ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Tutaj umieszczamy swoje ulubione medytacje/afirmacje/modlitwy, to co jest skuteczne w Twojej praktyce! <aniołek>
Darek
Aktywny Forumowicz
Posty: 71
Rejestracja: 08 lut 2017, 22:21

ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Postautor: Darek » 05 mar 2017, 20:05

Witam,
szukam wytłumaczenia mojej ostatniej medytacji w której ujrzałem dziewczynę-twarz.
Po ujrzeniu twarzy zapytałem kim jest,po chwili otrzymałem odpowiedź że przewodnikiem[moim?-nie pamiętam]
Patrzyłem na nią [twarz jej] z boku ,była zapatrzona przed siebie,jakby smutna,zadumana,nie wiem obrażona-nie wiem czy to właściwe słowo.Medytuję już dłuższy czas,ale nigdy nie rozmawiałem z nikim w wizji.
Nie umiem zinterpretować tego zdarzenia,jej smutku,zadumy czy sensu tej wizji,bo tylko pamiętam o tym,że jest przewodnikiem[moim,nie wiem do końca,nie pamiętam]
Coś jeszcze zapytałem [chyba o smutek] ale nie pamiętam wizji.
Możecie podesłać mi interpretacje albo namiar do osoby która by mi wytłumczyła tę wizję?

Czasem też w przestrzeni kosmicznej gdy wszyscy łapią się za ręce w kręgu nad naszą planetą mam wizję ciemnych nieciekawych istot ,co robię?-odtrącam ich umysłem i wystrzeliwują do tyłu i ich nie ma,pozostają pozytywne,też nie wiem o co chodzi... <help> <heej>
Ostatnio zmieniony 05 mar 2017, 20:36 przez Darek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Postautor: edyta » 05 mar 2017, 20:33

Daj sobie czas jeśli to świeże odpowiedz może się zjawić w kolejnej medytacji.kobiety trudno zrozumiec i zwroc uwage czy ona patrzy tylko oczami przewodnicy duchowi swoje oczy kieruja w jednym czasie na zewnatrz i do srodka.


zamiast odtracac zapytaj to może się dowiesz pamiętaj o ochronie i opiece.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Darek
Aktywny Forumowicz
Posty: 71
Rejestracja: 08 lut 2017, 22:21

Re: ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Postautor: Darek » 05 mar 2017, 20:40

edyta pisze: przewodnicy duchowi swoje oczy kieruja w jednym czasie na zewnatrz i do srodka

co masz na myśli,możesz to rozwinąć?

Awatar użytkownika
Glorian
Administrator
Posty: 1643
Rejestracja: 07 mar 2016, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Postautor: Glorian » 05 mar 2017, 21:28

Czasem też w przestrzeni kosmicznej gdy wszyscy łapią się za ręce w kręgu nad naszą planetą mam wizję ciemnych nieciekawych istot ,co robię?-odtrącam ich umysłem i wystrzeliwują do tyłu i ich nie ma,pozostają pozytywne,też nie wiem o co chodzi... <help> <heej>


Jak dla mnie to zaczynasz widzieć energię. Energia tak wygląda jak Ty ją czujesz. Ja osobiście mam różne sposoby, przeważnie afirmuję: "Kasuję/odcinam wszystko co mi przeszkadza w medytacji" a jak nadal widzę jakieś przeszkadzajki to skupiam się na tym co czuję zamiast widzieć. Wiesz, intencja medytacji - "dla dobra, światła, pokoju, jako wyraz miłości, itp..."

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Postautor: edyta » 05 mar 2017, 21:47

Darek pisze:
edyta pisze: przewodnicy duchowi swoje oczy kieruja w jednym czasie na zewnatrz i do srodka

co masz na myśli,możesz to rozwinąć?



Glorian to zrobił wszystko wygląda tak jak to czujesz.
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Darek
Aktywny Forumowicz
Posty: 71
Rejestracja: 08 lut 2017, 22:21

Re: ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Postautor: Darek » 05 mar 2017, 23:27

Darek pisze:Czasem też w przestrzeni kosmicznej gdy wszyscy łapią się za ręce w kręgu nad naszą planetą mam wizję ciemnych nieciekawych istot ,co robię?-odtrącam ich umysłem i wystrzeliwują do tyłu i ich nie ma,pozostają pozytywne,też nie wiem o co chodzi...

-ah zapomniałem i muszę zacytować samego siebie;
otóż te istoty też są w tym kordonie i próbują/ łapią się za ręce także z innymi,nie wiem może to ciemnoskórzy,skoro kordon otacza całą naszą planetę.Może to moje myśloksztaty,sam już nie wiem.Nie pamiętam,"wyraźność" tej wizji po prostu mi się rozmyła ale tak jak Glorian pisał,czuję może ich energię i kasuję.Mogą to być też myśli lęku ,strachu itp.[myśl/obawa aby zobaczyć kto jest obok i jak wygląda] i wtedy się manifestują po prostu.
Tak więc dużo tutaj dywagacji na ten temat.Może też człowiek nie w pełni wchodzi w medytację i czasem umysł coś podrzuca od siebie.

Awatar użytkownika
edyta
Złoty Użytkownik
Posty: 1033
Rejestracja: 24 lis 2016, 22:00

Re: ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Postautor: edyta » 06 mar 2017, 7:06

Chyba ze rzeczywiście wszyscy jestesmy w przestrzeni wyboru nawet istoty ciemne.spróbuj je zapytać po co przyszły bo nic nie dzieje się bez powodu zwłaszcza w medytacji.być może tak ogromna ilość istot od światła w okol ziemii które widzisz mają potencjał by rozświetlac ciemność a ty to po prostu zauważyłeś
Dziękuję Ci Tato i wiem to na pewno przez cały czas czuwasz nade mną.Boże dziękuję za cud życia, w którym biorę udział .


Ufaj Bogu..
-proś o cud...

Darek
Aktywny Forumowicz
Posty: 71
Rejestracja: 08 lut 2017, 22:21

Re: ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Postautor: Darek » 13 mar 2017, 23:13

cześć,na ostatniej medytacji prowadzonej przez Arona"napełnienia obfitością Bozą i uwolnienia z technologii" startowe pole było w ruchu czyli uczucie wolności podczas jazdy quadem.Stworzyłem "pole siłowe" niczym na grach ściana przeżroczysta wibrująca i napełniona kolorami-nad "swoją oazą".
Kula ziemska wyłoniła się z wody i została "napromieniowana" kryształkami z serc i nieba,rodzina była przeżroczysta,energia.
Potem zawirowałem z aniołem w powietrzu którego zauważyłem i dałem mu buzi po czym wróciłem na quada który dalej jechał bo mu wcześniej kazałem schodząc z niego na czas "zawirowania" w powietrzu z aniołem.Lubię Aronowe prowadzone medytacje.

Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Złoty Użytkownik
Posty: 1374
Rejestracja: 17 kwie 2016, 9:13
Lokalizacja: Gdynia

Re: ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Postautor: ZbyniuRoksana » 18 maja 2017, 12:17

Darek pisze:Witam,
szukam wytłumaczenia mojej ostatniej medytacji w której ujrzałem dziewczynę-twarz.
Po ujrzeniu twarzy zapytałem kim jest,po chwili otrzymałem odpowiedź że przewodnikiem[moim?-nie pamiętam]
Patrzyłem na nią [twarz jej] z boku ,była zapatrzona przed siebie,jakby smutna,zadumana,nie wiem obrażona-nie wiem czy to właściwe słowo.Medytuję już dłuższy czas,ale nigdy nie rozmawiałem z nikim w wizji.
Nie umiem zinterpretować tego zdarzenia,jej smutku,zadumy czy sensu tej wizji,bo tylko pamiętam o tym,że jest przewodnikiem[moim,nie wiem do końca,nie pamiętam]
Coś jeszcze zapytałem [chyba o smutek] ale nie pamiętam wizji.
Możecie podesłać mi interpretacje albo namiar do osoby która by mi wytłumczyła tę wizję?

Czasem też w przestrzeni kosmicznej gdy wszyscy łapią się za ręce w kręgu nad naszą planetą mam wizję ciemnych nieciekawych istot ,co robię?-odtrącam ich umysłem i wystrzeliwują do tyłu i ich nie ma,pozostają pozytywne,też nie wiem o co chodzi... <help> <heej>

Sam fakt, iż twój opiekun się tobie przedstawił to już coś! Smutek, zadumanie może podkreślać miejsce, w którym teraz jesteś w rozwoju. Może być impulsem do wzmożonej drogi rozwoju w światłość. Podczas tego rozwoju, medytacji możesz polegać na swoim opiekunie, który ciągle jest gotów do pomocy, choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Awatar użytkownika
Bbard
Sympatyk Forum
Posty: 28
Rejestracja: 29 wrz 2016, 20:39
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: ostatnia medytacja Arona Medytacja miłości pokoju w rodzinach,spotkanie z Rafaelem

Postautor: Bbard » 21 lip 2017, 14:53

Dawno był temat, ale się wtrącę.:)
Otóż według mnie nie ma sensu, Darku, deliberować nad tym, co to oznaczało, bowiem jedyną osobą, która może to rozgryźć jesteś Ty. Ta dziewczyna Tobie się ukazała, nawiązuje to do Ciebie, a Ty wiesz o sobie najwięcej.
Ponadto, jeżeli to był jakiś opiekun, to raczej on chciał się tak przedstawić, żebyś to Ty go zrozumiał, więc inni raczej, no...
Jesteś piękną miłością, więc by ją poczuć, zobaczyć, wystarczy zatrzymać się i spojrzeć na siebie.
Życzę Ci szczęścia. <zakochany>

Zapraszam na bloga:https://duchoswiaty.blogspot.com/
Mój kanał YT:https://www.youtube.com/channel/UCXQvKWRnrlJqDM05SQQLE-w


Wróć do „Moja ulubiona medytacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość