Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Postautor: edyta » 07 lut 2017, 19:40

Medytacja może być każda czynność...myślę że kluczową rolę ma tu świadomość źródła .
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Awatar użytkownika
a-l-e-x
Współtwórca
Posty: 341
Rejestracja: 14 mar 2016, 11:36
Lokalizacja: śląskie

Re: Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Postautor: a-l-e-x » 07 lut 2017, 19:41

tak wiem o tym, być w tu i teraz:-)

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Postautor: edyta » 07 lut 2017, 19:54

:)trochę chyba tak.rzadko zastanawiam się czy jestem w tu i teraz.:)
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Awatar użytkownika
a-l-e-x
Współtwórca
Posty: 341
Rejestracja: 14 mar 2016, 11:36
Lokalizacja: śląskie

Re: Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Postautor: a-l-e-x » 07 lut 2017, 20:06


Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Postautor: edyta » 07 lut 2017, 20:12

Dzięki
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

glosserca
Adept
Posty: 8
Rejestracja: 17 sty 2017, 21:23

Re: Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Postautor: glosserca » 07 lut 2017, 20:13

Dziękuję bardzo za odpowiedz <ZbyniuRoksana> Pozdrawiam serdecznie
A propo medytacji ja tez kiedyś miałam takie stany w medytacji jak opisujesz zdrętwiałe ręce najczęściej , kiedyś tak moje ręce jak i ciało stało się ciężki ze nie mogłam nim ruszyć i do tej pory nie wiem co to był za stan. JA oczywiście z nagłego strachu wyszłam szybko z medytacji i natychmiast wszytko wróciło do normy. Potem często miałam coś podobnego lecz nigdy az tak mocno nie odczulam tego jak w tedy.Ciekawa jestem co to mogło być.

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Postautor: edyta » 07 lut 2017, 20:28

Ja z tego powodu nie medytuje na siedzaco .przyszedł moment ze dosłownie jakbym zapadła się w podłogę nie czułam nóg jakby ich nie było a ja sunelam w prawo lewo góra dół jakby nie było podłogi na której siedze.przez kilka dni nie mogłam chodzić jakbym w połowie wyleciała z ciała .skurcze bóle i bezwładn nóg minął dopiero z czasem.dretwienie i niemoc poruszania pojawia się czasem gdy wyłączamy w sobie wole i pozwalamy wszystkiemu jedynie być.takie mam weazenie
Ostatnio zmieniony 07 lut 2017, 21:06 przez edyta, łącznie zmieniany 1 raz.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

glosserca
Adept
Posty: 8
Rejestracja: 17 sty 2017, 21:23

Re: Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Postautor: glosserca » 07 lut 2017, 20:37

Ciekawa teoria może tak byc może jest to jakiś stan poprzedzający wyjście z ciała. Bo często tak się zdarza własnie.

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Postautor: edyta » 13 lut 2017, 19:03

Coraz częściej mam wrażenie ze sami dla siebie i ludzie w okol nas a także my dla innych możemy okazać się opiekunami dusz.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

glosserca
Adept
Posty: 8
Rejestracja: 17 sty 2017, 21:23

Re: Poznanie osobistego opiekuna (opiekunów) duchowych

Postautor: glosserca » 13 lut 2017, 21:46

Mi tez sie wydaje bo przecież na swojej drodze spotykamy rożnych ludzi prawda ,ale tylko niektórzy sa dla nas tymi którzy tak naprawdę cos znaczą w naszym zyciu , bądź pomogą Ci zrozumieć siebie lepiej , albo naprowadzić nas na dobra drogę zycia . I na odwrót tez tak zapewne jest.


Wróć do „Cel”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron