Strona 1 z 1

Wsparcie duchowe - pytania i odpowiedzi

: 22 kwie 2016, 13:29
autor: Glorian
Tutaj zadajemy pytania.

Re: Wsparcie duchowe - pytania i odpowiedzi

: 25 kwie 2016, 8:34
autor: khq
Pokochałeś już siebie?

Re: Wsparcie duchowe - pytania i odpowiedzi

: 25 kwie 2016, 9:51
autor: Glorian
Oczywiście. Jestem szczęśliwą istotą czego i Tobie życzę.

Testuję czy możliwe jest kochać bezwarunkowo KAŻDY aspekt istoty zwanej człowiek w tej szkole dusz na planie 3D? Jakie są Twoje przemyślenia? Każdy nowy dzień daje mi nową odpowiedz. Dopuki manifestuję się tu i teraz Twoje pytanie jest otwarte.

Re: Wsparcie duchowe - pytania i odpowiedzi

: 09 paź 2016, 23:09
autor: Miszu
mam takie male pytanko moze nie na miejscu ale warto spytac. czy np w astralu przebywajac idzie sie cos dowiedziec o danej osobie

Re: Wsparcie duchowe - pytania i odpowiedzi

: 10 paź 2016, 10:18
autor: Glorian
Warto na początek zdefiniować co to jest astral, bo niektórzy uważają, że ze względu na zmianę na ziemi już go nie ma albo jest w wersji tyci, tyci.

Re: Wsparcie duchowe - pytania i odpowiedzi

: 14 paź 2016, 20:36
autor: ZbyniuRoksana
Właśnie, trudno zdefiniować ostatnio, czym jest astral....czy to jeszcze astral? Ale w tej przestrzeni można co nie co. Mnie w tej przestrzeni otworzył się przede mną jakby sam zarys ekranu, jak ten telewizyjny i myślowo zapytano mnie, kogo chciałbym ujrzeć. Pomyślałem o jednej osobie, która umie pływać w różnych przestrzeniach. Moja myśl została natychmiast przesłana do owego ekranu, w którym podczas poszukiwań były same zakłócenia (jak dostrajanie kanałów telewizyjnych). Gdy zakłócenia się ustabilizowały, moje zapytanie powróciło z odpowiedzią negatywną. Co ciekawe, ekran dalej istniał przed moim eterycznym ciałem czekając na dalsze zapytania. Jednakże byłem tak rozżalony, że mimo tak fajnej możliwości, nie było mi w tym innym wymiarze spotkać daną osobę, że wyczuto natychmiast moje przygnębienie i ekran po prostu zgasł....resztę domysłów pozostawiam tobie Miszu.

Re: Wsparcie duchowe - pytania i odpowiedzi

: 26 lis 2016, 22:01
autor: IwonkaZielonka
Pewnego dnia, na żywca, z otwartymi oczami, zobaczyłam takę siatkę w pomieszczeniu, w przestrzeni. Obejrzałam ją dokładnie: Była białosina, tak w 1/3 przeźroczysta. Wyglądało to jak włókna nerwowe z mniejszych wiązek. Włókna miały ok. 2-2,5 cm szerokości, punkty łączeniowe były w odległości ok 20-25 cm. Charakterystyczne było to, że zadne łączenie nie miało ostrych kątów, tylko były zaokrąglne. oglądałąm ją z 2-3 minuty, potem zniknęła.Co by się stało jakbym wsadziła w nią rękę. I co to jest dokladnie za siatka?