Archwium z 09.04.2016r.

mars
Moderator
Posty: 137
Rejestracja: 16 mar 2016, 14:36
Lokalizacja: Kraków

Archwium z 09.04.2016r.

Postautor: mars » 11 kwie 2016, 20:13

Witajcie, jak już wiecie na forum obudzeni.info działa czat. Czat z dnia na dzień rozwija się coraz piękniej i przychodzą na niego coraz to nowe osoby. Czasami jednak mają miejsce rozmowy wyjątkowe, i takimi oto rozmowami chcemy się z wami dzielić.
Niewątpliwie taka rozmowa odbyła się w dniu 09.04.2016r. i z olbrzymią przyjemnością zamieszczam jej treść poniżej. Miłej lektury ! :) <nauka> <crazy_pilot>

<Seledyn> Słyszałeś że włosy są naturalną ochroną przed wszystkim?
<m4r5> słyszalem, dlatego tak indianie o nie dbali :P
<m4r5> Witaj ! :)
<m4r5> i dbają nadal *
<m4r5> !voice Andzia
<Seledyn> No więc jest ten system i kontrola umysłów, prawda? :D
<m4r5> no tak :)
<Seledyn> Gdy zakryje się uszy włosami, to system nie może wpłynąć i nam coś podszeptywać ani żaden byt.
<Seledyn> Więc automatycznie jesteśmy bezpieczni
m4r5> no ciekawe :P to raczej ja nie mam takiej naturalnej ochrony :D
<Seledyn> Jednak gdy Ja np mam słuchawki na uszach to tak jakbym się prosiła o kontrolę, nie? :D
<m4r5> ani 95 % populacji mężczyzn :)
<m4r5> no tak :)
<m4r5> dobra ja idę się trochę wyciszyć przed medytacją idę moją mamę namówić, żeby też chociaż modlitwę wspólną zmówiła :)
<m4r5> więc do napisania później, o ile żona mi pozwoli :D
<Seledyn> Papa :D
<Seledyn> Moim zdaniem faceci powinni zapuścić sobie włosy choć na tyle żeby mieć zakryte uszy by nie być podatnym na działanie kontroli umysłów. W ten sposób można łatwo się chronić. Ale to tylko moje zdanie :D
<m4r5> Witajcie :)
<Alicja> Witajcie kochani :) Miło być tutaj z wami
<m4r5> Witaj Alicjo :)
<Alicja> m4r5 jak masz na imię ? jak można wiedzieć :)
<m4r5> Michał :)
kwi 09 20:15:19 <Alicja> Witaj Michale :)
<Valery> Witajcie :)
<m4r5> Witaj Valery :)
<m4r5> Nasze grono z dnia na dzień się powiększa :)
<Valery> Hello m4r5 Seledyn Alicja Andzia PromykSwiatla :)
<Valery> nu i pięknie! :)
<Seledyn> O! Cześć wam!
<m4r5> dzisiaj pobijamy rekord osób na czacie :D jestem pewien, że się uda :)
<Alicja> Promyk światła można poznać Twoje imię ?;)
<Alicja> ale nas dużo
<Alicja> ;
<Seledyn> Valery, chciałam się ciebie spytać odnośnie naszej wczorajszej rozmowy
<Valery> tak? :)
<Alicja> kto ma dobry temat do wspólnej rozmowy ?
<Seledyn> Bo mówiłeś że też chciałbyś czuć nawet nie czytając co służy ci a co nie
<Seledyn> Mam takie pytanie: uczyłeś się kiedyś odczuwania aury i widzenia jej
<Seledyn> ??
<Alicja> Helo Valery :)
<Seledyn> Alicja, jak chcesz to też możesz włączyć się do rozmowy :D
<Valery> Seledyn, tak jak pisałem nie posiadam tak wyczulonych zmysłów a aurę widzę tylko przy bardzo 'laboratoryjnych' warunkach jako jasnoszarą mgiełkę (bez rozróżniania kolorów)
<Alicja> jejku nie sposób tu wymieniać wszystkich ;) to dobrze wybaczcie jak kogoś nie wymieniłam
m4r5> Valery mam podobnie :)
<Valery> :D
<m4r5> ale chcę nad tym popracować:)
<Alicja> ok muszę się zorientować o czym mówicie Seledyn ;)
<Valery> m4r5 to może Seledyn nam coś poradzi? :)
<m4r5> no dokładnie :D
<Valery> Alicja - tutaj zawsze rozmowa wkracza na inny tor i zmienia się co chwilkę :)
<Seledyn> Alicja, o aurze. Bo wczoraj mówiliśmy o wyczuwaniu treści pisanych w internecie czy nam służą czy też nie i czy są prawdą. Powiedziałam że umiem to wyczuć i stąd dyskusja
<m4r5> Alicja chodzi ogólnie o poszerzanie swoich zdolności duchowych :) jako, że ja jeszcze jestem słabo rozwinięty, więc cały czas szukam swojej drogi i wskazówek odo bardziej zaawansowanych :)
<Alicja> Wszyscy tutaj macie różne dary jeżeli chodzi o mnie to tylko intuicja i odczuwanie
<Valery> ja dopiero teraz jestem na 'chacie' naszym :D
<m4r5> ja jestem dzieckiem Indygo i wg. Arona jeszcze mój czas nie nadszedł :P
<Seledyn> Wiecie kochani. Mnie los wrzucił od razu w bagno jak tylko zaczęłam się Przebudzać. Katastrofa za katastrofą i się musiałam przez to szybko rozwinąć XDDD
<Alicja> Seledyn pomalutku co ma przyjść to przyjdzie jak będziesz gotowy :)
<Seledyn> Stwórca chyba lubi patrzeć jak się męczę i brnę na przód mimo przeciwności losu i otacza mnie ludźmi którzy mają mnie jak najwięcej nauczyć w ciągu jednej minuty XDDD
<m4r5> Seledyn i tak dobrze, że nie straciłaś wtedy wiary, tylko wybrałaś drogę światła :)
<m4r5> Seledyn wpisz sobie /nick Seledynowy_Księżyc albo /nick SeledynowyKsięzyc
<Valery> tak odchodząc od głównego wątku: jeju wszedłem na forum ---> ale mam zaległośći a przecież wczoraj byłem
<m4r5> tzn bez polskich znaków :)
<Seledyn> m4r5, byłam kiedyś ślepą katoliczką i maniaczką tego co mówi kościół jednak za malucha miałam bardzo fajnych księży, gdzie mówili same dobre rzeczy o Bogu
<Alicja> Każdy z nas tutaj miał ciężko
<m4r5> no u mnie to tak wyglądało, że moje przebudzenie duchowe tak na prawdę zaczęło się w wieku 11 lat, przed śmiercią mojego dziadka wracając z wyjazdu po cudowny lek na raka dla niego, przez całą drogę i dostałem sygnał z góry, żę mam się zmienić i poprawić i rzeczywiście na jakiś czas mi to pomogło, niestety później po 4 tygodniach zmarł mój tata i poczułem się taki bezsilny i coraz bardziej sie odsuwałem od ducho
<m4r5> wości
<Seledyn> Więc jak były chwile zwątpienia byłam zła na Boga że mnie każe takimi przeżyciami ale zaraz mówiłam: Daj mi Boże więcej ludzi cierpiących z nienawiści lub z odosobnienia bym mogła ponieść ich cierpienie i za nich cierpiała męki gdyż wierzę w ciebie i nie przestanę. Wybaczz chwile zwątpienia ale po to mi zsyłasz tych ludzi by sprawdzic mnie a ja w c
<Seledyn> iebie nie zwątpię
<Alicja> moje przebudzenie to rok 20o8 tak naprawdę ,zawsze wiedziałam że coś z tym Światem jest nie tak
<m4r5> no widzisz ja wtedy odsunąłem się od boga a raczej od kościoła, bo nadal wierzyłem, ale w agnostyczny sposób :)
<Seledyn> Wiek 8-10 lat i tak mówiłam XDD
<m4r5> moje kolejne to rok 2014 :)
<Valery> jak tak koło 2005 zacząłem mocno szukać :)
<Alicja> to jestem pionierem hi hi w śród Was wcześnie się urodziłam :)
<m4r5> no ja owszem szukałem ale szedłem bardziej w ufo obce cywilizacje :) zawsze czułem taki lęk przed ufo i obcymi cywilizacjami
<Seledyn> m4r5 trudno wyjaśnić to wszystko gdyż miałam pokręcone dzieciństwo XDD Ale też coś mi śmierdziało w tym wszystkim a gdy nadszedł czas Benedykta XVI... Kościół katolicki się zepsuł na maksa i już w ogóle było głupio. Coraz smutniej itp. Po bierzmowaniu jeszcze rok chodziłam ale potem skończyłąm
<Seledyn> Jestem chyba z was najmłodsza. 19 lat mam
<Seledyn> xD
<Valery> zawsze wpadła mi dobra książka na temat w ręce - o internecie i stronach jak teraz wtedy tylko mogłem pomarzyć
<Alicja> Ojej serduszko kochane 19 lat
<m4r5> no ja miałem fajną strukturę w rodzinie miałem dziadków katolików i z drugiej strony miałem dziadka zapalonego antyklerykała :D
<Seledyn> Ja szukałam za to magii od małego. Nawet w podstawówce założyłam sobie ksiegę czarów
m4r5> Valery odwiedziałeś kiedyś ndw.v.pl ? świetna strona to była dla mnie masę naprawdę wspaniałych artykułów, może i nie były prawdzie, ale logika jaką się posługiwali autorzy była narpawdę świetna :D
<Seledyn> Jako małe dziecko już odkryłam że wiatr słucha jak się go ładnie poprosi i podziękuje potem. Zaś lubi robić psikusy. Zabawny wietrzyk :D
<Alicja> ale wybrałaś światełko seledynko:)
<PromykSwiatla> Cześć :D
<m4r5> ok Kochani :P do napisania później :)
<Valery> m4r5 -> wow kiedy to było - ta strona równo z programem niedowiary powstala
<Seledyn> Albo kiedyś jeszcze jak byłam mała to jak na kogoś byłam zła mówiłam: Niechaj piorun Cię trzaśnie! -2 dni później burza a ja płaczę "ja nie chciałam! T^T"
<Valery> cześć PromykSwiatla ! :)
<Seledyn> m4r5, idziesz już?
<Alicja> przebudzenie moje -to od Potęgi Podświadomości ,a potem już poszło ....
<PromykSwiatla> próbuję się zorientować w temacie :D
<Seledyn> Z tą burzą to kilka razy mi się tak zdarzyło x3
<Valery> ostatnio mars pojawia sie i znika -> pewnie zagladnie jeszcze :)
<Alicja> Promyku mówimy jak to przebudziliśmy
<Valery> PromykSwiatla - o aurze rozmawialismy m.inn.
Seledyn> Wiecie co wam powiem? Słyszałam od koleżanki że Aron ma złe zdanie o wiedźmach. Ja się z nim nie zgadzam. Jak byłam w lutym u kuzynki w Norwegii to mnie niewidzialni mieszkańcy tych lasów nazywali Wiedźmą
Seledyn> Nie wszystkie wiedźmy są złe O:
<PromykSwiatla> :)
<Alicja> Widźma to nic innego jak wiedząca
<Seledyn> I nie ukrywam że chcę nauczyć się magii run i innych rzeczy choćby po to by pomagać innym. Ale tylko tej Białej Magii
21 <Valery> Wiedźma jako czysto polskie słowo to osoba (kobieta) która WIE taka jest etymologia :)
<Alicja> jeżeli masz zdolności sprawcze to musisz nad nimi panować aby nikomu nie robić krzywdy
<Seledyn> Ładny jest polski odpowiednik: Szeptułka
<Alicja> to ze wschodu
<Seledyn> Możliwe
<Seledyn> Ale odbiegliśmy od tematu XDDD
<Seledyn> Miałam mówić o czuciu
<Alicja> to mów ;)
Valery> szeptunka szeptucha - zdaje sie wschodnie nazewnictwo ale też w polskiej mowie :)
<Alicja> dokładnie Valery
<Seledyn> No więc to dziecinne proste. Łatwiejsze niż widzenie aury w pełnej okazałości
<Alicja> nie każdy odczuwa
<Valery> Seledyn - rozwin temat prosze :)
<Seledyn> Jest pewno ćwiczenie na to, a nawet z 5.
<Alicja> wszyscy tutaj to osoby bardzo wrażliwe tak odbieram
<Valery> Alicja - wrażliwe to na pewno ale jak w moim przypadku nie koniecznie sensytywne ;)
<Seledyn> Wystarczy sama świadomość tego że coś takiego jak aura istnieje i że można ją dotknąć
Seledyn> Jednak jest wieeeeelki haczyk w tym. Tych ćwiczeń nie można brać na poważnie lecz jako dobrą zabawę
<Seledyn> Więc jak np moja koleżanka się pytała co ja robię to zawsze odpowiadałam że bawię się w widzenie aury x3
<Seledyn> Ci którzy desperacko będą chcieli ją poczuć lub zobaczyć mogą tego nie osiągnąć
<Seledyn> Jednym z takich narzędzi do sprawdzenia jakiej wielkości jest aura jest różdżka-zagięty pręt
<Valery> czytałem kilka artykułów na temat aury ale nic się nie polepszyło - było to kilka lat temu a teraz nic z tym nie próbowałem
<Seledyn> Można zrobić takie różdżki z wieszaków metalowych. Ich wymiary powinny być 10 na 15 cm
<Seledyn> krótrze końcówki powinno się złapać w rękach delikatnie tak by same mogły się swobodnie obracać
<Valery> poczuć aurę jest chyba trudniej jak zobaczyć taką szczątkową jej wersję
<Valery> *wersję
<Seledyn> Valery, nie koniecznie. Z resztą to o różdżce traktuję jako ciekawostkę
<PromykSwiatla> Myślę,że czujemy aurę bardzo często tylko nie jesteśmy tego świadomi :)
<Seledyn> Mogę przejść do ćwiczenia czucia
<Seledyn> PromykŚwiatła, Tru Story XD
<Seledyn> zw. Wyrzucę coś
<Valery> nu może się źle wyraziłem bo między czucuem aury a energi czy wibracji drógiej osoby jest płynna granica bo przecież podobno nawet przedmioty mają aurę?
<Alicja> Zgadzam się z Tobą Valery
<Valery> poprawiajcie mnie proszę bo ja w żadnym wymiarze nie czuję się ekspertem jeśli chodzi o tematy 'supermocy' ;)
<PromykSwiatla> Tak Valery, masz rację po Twoim uszczegółowieniu ja mówię o energii :)
<Valery> w aurze jest zawrty np. stan zdrowia a energia może byćchwiilowa ogólnie jest wiele składowych aury bo można też na daną chwilę odczytać z aury np. nastrój - > troszku to wszystko poplątane :D
<Alicja> Rozmawiajcie sobie już uciekam :) dobrze było Was poznać .Pa <3
<Seledyn> Jestem już
<PromykSwiatla> Ja jestem ekstremalnym "czuciowcem" :)
<Seledyn> Alicja, idziesz już? :(
<Valery> mam ścisły umysł i swoim tokiem rozumowania lubię na siłę nieraz opisywać, "ważyć i mierzyć" pewne zjawiska :D
<Valery> pa pa Alicja
<Alicja> jutro wpadnę kochani
<Valery> może jeszcze dziś zaglądniesz
<PromykSwiatla> pa Alicjo :D
<Alicja> Dzisiaj już nie ;)
<Valery> ;( trudno ...spokojnej nocy :)
<Alicja> Pa promyku :)
<Alicja> dobrej nocy :)
<Seledyn> Pa misiu kochany :D
<Seledyn> Wracając. Tak naprawdę czucie aury jest wejściem do odczuwania energii i czucia poruszenia jej i nie tylko
<Seledyn> Tak naprawdę wszystko jest ze sobą poplątane
<Valery> Seledyn moim zdaniem żeńskiej energii o wiele łatwiej jest wyczuwać takie tematy :)
<Seledyn> Valery, ponoć kobiety są bardziej "instynktowne" a faceci "fizyczni"
<Valery> no właśnie i przez to poplątanie Seledyn szukam jakiś wskazówek a nie skupiam się na tym co trzeba ;)
<Seledyn> Wiesz, to jest bardzo proste. Jeszcze 3 miechy temu więcej myślałam niż czułam i ciężko mi było się przestawić
<Valery> ale w moim przypadku to trwa latami
<Seledyn> Myślę jednak że każdemu jest też potrzebna umowa percepcyjna
<Seledyn> Wiecie czym ona jest?
<Valery> Seledyn, jesteś na ten nowy swiat i u Ciebie to wydarza się na innych zasadach - tak to sobie tłumaczę
<PromykSwiatla> czym?
<Valery> ja znam umowę ale przedurodzeniową np.
<Valery> ma to jakieś powiązanie?
<obudzony|59283> Witam wszystkich
<Seledyn> Valery, nie jestem dzieckiem na nowy świat. Jestem "zwykłym śmiertelnikiem" jak to moja znajoma dusza mi kiedyś powiedziała
<Valery> ustalamy jaki zakres będziemy posiadać w aktualnym wcieleniu?
<Seledyn> obudzony|59283 cześć :D
<Valery> witaj obudzony|59283 :)
<PromykSwiatla> Witaj obudzony|59283
<obudzony|59283> ostatnio jak wszedlem na irca to malo ludzi bylo:P
<obudzony|59283> nawet nicku se nie zmienilem:P
<Valery> zależy o jakiej porze to było :)
<Valery> obudzony // kto Ty jesteś? :)
<obudzony|59283> hmm w dzien odpalenia irca
<Valery> tu raczej wieczorem coś się dzieje
<obudzony|59283> jestem zalogowany na forum z zielonym nickiem:P
<Valery> to witamy szefostwo ;)
<Seledyn> Valery, tak. Ustalamy w tej umowie jaką drogą idziemy, czego nie chcemy by było w naszym życiu oraz z jakimi istotami chcemy mieć powiązadnie. Jakie są nasze napoje mocy (czyli np jak lubisz sok pomidorowy to piszesz sok pomidorowy, gdy go pijesz automatycznie energia która była w tym soku uzupełnia twoją energię itp. Taki łatwy sposób na naładowa
<Seledyn> nie się)
<Valery> to ja nazywam to umową przedurodzeniową :)
<Seledyn> Nie można jednak stosować słowa "nie" ponieważ "Świat" go nie rozumie
<Valery> tylko obejmuje to jeszcze wydarzenia i osoby
<Seledyn> Oh! i jeszcze w takiej umowie percepcyjnej zawiera się w jaki sposób chcesz sie komunikować z istotami z którymi współpracujesz. Czy to ma być w kazdej chwili czy tylko jako "mail" o którym dostajesz wiadomość i czeka na odbiór w twojej przestrzeni
<Valery> Tak to prawda Universum nie rozumie zaprzeczeń - skoro wywołujemy jaką energię to nie ma potrzeby tego negować -> bardzo logiczne to jest a zarazem zapominamy o tym :)
<Valery> Seledyn - a wiesz może jak można zapoznać się z "treścią" takiej umowy już po urodzeniu?
<PromykSwiatla> jak?
<Seledyn> Oh... umowę percepcyjną zapisujesz tu i teraz w pełnej świadomości i zapisujesz datę od kiedy ma obowiązywać do kiedy oraz miejsce zawarcia umowy
<Valery> nu to było moje pytanie do Ciebie
<Seledyn> Nie słyszałam nic o umowie "przed urodzinowej"
<Seledyn> Lepiej jak już się zaczyna pisać umowę to lepiej ją skończyć
<Seledyn> Na koniec się podpisujesz
<Seledyn> Używasz też słów tylko TAKICH których ZNASZ znaczenie
<Valery> Seledyn - z tego o czym czytałem to umowa przedurodzeniowa to nic innego jak ustalenia duszy przed wcieleniem się np. na Ziemię gdzie ma przyjść na śiwat w jakim zdrowiu w jakiej rodzinie i ogólny zarys zdarzeń do przerobienia w danym wcieleniu
<Seledyn> Gdy się nie jest pewien znaczenia nie pisze się tego słowa
<Seledyn> Valery, wiesz co... dusza szama w pewnym sensie nawet podczas trwającego wcielenia może zmienić zdanie
<Seledyn> sama*
<Valery> tak i to jest nazywane zmianą umowy przedurodzeniowej
<Valery> a teraz napisałaś o umoowie percepcyjnej która też nam sie troszkę zazębia z tą "przedurodzeniową"
<Valery> :D oj się dzieje dziś
Valery> Seledyn - czyli co możemy w takiej umowie percepcyjnej napisać? jakie rzeczy zawrzeć zmienić ?
<Seledyn> Po prostu piszesz jakie zasady byś chciał żeby cię obowiązywały
<Valery> nieraz przed wcieleniem się dusza ma wybór płci albo występują czynniki kiedy są ograniczenia
<Seledyn> Co chcesz widzieć a czego nie. Co chcesz czuć a czego nie
<Valery> Seledyn ale tylko zasady czy np. wydarzenia lub zasoby też mogą być
<Valery> Hello Ktostaki ! :)
<Seledyn> To tylko percepcja. Czyli to co odczuwasz/doświadczasz. na twoim miejscu nie majstrowała bym nic w wydarzeniach
<Seledyn> To po prostu umowa z Wszechświatem w której zawierasz to co chcesz by było. Wiedźma Anja dobrze to tłumaczy
<Valery> mnie znowu chodzi tylko o to jaki zakres powiedzmy zmiany "uprawnień" ma taka umowa
<Valery> Widziałem kilka nagrań z nią w porozmawiajmyTV
<Seledyn> rozwiń myśl "uprawnienia"
<Valery> Seledyn - widzisz w moim przypadku zawsze doszukuję się jak działają poszczególne mechanizmy/prawa i w jakim zakresie oraz na jakich prawach - typowe męskie kombinowanie ;)
<Valery> żeńska domena to przede wszystkim odczuwanie
<Ktostaki> napisałbym coś ale nikt się z tym nie zgodzi:P
<Valery> oczywiście wszystko co pisze jest subiektywnym moim zbiorem przemyśleń więc nie uogulniam do Was wszystkich :)
<Valery> Ktostaki pisz prosze!
<PromykSwiatla> zaryzykuj Ktostaki :)
<Valery> tutaj wszystkim jest poswięcana należyta uwaga niezależnie co napisze
<Valery> ja lubie poznawac różne opinie bo to poszerza mój światopogląd i staram się też czegoś dowiedzieć
<Ktostaki> Planeta, zwana ziemia, musi trzymac sie reguł utrzymywania energii w równowadze, nie masz jakis umow i przyzwolen co robisz ze swoim zyciem. Ale uwaga jesli bylo ono zle dla innych to niestety czekaja konsekwencje w rozdzielni dusz (jak to aron nazwal, ja tam powiem ze jest to spokojne miejsce, chociaz na nowej istoty podrozujacej moze przerazac:P
<Valery> to jest logiczne; a co z ustaleniami przedurodzeniowymi np. miejscem narodzin
<Seledyn> Ale co rozumiesz przez "uprawnienia"
<Ktostaki> jesli byles bogaty i nie liczylo sie zycie innych to trafisz nastepnym razem do biednej rodziny
Ktostaki> jesli niosles swiatlo to masz wybor kim chcesz sie narodzic
<Valery> jest jeszcze Anastazjowe wyjaśnienie ale nie wiem czy wszyscy znają - że taką duszę możemy ściągnąć do inkarnacji w naszym rodzi jeśli mamy ten ród i mejsce na Ziemi swoje
<Valery> czyli wszystko trzyma się całości że tak napiszę :)
<Ktostaki> do rownowagi jeszcze daleko na ziemi tak napisze
<Seledyn> Co do reinkarnacji: dusze lubią wracać do swoich roszin
<Seledyn> rodzin*
<Ktostaki> dusze lubia wracac do swoich rodów
<Ktostaki> stare dusze wola jednak urodzic sie na nowo w swoich rodach niz w innych
<Seledyn> Wiecie, że w czasach nie datowanych przez ludzi my byliśmy na o wiele wyższym poziomie?
<Ktostaki> wiem
<Valery> nu i tak jak piszesz Ktostaki jeśli mamy wybór możemy wybrać np. swoją rodzinę jeśli nie byliśmy zbyt dobrymi ludźmi trafimy gdzie indziej i to mieściło by się w koncepcji umowy przedurodzeniowej opisującej czas miejsce i wstępny plan do przerobienia w danej inkarnacji
<PromykSwiatla> tak, ja np. żyłam już kiedyś z duszą która w tym wcieleniu jest moim starszym bratem :)
<Seledyn> A i ludzie przyjaźnili się kiedyś z wróżkami <3
<Valery> podobno świat "wróżek" kiedyś był bardziej widzialny dla nas albo to my mieliśmy większe wibracje czy poziom "D"
<Ktostaki> PromykSwiatla wiesz inaczej jest z czasem w astralu i eterze niz tutaj. Valery, jeśli lubisz tak to nazywać to będziemy pisali o umowach :P, dla eterycznych ważne jest to żeby energia (dusza) miała ciągłość.
<Seledyn> I nie mówię tu o cygankach z kulą i podejrzanym uśmiechem lecz o małe istotki ze skrzydełkami
<Valery> obok nas dosyć popro się dzieje :)
<Seledyn> Valery, one się kryją. Są widoczne dla nas
<Seledyn> Nienawidzą ludzi zaś kiedyś były z nami za pan brat
<Valery> Ktostaki - po prostu zanim dołączyłeś jeszcze się ta "nieszczęsna" umowa pojawiała na czacie dlatego tak ją ciągnę - ważne jest natomiast że wszystko się klei do całości :)
<Seledyn> Jednak ludzie je zdradzili
<PromykSwiatla> Ktostaki napisz o jakich różnicach mówisz?
<Valery> Seledyn - ja niestety nie widziałem tych istotek
<Seledyn> Nikt ich nie widział od wielu wieków
<Ktostaki> Eterycznych ciezko ujrzec w astralu
<Seledyn> Najprawdopodobniej zaczęły by cię atakować gdybyś się zbliżył i nie dał im spokoju lub by się przeniosły
<Ktostaki> jak mnie ktoś ujrzy w astralu to i zobaczy eterycznych (oni mnie nauczyli roznych "bajer")
<Valery> dla mnie "wróżki" wydają się być w innym wymiarze
<Seledyn> Ktostaki, jak to w astralu?
<Ktostaki> eteryczny niesie swiatlo, jak go ujrzysz i zapytasz to ci odpowie
<Ktostaki> eteryczni maja piecze nad tym zeby byla rownowaga miedzy swiatem fizycznym a astralnym
<Ktostaki> jak narazie w astralu jest wiecej energii niz w fizycznym
<Seledyn> A to to ja wiem
<Valery> Ktostaki - ja nie mam mozliwosci podrozowania w innych swiatach poza 3D - przynajmniej nie jestem tego swiadom wogole
<Valery> zawsze lubie dowiedziec sie co tam ciekawego sie dzieje
<Ktostaki> jak znasz jezyk 4 wymiarowy to i dalej bedziesz mogl podrozowac
<PromykSwiatla> Ktostaki Ja też jeszcze nie ten lvl :)
<Seledyn> Wiem w sumie prawie wszystko wiem z pierwszej ręki. Duszy z którą się przyjaźnię :)
<Valery> niestety nie znam - nie wiem nawet co to ten jezyk czterowymiarowy
<PromykSwiatla> Ktostaki podziel się z nami swoją wiedzą :)
<Ktostaki> komus opisalem prawie jezyk 4 wymiarowy na prywatnej wiadomsci na forum
<Seledyn> Valery, mi kilka razy zdarzyło się że uciekła świadomość XD
<Seledyn> W sensie wyszłam z ciała
<Valery> prawie cala wiedza moja opiera sie na odczuciach z informacji nie moich - przesiewam wszystko swoim sitkiem i tak buduje swoj swiatopoglad ;)
<Ktostaki> do niego trzeba przysiasc, jest dosc specyficzny jak na warunki ziemskie
<Ktostaki> ale inne rasy na planetach co ida z swiatlem rozumieja jezyk 4 wymiarowy
<Valery> troszke chodze po omacku prubuje doswiadczam slucham badam i efekt koncowy z Wami teraz pisze ;)
<Seledyn> Ktostaki a czym jest jezyk 4wymiarowy?
<Ktostaki> jezykiem telepatycznym, obrazowym, uczuciowym
<Ktostaki> teraz pytanie, kto z was umie w czasie medytacji umiejetnie sterowac emocjami?
<Ktostaki> wyciszac je lub tworzyc?
<Seledyn> Ahh.. Z moją duszą często tak rozmawiam :D
<Ktostaki> kto z was potrafi przelozyc wyrazy na obrazy?
<Valery> nu ja napiszę to tak - w czasie medytacji wizualizuje sobie np. cos i wytwarzasia sie przy tym okreslone emocje ktore chce w sobie miec podczas medytacji
<Seledyn> Jednak czasem jest tak że nie rozumiem tego co ona mi pokazuje ani uczucia.
<Ktostaki> kto potrafi naraz pokazac wyrazy obrazami ze wspomnien wraz z emocjami?
<Seledyn> Zaraz jednak mi to "objaśnia" prościej"
<Ktostaki> czulosc kolorow z wspomnien, emocje jakie temu towarzysza
<Seledyn> A kto z was rozmawia ze zwierzętami telepatycznie? :D
<Valery> kiedyś widziałem taki film w którym osoba malowała obraz ze słuchanej przez siebie melodii
<Valery> nie pamiętam tytułu
<Seledyn> Ja przez ostatni filmik arona o zwierzętach nauczyłam się XD
<PromykSwiatla> Ktostaki, jestem na etapie poznawania, pracuję nad zmianą myśli w obraz
<Valery> ja próbowałem telepatycznie porozmawiac ale nie idzie mi to nic a nic :D
<Ktostaki> ale najwazniejsze to nauczyc sie robic "zwieche" i wtedy medytowac
<PromykSwiatla> mam świadomość jak ważne jest tworzenie obrazów
<Ktostaki> wiem ze jest to trudne ale daje ogromne efekty
<PromykSwiatla> pracuję nad tym, potrafię wyciszyć myśli
<Seledyn> Mój królik jest śmiechowy. Jak mnie powitał ostatnio takie coś miałam w głowie: MOJA PANI PRZYSZŁA! umyję jej buty i ładnie wypoleruje a ona mi się odwdzięczy i będziemy się bawić~~
<Ktostaki> ja jak nie potrzebuje rozumu to robie mu zwieche:P co z tego ze prawie on nie funkcjonuje
kwi 09 21:57:20 <Valery> PromykSwiatla - Dobrze Cie rozumiem, ja sam tez wszystko poznaje i czuje sie przy tym jak dziecko czasem :D wielki wielki swiat i wszystko takie nowe niezrozumiane jeszcze
<PromykSwiatla> ale obrazy są najczęściej niewyraźne :)
<Seledyn> Właśnie! Kto był na cmentarzu i spotkał tam duchy? :D
<Valery> ja tez staram sie skupiac na tworzeniu obrazow w mysli czy medytacji i pracuje nad tym czekajac efektow
<Ktostaki> duchy to ja spotykam, kiedy zapatrze sie w przeszlosc:P
<Valery> czasem mam wrazenie ze gdzies katem oka cos tam przemyka ale czy to zludzenie widzenia pobocznego czy jakies cos duchowate to nie wiem - czystego wyraznego ducha to nie widzialem
<Ktostaki> ja sie np przyzwyczailem do obecnosci eterycznych wokol mnie, co tam ze wyczuwam ich energie:P
<PromykSwiatla> Valery :D
<Valery> co do samych cmentarzy to nie lubie tam przebywac - dla mnie idealne jest jak na swojej ziemi bez zbednych pomnikow i ceregieli wroci do natury cialo :)
<Seledyn> A ja byłam ostatnio z koleżanką z którą się nie widziałam 4 lata i ona mnie zaprowadziła na cmentarz bo chciała pokazać mi takie ładne stare przed niemieckie nagrobki
<Seledyn> Hah.. w sensie te za czasów niecmiec
<Seledyn> niemiec*
<Ktostaki> jesli ktos poruszyl temat zwierzat: ostatnio dowiedzialem sie ze moj zwierzak to stara dusza (oj bardzo stara):P
<Seledyn> I zachodzimy a ja szerokie oczy O>O
<Seledyn> Tam było tłoczno od duchów niemców i zachowywali się jakby byli na spotkaniu wieczorowym
<Seledyn> Nie zwracali na nas uwagi do puki nie zaczęłam się im przyglądać
<Seledyn> I jeden podchodzi do mnie i pyta: Panienka nas widzi? Może pogadamy
<Valery> dla mnie sam fakt stawiania pomnika i zbierania cial w jednym miejscu nosi charakter zblizony do pewnego rodzaju wysypiska - powinno to inaczej wygladac i be duchy tez nie moga spokojnie odejsc i sie kreca wokol niepotrzebnie
<Valery> * be - te
<PromykSwiatla> dziękuję Wam za wspólną rozmowę, zmykam chcę się wyciszyć i przygotować. Jutro 8-11 przekaz Boskiej energii.
<Seledyn> Porozumiewaliśmy się za pomocą tego języka 4wymiarowego. Czyli telepatią, obrazami i uczuciami
<Valery> ja pamiętam ale dobrze ze przypominasz :)
<Valery> pa pa PromykSwiatla - dzieki za rozmowe! :)
<PromykSwiatla> Dobrej nocy i do następnego!
<Seledyn> PromykSwiatla, dobranoc :D
<Valery> spokojnej nocy
<Valery> mozna przyjac ze jesyk czterowymiarowy jest wspolny dla wszystkich istot i zrozumialy w kazdym zakatku wszechswiata
<Ktostaki> "Jutro 8-11 przekaz Boskiej energii" wtedy bede chyba jeszcze spal:P
<Seledyn> Valery, byłam na cmentarzu i obeszłam go całego jednak żadne duchy z polskiej części nowej nie były
<Valery> ooo to ciekawe!
<Ktostaki> o ile nie zrobie czegos glupiego w astralu:P
<Seledyn> Na niemieckiej było ich pełno bo im pasuje-uważają to za ich lepsze życie
<Valery> a moze wplynal na taki stan rzeczy rodzaj pochowku czy ceremonie?
<Seledyn> Zaś od nagrobków czułam albo przyjemną błogość albo spiętość
<Valery> Ktostaki - napisz co tam ciekawego widziales jutro jak bedziesz :)
<Seledyn> Szczególnie te groby żołnierzy były takie "spięte"
<Ktostaki> bedzie pewnie "popierdolone" :P jak zawsze
<Ktostaki> ja PRZEWAZNIE TAKIE RZECZY ROBIE:p
<Seledyn> A co mamy robić podczas tego przekazu boskiej energii?
<Ktostaki> sry caps sie wlaczyl:P
<Valery> moze chodzilo o to w jaki sposob odeszli - czy smiercia nagla gwaltowna czy mieli czas sie z tym oswoic, pogodzic Seledyn
<Ktostaki> medytowac
<Ktostaki> niektorzy jak umieraja nie chca isc do swiatla Valery
<Seledyn> Valery, nie. Tu chodzi o to co przeżywają w zaświatach
<Seledyn> Tak moja dusza powiedziała
<Seledyn> Czy są w swerze światła czy mroku
<Valery> to jak to wyglada w koncu z tym swiatlem?
<Ktostaki> pare lat temu otworzylem na cmentarzu nowe swiatelko w tunelu zeby ci co chcieli mogli narodzic sie na nowo:P
<Ktostaki> od tamtego czasu nikogo tam nie ma, super spokojne miejsce:P
<Seledyn> A te duchy z niemieckiej części zmentarza były takie miłe. Aha. Nie dotykajcie żadnych nagrobków na cmentarzu ani nie chodźcie bo nich ani ich częściach robiących za "podłogę"
<Seledyn> Duchom się to nie podoba
<Ktostaki> hmmm
<Valery> ciekawe ciekawe :) co ja bym wiedzial o swiecie bez takich dusz wcielonych jak Seledyn czy Ktostaki ;)
<Ktostaki> moze chcieliby na nowo cos nowego przezyc:P
<Seledyn> Te duchy niemieckie? Nie. One lubią być "martwi"
<Valery> Seledyn a powedzmy takie dotkniecie nagrobka osoby do ktorej przychodzimy - nie postronnej?
<Seledyn> Podoba im się to a jak ktoś z "żywych" ich widzi i słyszy to z chęcią pogadają i poopoiwadaja różne historie
<Ktostaki> powiem tak, ja nie mam tutaj nic do odrobienia, to jest moje pierwsze zycie, wczesniej robilem cos co lepiej nie mowic:P
<Valery> Ktostaki - ale wczesniej to jako czlowiek czy inna istota?
<Seledyn> Valery, duchy te mi powiedziały że nie lubią dotykania ich nagrobków. To tak jakby molestowanie
<Ktostaki> to ze eteryczni wiedza kim jestem to zostawie was z tym zeby sie o tym dowiedziec od nich:P
<Seledyn> Ale mogą pozwolić jeśli się poprosi o pozwolenie
<Valery> Seledyn - ja mialem na mysli dotkniecie tego grobu do ktorego przyszedlem nie zadnego innego?
<Seledyn> Ktostaki, byłeś kimś innym wcześniej? W sensie nie człowiekiem?
<Seledyn> Valery, wiem. Ale i tak trzeba dostać pozwolenie
Valery> czesto z przyczyn technicznych takie nie dotkniecie grobu docelowego jest niemozliwe :D no juz nie wiem jak inaczej to napisac :D :D :D
<Seledyn> Z resztą w pewnym momencie stało się coś dziwnego na tej niemieckiej części
<Ktostaki> ja tylko wiem to ze mieliscie czas na zmiany w astralu na jakies 12 lat ziemskich, a ja zmienilem je w ciagu 2 lat ziemskich, bo mi nie pasowaly te energie, wibracje, itd :P
<Valery> Seledyn - ja poprosic moge oczywiscie ale odpowiedzi nie jestem w stanie usluszec
<Seledyn> Były groby otoczone żywopłotem ustawionym w prostokąt
<Ktostaki> jesli dla kogos 4 wymiar jest czyms niesamowitym do dla mnie 20 wymiar jest spokojem:P
<Valery> Ktostaki to samo z astralem - ja nic swiadomie tam nie dzialam to i nie mam pojecia jak z wykonaniem planu ;)
<Seledyn> Gdy weszłyśmy tam i prawie koleżanka nie dotknęła jednego z nagrobków, duch natychmiast złapał mnie za ramię mocno bym nie przechodziła tak blisko jak ona i mówi do mnie: Nie dotykać tych nagrobków nawet za pozwoleniem!
<Seledyn> Ja zdziwiona pytam: coś z nimi nie tak? Czemu?
<Ktostaki> sa teraz na ziemi osoby wyznaczone do zmian w astralu Valery , ale ze troche ich ubieglem to na korzysc wasza:P
<Seledyn> Duch rozejrzał się nerwowo. Czułam od niego strach i odpowiedział: PO PROSTU NIE WOLNO!
<Valery> jak nie to nie - tylko pytanie dlaczego
<Seledyn> Nie wytłumaczył mi. Najwyraźniej nie mógł
<Valery> Ktostaki - no to kawal dobrej roboty nam wszystkim zrobiles ;)
<Seledyn> Jak ci z Tamtego świata mówią że nie wolno to lepiej nie upierać się przy tym by odpowiedział bo ma powód by nie mówić i to może nam tylko pomóc
<Ktostaki> taaa Valery , poczekaj se jeszcze jak ostatnie obeliski upadna kontroli umyslow:P
<Seledyn> Ale od tych grobów czułam takie oczekiwanie jakby kusiły by je dotknąć
<Valery> powiem w żarcie teraz tak ja jestem tylko zwyklym użytkownikiem 3D ;) i ciesze sie z wiosny :D
<Ktostaki> ktos kto je zrobil byl totalnym durniem, bo sie sypia jak tralala
<Valery> najwyższa pora
<Seledyn> Wiosna jest jeszcze wspanialsza gdy się czuje energię :D
<Valery> :)
<Ktostaki> na wiosne slowianie odbywali pewna ceremonie
<Seledyn> Kocham te słowa:"system się sypie"
<Ktostaki> i ta ceremonia dawala duzo energii
<Seledyn> Ktostaki, cóż to za ceremonia?
Valery> Ktostaki - czytalem o tym
<Ktostaki> teraz nastepuje zmiana w energii, teraz kazdy przygotowywuje sie do zmiam
<Seledyn> W kwietniu widziałam że jest jakieś święto Ziemii
<Valery> ogolnie Slowianie mieli piekne ceremonie oparte na prawach wszechswiata Ziemi i innych cyklach
<Ktostaki> ceremonia z tego ze kazdy dobrze przezyl swoje wiosny i oddanie energii w walce
<Ktostaki> zeby nie doszlo do tego co bylo zapisane w wibracje krysztalu ziemii
<m4r5> Sorry, że się wtrącę ale mam świetny pomysł pytanie czy się zgodzicie ;) wrzućmy waszą rozmowę na Forum :) i róbmy takie Pamiętniki z czata :D w formie logów :D i codziennie będą publikowane dla wszystkich D:
<Valery> a to o tym nie wiedzialem :)
<Ktostaki> krysztal ziemii jest bardzo specyficzny i trzyma sie regulom ukladu slonecznego a zarazem galaktyki
<Valery> m4r5 - to ja bede gral "Moldera" czy "Skali" :D :D :D
<Ktostaki> :P
<Valery> jak dla mnie to nie trzeba wklejac bo rozwlekle strasznie jest to co piszemy a i od bledow z mojej strony huczy az milo ;)
<m4r5> hah :) sorry, że was wybijam, ale to może być świetna sprawa dla ludzi szukających drogi, a druga sprawa to że będzie to olbrzymią zachętą do zaglądania na czat :)
<Ktostaki> jak ktos chce to moze to zamiescic na forum
<Seledyn> m4r5, moim zdaniem bomba tylko trzeba by było uporządkować rozmowy XDDD
<Ktostaki> z opcja nie czytac bledow:P
Valery> :D
<Seledyn> Bo każdy mówi o czymś innym i tematy się mieszają
<m4r5> Czy ja wiem, to nada spontaniczności temu :) po prostu log z czata :)
<Seledyn> No spoks
<Valery> w realtajmie jest ok ale przy czytaniu glowa zaboli :D ;)
<m4r5> hah :D to nie nasz problem :P
<Valery> ja napisze tak - dla zachety mozna dac ale niech to nie wisi dlugo ;)
<Ktostaki> wracajac do tematu, co kilka lat wibracja ziemi wraca do apogeum swojej sily, jesli nacja jest w stanie nad nia zapanowac to moze odmienic losy w nadziei zycia dalszego
<Valery> czyli mowisz o cyklach
<Ktostaki> teraz doszlo do tego ze nikt nie panuje nad tym co krysztal "wyprawia"
<Seledyn> Spoko. Są dusze które wiedzą co i jak ;)
<Valery> bo takie mniejsze cykle skladaja sie na te wieksze az w koncu mamy te np. miedzy ostatnimi kataklizmami np.
<Seledyn> Moja dusza pewnie wszystko z zainteresowaniem obserwuje
<Ktostaki> o ile ostatnio miesiac temu "wkurzony" wibracjami ustalilem jej nowe istnienie
<m4r5> ok postaram się to zredagować :D i doprowadzić to do jakiegoś ładu i porządku :) więc spróbuję owoce tej rozmowy w tygodniu opublikować:)
<Ktostaki> ale teraz od obudzonych jest nadzieja zeby oni praktykowali dawne wejscie w astral i oni trzymali w rownowadze istnienia
<Ktostaki> oraz krysztal
<Seledyn> Damy rade. Nie bójcie żaby
<Seledyn> Hah. Ustawiona wiadomość od duszy. :D Jest pełna podziwu dla nas
<Seledyn> Miło że czasem zagląda
<Ktostaki> wy i wsze przyszle pokolenia musza nauczac o medytacji
<Ktostaki> ze ziemia jest domem oraz wspolnym zyciem
<m4r5> niektórzy z nas samych muszą się jej nauczyć:D
<Ktostaki> ja nie bede wiecznie czlowiekiem zeby pomagac wam
<Valery> Seledyn - mnie nie ma co zaliczac bo trzymam sie puki co tylko 3D ;)
<Ktostaki> do nastepnego cyklu
<Seledyn> Ja powiem tak: jak w szkołach za free będzie duchowa to ja idę od nowa uczyć się wszystkiego ;)
<Ktostaki> narazie jest taki problem w szkolach ze ucza myslec rozumem odrzujacac istote
<Seledyn> Ktostaki, tru story. Właśnie kończę ten absurd i się z tego cieszę
<Valery> Ktostaki - tak w żarcie to ja ladnie pijany codzinne chodze ;)
<Seledyn> 3 tygodnie zostały mi
<Seledyn> A potem w czerwcu tylko egzamin...
<Ktostaki> hmmm
<Ktostaki> kto chcialby pogadac z eterycznym w medytacji, jest taki co moze pokazac cos wiecej:P
Seledyn> Jak nie będę za stara i jak nauczanie się zmieni w szkołach nastawione na czucie to ja idę ponownie do szkoły :D
<m4r5> to propozycja Ktostaki?
Valery> Seledyn - nigdy nikt nie jest na nic za stary - wazne na ile sie czujesz
<Seledyn> Ktostaki, kto to jest? Ja jeszcze percepcje mam ograniczoną do zarysów w medytacji ale obraz powoli mi się zaostrza :D
<Valery> ramy zwyczaje i inne schowaj do szuflady
<Ktostaki> wazne znac imie eterycznego
<Seledyn> Za to jestem dobra w czymś całkowicie innym choć nie wiem czy dużo ludzi to potrafi
<Ktostaki> i emocje z kiedy sie dowiedziales/as o tym:P
<Ktostaki> moze za sprawa eterycznego mnie dojrzysz:P
<Ktostaki> podczas wejscia do astrala, wspomnieniami zapytac sie o eterycznego Miaa
<Ktostaki> opiekum dobierze automatycznie emocje do tego
<Seledyn> Cholera! Albo mam w sobie za dużo energii albo za mało.. czuję sie dziwnie
<Ktostaki> moze przez to ze moge komus dawac energie:P
<Seledyn> Ktostaki, ja nie mam 100% spokoju na medytacje wiec może mi nie wyjść :)
<obudzony|28419> witam wszystkich , chciałam zapytać czy to dzisiaj bedzie przypływ tej Boskiej energii o 23 czy jutro o 8
<Ktostaki> jak nie wyjdzie to wyjdziesz z astala
<obudzony|28419> a po co wchodzicie do astrala ?
<m4r5> Jutro od 8 00 do 11 00
<obudzony|28419> dzięki
<Valery> jutro rano :)
<obudzony|28419> dzięki
<Ktostaki> ja w astralu jestem caly czas:P
<m4r5> nie ma za co przyjemność po naszej stronie :)
<Ktostaki> bo porafie wyciszyc rozum
<Seledyn> Chyba wiem. Idę napić się melisy. ZW
<Ktostaki> i korzystac wtedy kiedy mi jest potrzebne
<Valery> Ktostaki - nieswiadomie chyba jakas czescia jestesmy chyba caly czas w astralu?
<Ktostaki> twoj opiekun jest w astralu, ty tylko uczysz sie zeby jego odwiedzic
<Ktostaki> pozniej sam zadajesz pytania, a nastepnie sam wybierasz miejsce podrozy
<m4r5> Ktostaki a jak to jest, bo kiedy diagnozował mnie aron powiedział, że mój opiekun jest daleko, jak mam to rozumieć? da sie jakoś sprawić by był "bliżej"?
<Seledyn> Ktostaki, wyjaśnij mi już bo ja głupieje.... co rozumiesz przez bycie w "astralu"
<Seledyn> Bo ja rozumu prawie nie używam. Słucham się tylko mojego serca i duszy
<Ktostaki> m4rs aron jak bylem na warsztatach nie mogl przebic sie przez moja "pulapke", wiedzial o niej, pierwszy raz mial stycznosc z osoba ktora nie musi zamykac oczu zeby medytowac
<Seledyn> Ktostaki, ja też znam taką osobę :)
<Ktostaki> astral to taka "nirvana", widzisz swojego opiekuna, mozesz z nim rozmawiac przez telepatie Seledyn
<Ktostaki> czyzby bylismy na tych samych warszatach:P?
<Seledyn> Nie byłam na żadnych warsztatach :P
<Seledyn> To moja koleżanka XD
<Ktostaki> jak aron wprowadzal osoby do rozmowy ze swoim opiekunem ja poznawalem przeszlosc wroclawia:P
<Seledyn> Ja też nauczyłam się medytować z otwartymi oczami dość niedawno
<Ktostaki> eh ten budynek, nie chcialem wtedy nikomu mowic co tam sie dzialo
<Seledyn> Ktostaki, aha, czyli astral to po krutce świat poza ciałem czyli nawet nasza przestrzeń
<Ktostaki> astral bardzo sie rozni od naszego swiata
<Seledyn> Czyli co to astral nooo....
<Seledyn> Według ciebie
<Ktostaki> astral to drugi swiat na ziemii:P
<Ktostaki> a eteryczni maja swo swiat blisko krysztalu:P
<Seledyn> Czyli tam też gdzie idziemy podczas medytacji, tak?
<Valery> widzial ktos moze:
<Valery> https://youtu.be/5t932UPbEU4
<Ktostaki> swoj*
<Ktostaki> jak dojrzysz astal to bedziesz sie chcialo tam ciagle przebywac
<Ktostaki> astral*
<Ktostaki> ja np. widze drzewa co przebywaja jak i w fizyczym swiecie jaki i w astralnym
<m4r5> Z tego co pisze Ktostaki to wychodzi na to że po prostu astral to jakby ezoteryczny świat, którego my nie widzimy a jest podstawą naszego fizycznego świata:)
<Seledyn> Ktostaki, spróbuję jutro Cię spotkać :P
<Seledyn> Jak można tego dokonać?
<Ktostaki> nie zdziw sie Seledyn :P
<Seledyn> Jestem niedoświadczona w tym więc mogę jakiś błąd popełnić
<Ktostaki> mnie to mozna z niezlej odlegosci zobaczyc w astralku
<Ktostaki> opiekun ci pomorze
<Ktostaki> pomoze*
<Seledyn> Ktostaki, a co? Jesteś taki wielki w wersji eterycznej?
<Ktostaki> jestem taki oslepiajacy:P
<Seledyn> Ktostaki, nie poznałam nigdy jeszcze mojego opiekuna
<Seledyn> Tylko moją duszę
<Seledyn> Ktostaki, ja tego czego nie rozumiem lub nie do pojecia lub nie do ogarniecia dla mnie widze jako czerń
<Ktostaki> jestes dusza w 50% fizyczna i pozostale 50% jest w astralu jako twoj opiekun
<Seledyn> Albo jak czegoś nigdy nie widziałam
<Ktostaki> w czerni dojrzysz obrazy :P
<Seledyn> nie wydaje mi się... jestem raczej "ślepa"
<Ktostaki> nie blokuj ich pozwol im plunac:P
<Ktostaki> plynac*
<Seledyn> Pozwalam i nie widzę nic
<Seledyn> Widzę ciągle czerń
<Ktostaki> czyli rozum cie blokuje
<Ktostaki> cos co o sobie masz najwieksze leki pozwol zeby cie "dotknely", nie zyj w strachu, strach blokuje
<Seledyn> Dopuki sama czegoś nie wyobraże sobie nie zbaczę nic. Albo coś podchwyci i poleci albi będę w czarnej strefie i nawet jakbym 5h tak leżała nic się nie zmieni
<Ktostaki> teraz na ziemii strach blokuje dusze ludzi
<m4r5> Ktostaki co rozumiesz poprzez doknięcie przez lęki
<Seledyn> Ja rozumiem o co mu chodzi
<Ktostaki> boisz sie czegos? wyobraz se mocno jak temu zaradzic
<Ktostaki> emocjami i wspomnieniami
<Ktostaki> a zobaczysz jak wyglada swiat fizyczny
<m4r5> ok :)
<Ktostaki> wiec wyrazasz wspomnienia i emocje
<obudzony|16375> Czesc :)
<Ktostaki> zanim wejdziesz do astrala to moga pokazac sie lęki przed czyms
<Ktostaki> wijaj
<Ktostaki> witaj*
<Seledyn> Ktostaki, to jak pomogą moje lęki o których nie zdaję sobie sprawy to się ucieszę
<Seledyn> idę na to
<Ktostaki> jakos ja mam taki problem zeby zapomniec o kolegach ktorych nie chce widziec Seledyn
<Seledyn> Ale jak tam trafić? Do astrala bo mam wrażenie że chyba jednak nie wiem o nim nic
<Seledyn> Że dotychczas byłam tylko w własnej przestrzeni
<Ktostaki> jak wejdziesz w medytacje to sprobuj odciac rozum, wejscie do astrala powinno powodowac takim "dziwnym uczuciem" dretwienia
<m4r5> Cześć:)
<Seledyn> Pytanie. Czy wam też zdarza się myśleć o sobie i mówić "my" zamiast "ja"?
<Ktostaki> "my jestesmy jednoscia, my jestesmy rownowaga"
<Ktostaki> my wszysko zdzialamy, razzem wszystko zrobimy"
<Seledyn> Ktostaki, aaa.. znam to. To czyli byłam tam nie raz nawet nieświadomie
<Ktostaki> odczucia astralne nie sa zawsze takie same, wiec nie dąż do nich ponownie:P
<Seledyn> Ktostaki, ja do koleżanki raz powiedziałam "my idziemy tam. Poczekaj tutaj"
<Seledyn> Koleżanka zdziwiona patrzy na mnie o co mi chodzi. Przecież oprócz mnie i jej nikogo nie ma. O kim ja mówię
<Ktostaki> popros opiekuna, czyli troja druga polowe zeby zabral ciebie do astrala
<Ktostaki> twoja*
<Seledyn> Spytała się o to mnie a ja taka zdziowona
<Seledyn> "Przecież powiedziałama "Ja""
<Seledyn> Koleżanka: Nieee.... My
<Ktostaki> czyli na "zwieszce" powiedzialas to co chcialas
<Seledyn> Ktostaki, a jak moja dusza nie może się ze mną kontaktować? Ma zakaz z Góry bym sama wszystkiego się uczyła
<Ktostaki> nie ma takiej opcji
<Seledyn> Ktostaki, ale czemu akurat tak? Z czego to wynika?
<Ktostaki> albo sama wybralas se taka droge zeby nie kontaktowac sie z opiekunem
<Seledyn> Nie wybrałam. Usychałam z tęsknoty za moją kochaną duszą 2 tygodnie. Opuszczała mnie tylko na dzień lub dwa a tak była ze mną cały czas
<Ktostaki> jakie bylo wtedy twoje zycie kiedy moglas porozumiewac sie ze swoja dusza?
<Seledyn> Aż za 3 tygodniem nieobecności moja znajoma dusza powiedziała mi że Źródło ma do mnie bardzo "zabawne" plany i moja dusza nie może się ze mną kontaktowac a jak przychodzi do mnie to ukrywa się bym jej nie wyczuła
<Seledyn> Co masz na myśli mówiąc "jakie bylo wtedy twoje zycie kiedy moglas porozumiewac sie ze swoja dusza? "??
<Ktostaki> ups:P
<Ktostaki> nie wiń mnie za to:P
<Seledyn> Ale za co? Co się stało?
<Ktostaki> za pare dni powinna sie do ciebie odezwac:P
<Seledyn> Wróci?! ALE JAK TO?!
<Ktostaki> Nie bylo to teraz potrzebne do czasu na ziemii
<Seledyn> Powiedz co się stało
<Ktostaki> ja wraz z eterycznymi "bawie sie" w astralu zeby bylo tak jak nalezy:P
<Seledyn> Wg poznałeś moją Dusze?
<Ktostaki> czesc energii (dusze) zostalo poblokowanych zeby nie moglo wyjawic tego co zrobilem w astralu
<miszu> Witam wszytkich
<obudzony|16375> hey
<Ktostaki> witam:P
<Valery> Hello miszu
<miszu> super juz czat jest
<Valery> miszu - juz jest i dzieje sie dzieje ;)
<Seledyn> CZeść!
<miszu> o tam słychać u was
<miszu> o ciekawego się dzieje
<Valery> to zalezy jak trafisz - poruszane tematy sie ciagle zmianiaja
<Valery> Hello Sonia :)
<Sonia> Witajcie;) hej Valery, jak tam nie znajdziesz zbytnio?
<obudzony|16375> czesc :)
<Sonia> Nie zmarzłeś*
<miszu> U mnie cieplo dzisiaj
<Valery> Sonia, nie nie :D chwila i byłem na miejscu
<miszu> le trzeba pracować cala noc
<Sonia> :)
<Sonia> Ktoś taki jesteś? Tutaj mi podpowiadano że można się Ciebie zapytać co nie co
<Sonia> Ktostaki *
<Ktostaki> jestem
<Valery> Sonia, tyle tematow bylo na 'chacie' ze nie nie wiem jak strescic - aura, astral, dusze przewodnicy...
<miszu> Na obudzeni.info byl poruszony temat zwierzę mocy
<Valery> ...pod koniec wiadomo Ktostaki i Seledyn tak podniesli poprzeczke ze tylko czytalem nie wtracajac sie :D
<Sonia> Kurde a ja zapomniałam wcześniej tutaj zajrzeć teraz czytam mocno rozwinięty temat na dziale wegetarianizm ;)
<Valery> ooo wlasnie - zagladne tam
<Sonia> Ktostaki mógłbyś zajrzeć na krótki wpis? viewtopic.php?f=77&t=852
<Sonia> Mógłbyś wytłumaczyć co według Ciebie takie info może oznaczać?
<miszu> Ktos może wie cos więcej na ten temat
<Sonia> Valery tam jest info do czytania na kilka dni ;)
<Valery> Sonia, o jo joj nie ogarne - masz racje :D
<Sonia> Ale warto poczytać i przemyśleć :)
<Valery> :)
<Ktostaki> Twój mąż ma dociec do tego jak znalezc to Sonia
<Ktostaki> niech szuka
<Valery> miszu ja na forum nie czytalem ale np. w kulturze rdzennych amerykanow gralo powazna role :)
<Sonia> No on też tak mówi. Że odczuł że chodzi o samo docieranie
<Sonia> Miał jeszcze kilka wizji
<Sonia> Upadek jakiejś wierzy i wielkiego Buddy.. Wielki Budda twarzą w dół
<Sonia> Wieży
<Sonia> Wszystkie te znaki prowadzą w podobne okolice
<Ktostaki> "Upadek jakiejś wiezy i wielkiego Buddy.. Wielki Budda twarzą w dół " wolalbym zeby do tego nie doszlo
<Sonia> Ale hmmm.. To chodzi tylko o pogłębianie duchowości, rozwój osobisty czy ma to jakieś szersze znaczenie?
<Sagle> hej
<Sonia> Hej
<Valery> Hello Sagle :)
<Sagle> o czym wy tu gadu gadu? :D
<miszu> Valery tez tak słyszałem a próbowałeś to u siebie
<Ktostaki> o czyms gorszym Sonia
<Sonia> Miał wizję jak się wali... Jak klocki LEGO.. Potem powiedzial mi że często w tamtych okolicach robią się dziury w ziemi nagle i tak jakby w ten sposób ta wieża upadła
<Valery> miszu, nie, niestety nie wiem jak sprawdzic
<miszu> Witam
<Sonia> Co o czymś gorszym?
miszu> Valery wystarcy zapytac siebie o to
<Sonia> Tylko to były jego pierwsze wizję, wcześniej sporadycznie miał jakieś dziwne odczucia
<miszu> i w snie to zobaczysz
<Valery> miszu - ja z kolei mam odczucie inne - bardziej reprezentujace gatunek drzewa jak zwierze
<Valery> a moze jeszcze raz siebie zapytac i we snie przyjdzie
<miszu> valery ja widziałem cos co nie sadze by wystepowalo na ziemi
<Valery> moze miszu miales jakies powiazania w jakims wcieleniu z rdzennymi amerykanami? ;)
<Valery> albo jak napisales teraz z jeszcze innym miejscem
<miszu> tego nie wiem ale zastanawia mnie to co zobaczyłem
<Valery> miszu, a masz w pamieci dosc wyrazny obraz ukazujacy ta istote do teraz
<miszu> Oj i to bardzo dokladnie
<miszu> przypatrywałem się mu bardzo długo
<Valery> a spotkales sie gdziekolwiek z podobnym zyjacym lub nie tu na Zemi albo namalowanym przez kogos
<Valery> bardzo to ciekawe :)
<Valery> m4r5 jestes z Nami? :)
<miszu> Valery nie właśnie
<Valery> no to jest chyba odpowiedz miszu, ze ta istota nie jest z tego swiata
<Valery> ale w jakis sposob dala o sobie znac - moze zebys o czyms sobie przypomnial?
<miszu> tylko o czym bo nic mi to nie mówi
<Valery> to ze podjales temat i dazysz to juz moze byc sukces - teraz tylko czekac efektow
<miszu> Raz gdy zapytałem siebie kim bylem w poprzednim wcieleniu to tez widziałem naprawde dziwna sytuacje
<Valery> moze masz sobie przypomniec co przez inkarnacja tutaj sie z Toba dzialo albo z czym tu przychodzisz
<Valery> ciezko cos poradzic mnie ja tylko moge poanalizowac - miszu :)
<miszu> o tu mogę zadać pytanie co mam sobie przypomnieć
<Valery> miszu, na pewno to jest wazne z punktu widzenia Twojego przewodnika czy opiekuna chyba
<Valery> bo inaczej tak by to Ciebie nie zaintrygowalo :)
<Valery> Sonia - masz jakis nowy trop w sprawie wizji? :)
<miszu> Valery gdy pytałem się o poprzednie wcielenie to widziałem statek który ląduje awaryjne gdzies na jakiejś bronzowo czerwonej planecie bynajmniej skaly miały taki kolor. Wiem ze nie bylem sam bo wyczuwalem kilka osób. Potem nas ktos zaatakował
<Valery> miszu, masz mozliwosc podróży w astralu?
<miszu> Nie właśnie
<Valery> ja podobnie :/
<miszu> kędyś tak bez problemu ale zdaje mi się ze wpadłem w jakas polapke
<Valery> czyli jak mnie komunikacja np. przez sen zostaje ale ciezko wtedy jest sie rozeznac
Valery> a moze pomogl by ktos Tobie co ma dostep do swiata astralnego?
<Valery> kiedys myslalem sprobowac autohipnozy ale nie mam 100% wewnetrznego przekonania
<miszu> Tez o tym myślałem lecz mam jakies wątpliwości co do tego
<Valery> czyli tez podobnie
<Valery> Ktostaki, jestes jeszcze?
<miszu> tego co jeszcze pamiętam to jak atakowano nas powoli nie wyczuwalem juz osób jak by ginęli na końcu zostalem sam
<Ktostaki> jeszcze chyba jestem
<miszu> chyba tez poleglem
<Valery> Ktostaki, tyle dzisiaj bylo o przewodniku i tak jak napisales ze przewodnik jest droga polowa naszej duszy zostajaca po tamtej stronie moze napiszesz jak mozna z nim sie skontaktowac - to ze on nas slyszy to wiem tylko jak jego uslyszec? :)
<miszu> I te uczucie jakie mialem zero strachu opanowanie na maxa
<Ktostaki> wejdz w medytacje i poczuj swoja druga energie
<miszu> ak bym miał więcej zmysłów ciężko opisac to naprwde
<Valery> miszu, fajnie ze masz nawet jakies urywki :) mozesz od tego zaczac!
<Ktostaki> tutaj Seledyn ma podobne odczucia wiec mysle ze i ona sie z tym podzieli
<Seledyn> Słucham, cóż się dzieje?
<Valery> Ktostaki, bede probowal :)
<Sagle> mnie wlasnie fascynuje to teraz jak wejsc w astral przez medytacje
<miszu> Problem z tym ze medytacja idzie mi bardzo ciężko od pewnego momentu
<Valery> dla mnie jest taka malo wyrazna granica w medytowaniu wlasnie
<Valery> podobnie jak to miszu pisze
<Sagle> ja sie zastanawiam nad tym bo tez mam problem z medytacja a wlasciwie z wizualizacja w niej
<Sagle> jak dlugo medytujecie tak mniej wiecej?
<miszu> Ja mam wrażenie ze cos mnie zakłóca
<Ktostaki> jeszcze inaczej to napisze, otworcie medytacje arona i uwierzcie ze aron to wasz wiekszy opiekun i pod koniec filmu z medytacji nie wybudzajcie sie tylko dazcie dalej
<Valery> Sagle - ja sobie pozwalam wizualizowac zgodnie z intencja i jest do tego uczucie np. szczescia ale dalej nic szczegolnego po prostu podtrzymuje ten stan
<miszu> Sagle pierwsze dwa lata bez problemu a następne 10 bez powodzeń
<miszu> Jak pisałem od momentu gdy w cos wpadłem nic mi nie wychodzi rzadko co
<Seledyn> Ktostaki, dobrze, spróbuję :D
<Valery> Sagle ja bardzo nieregularnie ale probuje przeszlo 10 lat
<Seledyn> Ciekawe będzie nie wybudzić się
<Sagle> a nie chodzi mi o czas pojedynczej medytacji
<Valery> Seledyn - raczej nie bedzie to mozliwe zeby sie nie wybudzic - to chyba jak z astralem ze zawsze wrocisz do ciala
<Sagle> tzn ile czasu poswiecacie czy wam zajmuje dana medytacja
<Ktostaki> Valery oraganizm ci na to nie pozwoli:P
<Ktostaki> Sagle ja nawet nie potrzebuje wejsc w medytacje zeby byc w astralu:P
<miszu> Ja okolo 30 min
<Sagle> Ktostaki nie wiem jak to robisz niesamowite
<Valery> Ktostaki - chociaz przy oobe to niektorym czytalem juz cialo dawale we zanki jak wrocili - ponoc nie kontroluje sie uplywu czasu
<Sagle> rozumiem ze swiadomie tam jestes i tak jak w obe?
<Valery> miszu - ja do 20 minut
<Ktostaki> powiem tak, "hardokorowo" do tego podszedlem:P
<Seledyn> Valery wystarczy się zaprogramować na nie wybudzenie po słowach końcowych arona-to informacja dla mnie bo napisałam na początku mój nick i się zorientowałam
<miszu> Jak ktostaki
<Seledyn> Postanowiłam napisać wam to :D
<Seledyn> Ja idę spać. :D
<Seledyn> Dobranoc
<Valery> Seledyn miejmy nadzieje ze tak sie nie da - przynajmniej nie jestem przekonany sam
<miszu> dobranoc
<Sagle> dobranoc
<Ktostaki> Valery jak sie nie da to zrob tak zeby sie dalo:P
<Sagle> No to jak? Ktostaki?
<Valery> no to bede mial zadanie troszke w medytacji popracowac zeby odebrali telefon ode mnie albo to raczej zebym ja cos w nim uslyszal od drugiej strony :)


Wróć do „Ciekawe rozmowy - archiwum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron