Dla sfrustrowanych...

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Dla sfrustrowanych...

Postautor: edyta » 24 lut 2017, 12:36

No i żeby nie było.nie obrażam się czy coś.wiem ze robicie mi przysługę a ja wam zostawiając przestrzeń.może kiedyś będę bardziej elegancka.w każdym razie jest dobrze.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Anuszka
Współtwórca
Posty: 99
Rejestracja: 31 mar 2016, 19:24
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dla sfrustrowanych...

Postautor: Anuszka » 24 lut 2017, 12:57

edyta pisze:Mi się podobał temat niezgodnej o egzorcyzmy j brałam udział w dyskusji ale ZbyniuRoksana zdecydował ze to zły kierunek.
faktycznie, najmocniej przepraszam :(( i prosze o wybaczenie :)
Edytka nikt Cię nie wygania, tworzysz również to forum, Twoje posty są tak samo wartościowe, jak wszystkich innych i wiele wnoszą, są tylko prośby wyżej wymienione, żebyś mniej pisała o swoim niezadowoleniu z pracy, a więcej o duchowości i tyle.
A o pracy i smutkach jeśli możesz, pisz w swoim blogu.
Dbajmy wspólnie o dobre wibracje forum, żeby czytanie go było radością :)
Widzę po ostatnich kilku dniach, że da się. :)
Kochane Światełko, oddaję Ci w opiekę to forum i naszego maluszka, żeby wszystko było w porządku, a maluszek zdrowy. :) :) :) Niech światło będzie w Nas :) Dziękuję za uzdrowienie.

Awatar użytkownika
Glorian
Administrator
Posty: 1643
Rejestracja: 07 mar 2016, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dla sfrustrowanych...

Postautor: Glorian » 24 lut 2017, 13:39

Kochani,
To forum powstało, żeby jednoczyć a nie dzielić lub wykluczać. Społeczność użytkowników forum powinna świecić przykładem jak można się dogadać pomimo tego, że każdy jest inny. Ja osobiście jak "mam coś do kogoś" to piszę mu PW i otwarcie mówię mu co mnie boli z prośbą żeby to zmienił. Taki sposób zalecam każdemu z osób biorących udział w tej dyskusji. Klimaty typu "zaniżasz wibrację, wyjdz z tąd", przypominają mi zmierzch czatu IRC, Ander/nikola wie najlepiej, że to próba dla użytkowników. Trzymam kciuki, żeby tym razem wszyscy wyszli zwycięsko.

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Dla sfrustrowanych...

Postautor: edyta » 24 lut 2017, 14:57

Anuszka pisze:
edyta pisze:Mi się podobał temat niezgodnej o egzorcyzmy j brałam udział w dyskusji ale ZbyniuRoksana zdecydował ze to zły kierunek.
faktycznie, najmocniej przepraszam :(( i prosze o wybaczenie :)
Edytka nikt Cię nie wygania, tworzysz również to forum, Twoje posty są tak samo wartościowe, jak wszystkich innych i wiele wnoszą, są tylko prośby wyżej wymienione, żebyś mniej pisała o swoim niezadowoleniu z pracy, a więcej o duchowości i tyle.
A o pracy i smutkach jeśli możesz, pisz w swoim blogu.
Dbajmy wspólnie o dobre wibracje forum, żeby czytanie go było radością :)
Widzę po ostatnich kilku dniach, że da się. :)


Wiem co masz na myśli.nie miałam zamiaru narzekać i przepraszam ze tak to zabrzmiało.sytuacja z klientem dala mi po prostu do myślenia ze względu na to jak się zachowałam w obec niego i dzięki rozmowie która się rozwinęła zrozumiałam coś ważnego a dziś brak złości nie wynika ze przymusu czy starania się być miłym a raczej ze zrozumienia i tego ze znalazłam kamień w moim sercu którym w tego pana rzuciłam. i pewnie jeszcze czasem znajdę wiec dla mnie to było bardzo duchowe i miało na mnie duży wpływ.
Wiem ze jestem roztrzepana ale wiem też ze pisanie o czymś tylko dlatego ze nie jest to coś jakieś super ekstra wcale nie musi być narzekaniem.ale jak juz mówiłam wiem chyba o co ci chodzi.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Anuszka
Współtwórca
Posty: 99
Rejestracja: 31 mar 2016, 19:24
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dla sfrustrowanych...

Postautor: Anuszka » 24 lut 2017, 15:28

Ten pan po prostu na Ciebie przelał tą swoją energię (chociaż nie wiem, czy zasługuje na miano pan), Ty jako wrażliwa osoba, to przejęłaś i się tym podzieliłaś, a potem my od Ciebie i potem nastąpiło sprzężenie zwrotne i znowu to popłynęło do Ciebie, jak w matrixie, nic nie ginie...
Rozumiem teraz Twoje zdenerwowanie i że później Cię to męczyło, stąd byłaś smutna i stąd nastrój na forum.
Przykro mi, że nie zrozumiałam tego wcześniej,może dlatego, że czat ma pewne ograniczenia.
jak napisał Glorian ja się wiele nauczyłam.
Jak pisałam wcześniej, nie chcę, żebyś odchodziła, nie skorzystałam z żadnych blokad, myślę, że ożywiłaś nieco to forum, masz tu swoje miejsce i jak napisał Glorian, nasze dorzekanie tutaj nie jest żadnym powodem do żegnania się.
Mój udział w tym temacie kończę, co sobie wylałam frustracje, to wylałam, co się nauczyłam to moje :)
Kochane Światełko, oddaję Ci w opiekę to forum i naszego maluszka, żeby wszystko było w porządku, a maluszek zdrowy. :) :) :) Niech światło będzie w Nas :) Dziękuję za uzdrowienie.

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Dla sfrustrowanych...

Postautor: edyta » 24 lut 2017, 20:37

Za poważnie podchodzicie do "żegnam sie"przecież napisałam ze przechodzę w tryb czytania i jeśli ktoś mnie wywoła do tablicy to się odezwę.

Wiem ze chcesz pomóc jeśli chodzi o tego faceta ale ja wiem ze on nic na mnie nie przelał a jedynie wzbudził coś co już we mnie było.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Awatar użytkownika
Niezgodna
Współtwórca
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2016, 22:56
Lokalizacja: Katowice

Re: Dla sfrustrowanych...

Postautor: Niezgodna » 26 lut 2017, 14:54

edyta pisze:Widzę ze to miejsce jednak niewiele ma wspólnego ze zwykłą przyjaźnią


...jak definiujesz "zwykłą przyjaźń" ?
Przepraszam tyle dobrych słów dostałaś i wsparcia na tym forum, jak chyba nikt z tutaj obecnych, każdy przekazuje Ci ile może ( nie, nie zazdroszczę- żeby nie było ;) ), jedna sytuacja z prośbą użytkowników abyś przefiltrowała swoje wypowiedzi pod względem merytorycznym i estetycznym, pozwoliło dokonać powyższej oceny?

a, mówią, że w przyjaźni szczerość to podstawa...no cóż :(

edyta pisze:.nie bez powodu napisałam ze nie czuje żebym was znała właśnie dlatego ze mało kto pisze tu po prostu o sobie.uważając ze pisanie o sobie jest egoizm em


Po pierwsze forum to raczej nie "kółko zapoznawcze" i bardziej nadaje się do tego portal https://swiadomeserca.com/, chociaż pewnie już dobrze znasz ten portal ;))
Po drugie, nie wiesz co uważają inni i czy jest to egozim gdy nie chcą pisać o sobie, więc znów ocena nieadekwatna...
w Moim odczuciu, każdego z Was poznaję właśnie poprzez pisanie przez Was postów/tym co wnosi do tego forum, nie wiem...mnie to wystarcza.

edyta pisze: a nie patrząc na to ze nieumiejętność pomagania innym jest ograniczeniem samego siebie a szukania tylko wiedzy wiedzy i wiedzy jest pułapka umysłu.


Ja nie zauważyłam tutaj by ktokolwiek na forum umiejętności pomagania innym nie posiadał i tutaj znów najlepiej chyba Ty to odczułaś, znów nie wiem skąd ta ocena....
Szukanie wiedzy, a raczej zapoznawanie się z wiedzą innych to nic złego, jaka pułapka umysłu? - Nie rozumiem, dusza doskonale wie czego nam potrzeba to tez nakierowuje nas na tematy, w których powinniśmy zgłębić wiedzę i wyciągnąć to co potrzebne dla nas to naturalny proces i filtry działają raczej same poprzez takie odczucie jak np, oglądamy wykład z zakresu jakiegoś zagadnienia, nie wszystko z niego pamiętamy (to nam nie potrzebne), zapamiętujemy tylko to co może okazać się nam pomocne, na forum natomiast dzielimy się wiedzą i dyskutujemy nad nią z naszego punktu widzenia/odczucia i przeżytych doświadczeń - do tego służy forum.

Forum dyskusyjne – przeniesiona do struktury stron WWW forma grup dyskusyjnych, która służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach przy użyciu przeglądarki internetowej. Fora dyskusyjne są obecnie bardzo popularną formą grup dyskusyjnych w Internecie.



edyta pisze:dodatkowo jedno z was samo doświadczylo ogromnej pomocy w akcie tworzenia przez relacje z innymi którym pokazało się swój problem ale sama od siebie nie ma potrzeby tego odwzajemniac jest natomiast potrzeba by inni byli tacy jak oni sami i robili tylko to co oni bo zwyczajnie nie akceptują nawet samych siebie w innej postaci która nie daj Boże poczują gdy ktoś tu napisze jakieś swoje bolączki czy


Kto? proszę wymienić z nicka by ta osoba mogła się odnieść do Twojej wypowiedzi.
dalsza część wypowiedzi to ocenianie innych....

edyta pisze:tu na forum jest podróża ale widzę ze większość jednak woli leżeć na leżakach i kopiowac wiedzę.dla mnie mądrość to wiedza stosowana i PRZEZYWANA.nie zdar żyło mi się żebym przeczytała jakiś post np ZbyniuRoksana do końca zwyczajnie dlatego ze jest tam jedynie wiedza a życie nie na tym polega


Nie zgadzam się, Zbyniu i Roksana to dwie wspaniałe istoty, które bardzo dużo wnoszą w przestrzeń forum ich posty są przejrzyste i niosą jasną wiedzę merytoryczną nie tylko książkową ale i najważniejszą z własnych doświadczeń życiowych, a to już nie wiedza, a mądrość (o której piszesz) i jest jak najbardziej stosowana jeśli tego nie widzisz jednak proponowałabym doczytywać do końca ich posty i raz jeszcze przemyśleć co niosą. ;)
Nie widzę też niż złego w kopiowaniu wiedzy - któż z nas tego nie robi? :)
Po co marnować energię, skoro gdzieś, ktoś poświęcił swoją aby przenieść ją w przestrzeń i pomóc innym zrozumieć...przecież to część współistnienia, wiedza nie tyle co jest kopiowana a jedynie przytaczana - skoro zgadzam się z tym i uważam, że może to pomóc osobą na forum - tak skopiuję i wkleję kto co z tym zrobi - jego decyzja.

edyta pisze:chcecie żeby forum było jak odskocznia od życia ale prawda jest taka ze odskocznią od życia jest smierc.podejrzewam ze mało kto pojmie co mam na myśli i co kiedykolwiek miałam.przykre to bardzo jest bo tu po prostu nie ma miłości....przepraszam was wszystkich za to ze pozwoliłam sobie tu być.juz nie będę.


Mam wrażenie , że wrzuciłaś wszystkich do jednego wora...kto chce by forum było odskocznią od życia?
Tak, masz rację czasem ciężko pojąć co masz na myśli chociaż bardzo by się chciało, a dodatkowo jest to utrudnione poprzez chaotyczne, pozbawione składni wypowiedzi :( tak, czytałam, że nie edytujesz ponieważ nie chcesz oceniać ...a może warto ten eksperyment jednak przeprowadzić? ;) skąd wiesz, a nóż wniesie coś nowego i "owca będzie cała i wilk syty" ? <serducho>

Nie chodzi Edzia o to byś nas przepraszała i wycofywała się - o to co nam chodzi ładnie napisała Ci Anuszka więc nie będę dublować ;)
Edziu, nie ma miłości na forum? A ja ją widzę na każdym kroku tutaj i widzę ją w Tobie - wiec wybacz jestem zmuszona nie zgodzić się z Twoją kolejną oceną.

P.S. Mój temat egzorcyzmów - dziękuję Zbyniowi za zwrócenie uwagi na to co przeoczyłam, dziś po "wyciszeniu urażonego ego" wiem, że miał słuszność biorąc pod uwagę dobro ogółu, czego ja w tamtym czasie nie zrobiłam za co przepraszam. <serce> Temat zostanie niebawem usunięty z forum :)

dla Wszystkich <zakochany> spokojnej niedzieli.
<serce> 4 all
I`m <3<3 ---> 33

Awatar użytkownika
Niezgodna
Współtwórca
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2016, 22:56
Lokalizacja: Katowice

Re: Dla sfrustrowanych...

Postautor: Niezgodna » 26 lut 2017, 15:16

Glorian pisze:Kochani,
To forum powstało, żeby jednoczyć a nie dzielić lub wykluczać. Społeczność użytkowników forum powinna świecić przykładem jak można się dogadać pomimo tego, że każdy jest inny. Ja osobiście jak "mam coś do kogoś" to piszę mu PW i otwarcie mówię mu co mnie boli z prośbą żeby to zmienił. Taki sposób zalecam każdemu z osób biorących udział w tej dyskusji. Klimaty typu "zaniżasz wibrację, wyjdz z tąd", przypominają mi zmierzch czatu IRC, Ander/nikola wie najlepiej, że to próba dla użytkowników. Trzymam kciuki, żeby tym razem wszyscy wyszli zwycięsko.


Kochany,
znamy idee powstania tego forum i nikogo nie wykluczamy, ani nie dzielimy. PW można pisać gdy sprawa rozgrywa się miedzy tylko dwoma osobami, tutaj jest apel większej liczby osób dlatego jest poruszone na forum publicznym aby każdy z zainteresowanych mógł się do tego odnieść ;) Ty nie trzymaj kciuków za to byśmy wyszli zwycięsko bo nikt tutaj nie walczy by zwyciężyć, tylko bierz się do roboty <prosi> bo jakby nie było jest to forum publiczne, które powinno mieć czym prędzej stworzony "regulamin" (można nazwać dowolnie),żeby nie kojarzył się "systemowo" - zauważcie, ze jest on bardzo pomocny na forach i nie wzbraniajmy się przed nim jakoby miał byc złym narzędziem - jest on stworzony i egzekwowany DLA DOBRA OGÓŁU , co staramy się Wam wytłumaczyć i moderatorzy powinni nie tylko rozświetlać forum i dbać o jego przestrzeń na jednej płaszczyźnie (duchowej) ale też tej ziemskiej, tak aby w przyszłości uniknąć takiej sytuacji jak ta. <blaga>

P.S. jeśli kogoś cytujesz w swoich postach , proszę zaznaczać kogo ;)

wszystkiego dobrego, GlorianQ <zakochany>
<serce> 4 all
I`m <3<3 ---> 33

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1032
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Dla sfrustrowanych...

Postautor: edyta » 26 lut 2017, 21:55

Nie wiem Niezgodna kogo masz na myśli mówiąc "my"prawda jest taka ze bardzo długo w ogóle nie widziałam tych postów bo korzystam z netu w telefonie a ten temat jest na samym dole.każdy wie ze chodzi o mnie ale nikt się nie pofatygowal żeby powiedzieć mi to wprost oko w oko po prostu choćby pisząc gdziekolwiek tam gdzie się udzielałam.wiem ze dostałam tu duziemienia wsparcia i wiem ze każdy chce się troszczyć o to miejsce na swój sposób i ja mam coś do poprawienia względem was ale ten temat forum jest jak zbieranie się watachy na jednego tak to wyglada.cala rozmowę która tu byla miałam przyjemność przeczytać długo po tym jak się odbyła.wiem ze w przestrzeni współistnienia Niezgodna jest jakiś powód ze dalej ciagniesz ten wątek gdy temat praktycznie został wyczerpany.sprawa k7mulujr się na tym ze jest prośba która staram się spełniać choć na prośbę to wcale nie wyglądało i nie rozumiem po co dalej ciagniesz ten wątek.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Awatar użytkownika
TS77
Współtwórca
Posty: 246
Rejestracja: 15 kwie 2016, 15:19

Re: Dla sfrustrowanych...

Postautor: TS77 » 26 lut 2017, 23:35

Dlaczego to padło?
Fundamentem był Aron, a już nas nauczył. Reszta będzie miała ciężkie żniwo, bo w sumie są jego zbożem :)

Ja się tu nie wymądrzam, bo jestem tak głupi jak i wy, ale człowiek mówi nie z siebie, że jesteście programowalni, że można was oszukać, że to i to nie istnieje, ale można wyszczególnić to macie to w d...., ale ezoteryka tak, wodotryski tak, skasowanie umysłu tak, życie w wyobraźni tak, nauczanie technik, które są tak przestarzałe, że tylko opóźniają TAK.....

Ale nikt nie chce pracować nad niewygodnym, bo woli sobie wyobrazić, że gada z ojcem/ źródłem itp. niż zauważyć, że jest odcięty, niż pomyśleć, jak to jest możliwe i dlaczego i temu przeciwdziałać.

Kilka osób co mi się rzuciło w oczy:
Glorian - wszystko ładnie, ale ego rządzi bo jesteś głodny na aprobatę, nie potrzebujesz tego, dobrze robisz, weź sprzątnij ten głód.
Edyta - sorry, nic nie wiesz, masz potencjał, ale żyjesz w bajkach. (pamiętaj, bajki mogą być bardzo bliskie prawdzie)
Alex - szuka, będzie powtarzał słowa tych, co uzna za mądrzejszych.
Zbyniu... - lapnięty przez ezoterykę, bardzo się postara, żeby każdemu to wkręcić, gdyby zaczął myśleć, to byłby naprawdę ogarnięty.
TS77 - raz mądrze prawi a raz niedorozwój totalny, bo woli pisać z umysłu niż z prawdy i się mu u-widziało, ze wpierw musi zrozumieć a potem pisać, jednak ten post jest bezpośrednio pisany.

Chcecie to forum, to zacznijcie nad sobą pracować a nie bawić w wyobraźni, bo więcej szkody niż pożytku robicie, a z tym kończymy :)


Wróć do „Dla kogo ta kategoria i po co?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron