorych moje stwierdzenia sa zasadne.Wyeleminowanie zwrotów ktorych użyłem (trzeba,nie mozna) spowoduje paradoksy.
Tak przedstawiam swoja droge,bylo tak od poczatku i tak jest teraz.
<serducho> <serducho> <serducho> Zacząłem życie brać bez żadnych oczekiwań i nagle się zorientowałem,że wygrywam <serducho> <serducho> <serducho>

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: światełko

Postautor: edyta » 05 lut 2017, 16:56

A skąd i kiedy dowiesz się ze juz nie są zasadne ?
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Jasiu Klodzinski
Aktywny Forumowicz
Posty: 56
Rejestracja: 07 sie 2016, 16:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: światełko

Postautor: Jasiu Klodzinski » 22 lut 2017, 8:33

Kiedy nie bedziemy porozumiewac sie za pomoca slow .
<serducho> <serducho> <serducho> Zacząłem życie brać bez żadnych oczekiwań i nagle się zorientowałem,że wygrywam <serducho> <serducho> <serducho>

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: światełko

Postautor: edyta » 22 lut 2017, 9:18

<milczek> Wolisz na migi ?
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...


Wróć do „Przywitaj się.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość