• Xardasndz lip 08, 2018 7:56 pm
    Musze pomyslec. Jak kiedys w grach strategicznych i budowac fundamenty
  • ZbyniuRoksanandz lip 08, 2018 8:51 pm
    To już coś. Zamiast bezwiednych często sprzecznych myśli, wyłącznie poukładane, które dają jakąś perspektywę. Gdy masz cel, perspektywę, to energetycznie ku temu podążasz. Ale przy okazji trzeba mieć w sobie trochę cierpliwości i przekonania, którego żadne postronne myśli nie powinny zagłuszać :)
  • Xardasndz lip 08, 2018 9:11 pm
    Ja tylko pragne miec swiety spokoj na poczatek zdala od wszystkich. Wtedy swobodnie z usmiechem bede mogl dzialac a nie ze swiadomoscia ciaglej walki
  • ZbyniuRoksanandz lip 08, 2018 9:33 pm
    Trzymam kciuki z prośbą do Góry o rozjaśnienie twojej drogi :)
  • Xardaspn lip 09, 2018 9:31 am
    Dziekuje i ja rowniez bede prosil aby cele sie zrealizowaly. Ma to posluzyc ludziom. Ale przede wszystkim o spokoj o usmiech o odsuniecie ludzi i energii ktore nie sluza
  • ZbyniuRoksanapn lip 09, 2018 10:37 am
    <brawo> <kwiatek> Najserdeczniejsze życzenia z okazji kolejnej 18-stki Aghi. Niech się Tobie szczęści i zapraszamy do aktywnego udziału na forum <brawo> <fala> <okok>
  • Xardaspn lip 09, 2018 5:31 pm
    O. Rowniez skladam najserdeczniejsze zyczenia i wszystkiego co najlepsze :)
  • Xardaspn lip 09, 2018 5:34 pm
    Mialem sen. Niezaciekawy. Pierwsza scena jaka pamietam ze byl klimat wojenny a ja sie ukrywalem. Ktos z jqkby muszkietem spacerowal. Pamietam jak wszyscy stali to mnie przodem pelni strachu. Bali sie cokolwiek zrobic. Ludzie stali jak w jakims hurze koscielnym a za nimi przez okno spacerowali agresorzy. Chcialem sie schowac jakby pod lozkiem pod tymi ludzmi. Juz ktos tam lezal ale na lozku. Nie miescilem sie pod
  • Xardaspn lip 09, 2018 5:35 pm
    Wszedlem na tyle na ike moglem po czym czlowiek zaczal mierzyc ze strzelby najpierw jakby kogos szukal. Wydawalo mi sie ze mnie trafil ale tak naprawde trafil czlowiek ktory byl jakby przede mna i mnie zaslonil. Tyle pamietwm. Potem.....
  • Xardaspn lip 09, 2018 5:40 pm
    Bylem w domu. Ja i cala rodzinka. Klimat rowniez pelen grozy. Cos sie dzialo. Wojna? Zamieszki? Trudno bylo mi to okreslic. Widzialem jak tlumy ludzi sie zbieraly i spacerowaly na ulicach jakby nas szukano i chciano dorwac. Nie wiem moze innych tez. Pamietam jak do mnie ktos powiedzial zebym nie swiecil w pokoju bo nas zauwaza. Ale lampa nie chciala zgasnac. Potem uslyszalem jqk ludzie sie dobijaja do drzwi. Cos robia zeby te drzwi otworzyc..
  • Xardaspn lip 09, 2018 5:49 pm
    I otwarli. Tlum wdarl sie do srodka. Byly krzyki. Tyle pamietam. Ale ujrzalem znajoma twarz. Z ta osoba rozmawialem moze kilka razy w zyciu za czasow gimnazjum i podstawowki. Wywiazala sie walka na noze. Zostalem trafiony chyba 2 razy nieco ponizej prawej pachy. Poczulem ze cieknie krew i koszulke mam mokra. Nie mialem pojecia co to za swiat. Czy wszystkim podpadlismy? Czy tylko rodzice z bratem? A ja ich bronilem? Nie mam pojecia. Jakby wszyscy nagle sie na nas uwzieli o cos
  • Xardaspn lip 09, 2018 5:53 pm
    Potem byl dzien. Klimat ten sam. Ludzie mnozyli sie jak mrowki jak w grze strategicznej nagle mnoza sie ludziki i kiedy namnozy sie ich wystarczajaco ruszaja do ataku. Szedlem sobie w kierunku mostu kiedy znowu ich zobaczylem z daleka. Ale nagle kolo mnie pojawil sie moj kochany sensei ktory jak sie okazalo tez nie wiedzial o co biega. Co sie stalo z tymi ludzmi. Ci z mostu ruszyli na nas. Wtedy sie obudzilem. Nie wiem co to mialo znaczyc. Ale bardzo bylo nieprzyjemnie
  • ZbyniuRoksanawt lip 10, 2018 10:11 am
    W twoim śnie odzwierciedliły się twoje zmienne emocje, którym brak spójności i dyscypliny :)
  • Xardaswt lip 10, 2018 1:31 pm
    No tak. to jest tak jeżeli się jest wrażliwym na energie i otoczenie i czuje się coś innego a ludzie robią i mówią zupełnie coś innego. Coś dodam, wypocząłem na tym obozie ale jednocześnie przekonałem się że coś trzeba zmienić. człowiek nie maszyna, a ponieważ studia i treningi i praca jako instruktor różnych dyscyplin to moje marzenie aby pomagać ludziom nie tylko fizycznie ale ipsychicznie i myślę że Tatuś nie ma nic przeciwko tą zmianą może być praca
  • Xardaswt lip 10, 2018 1:33 pm
    A jeśli trzeba to i się już jakiś kurs zrobi. ściśnie się poślady po raz ostatni jeżeli miało by to zadecydować o tym że ma potem być lepiej. Tak się nie da. inaczej człowiek się zajedzie, wyobrażacie sobie zawał w wieku 33 lat ? ja taki przypadek już znam. po co żyjemy? po to żeby cierpiec ? stresy i nerwy sie potem odbijają na przyszłość. Wrażliwośc to według mnie piękna cecha, ale trzeba znaleśc żłoty środek. inaczej ...
  • Xardaswt lip 10, 2018 1:34 pm
    To inni ludzie będą o waszym zyciu decydować jeżeli sami się nie odezwiecie
  • Xardasśr lip 11, 2018 7:26 am
    Wiecie co to są już jakieś żarty. Od praktycznie kiedy wróciłem sąsiedzi jak i inni ludzie krzywo się na mnie patrzą lub wogóle ignorują, ale od obcych ludzi ja się dowiaduję że podczas mojej nieobecności była w domu policja bo była jakaś mega awantura, a najlepsze jest to że każdy się zachowuje jakby nic się nie stało, brat wiele razy mi to chciał mówić i groził mamie że to powie ale mama go powstrzymywała, ale sam od niego to wydusiłem
  • Xardasśr lip 11, 2018 7:29 am
    Nie chce ich wypytywać o co, niech tkwią w przekonaniu że nic nie wiem, bo każdy będzie tak ustawiał żeby wyszło że to on/ona ma rację, wie o tym babcia wiedzą o tym wszyscy, i przez to na mnie dziwnie się patrzą na ulicy, nie odzywają no co jak się ma tatusia który pije mame która szuka awantur i brata który idzie w ich ślady to jakże by inaczej. Gośc który ma 192 wzrostu w bucie 48-49 trenuje walki napewno musi być złym przestępcą który bije ludzi bo ma takich rodziców to synek pewnie nie leps
  • Xardasśr lip 11, 2018 7:31 am
    Normalnie jestem wściekły od wczoraj, oni mi będą mówić wszyscy jak leci że mamy za dobrze że mamy wszystko, że inni mają gorzej i nie wiem jak jest u innych że jesteśmy rozpieszczani, tylko to nie do mnie przyjeżdza policja tylko do nich i to już 2 raz bo 1 razy była 2 lata temu. Boże...... ile tak jeszcze potrwa ? co jeszcze na mnie ześlesz ? chcesz ze mnie jakiegoś potwora zrobić ? a może chesz sprawdzić ile jestem w stanie wytrzymać ? .... Musze wyjść... jak najdalej ....
  • Xardasśr lip 11, 2018 8:05 am
    Po prostu już nie zniose tych kłamstw i tych absurdów.za każdym razem zwalanie winy na mnie, przekręcanie tematów w sposób taki i wogóle zmienianie tematów że wychodzi na to żę to moja wina. Ja to po prostu czułem że coś jest nie tak i nie powinienem tu wracać, dlatego cały drgałem w czasie powrotu, wiedziałem że coś jest nie tak. Do czego mnie ten świat zmusza, gdzie jest interwencja Istot ? Czemu do jasnej cholery ciągle jestem atakowany
  • ZbyniuRoksanaśr lip 11, 2018 8:08 am
    Zycie jest pełne niespodzianek, choć nie zawsze tych pozytywnych. Do negatywnych trzeba się nauczyć mieć zdrowy dystans i nie przejmować się tym, co ludzie myślą i mówią na twój temat. Przejmując się środowiskiem, w którym jesteś, zasilasz ich podświadomie do jeszcze większego mielenia językiem. Gdy zauważą, że ich paplanie nie wywołuje na Tobie wrażenia, po prostu sami zrezygnują. Mam sąsiadkę z długim językiem. Ostatnio wprowadzili się nowi lokatorzy i język poszedł w ruch. Gdy....
  • ZbyniuRoksanaśr lip 11, 2018 8:13 am
    ...się okazało, że jest inaczej niż opowieści tej pani, to teraz sama została na lodzie z swoimi wywodami. Na mnie nie wywierały wrażenia, więc trafiły w próżnię. I tak to jest. Czasem warto wiele sobie odpuścić, by przestrzeń sama się oczyściła z płytkich docinków osób żyjących cudzym życiem...nie warto się irytować, a to panowanie nad swoimi myślami i emocjami. Spokój, spokój i jeszcze raz spokój w każdej zaistniałej sytuacji...
  • Xardasczw lip 12, 2018 6:02 am
    Narazie nie mam już po prostu sił. Czy tutaj ciąży jakaś klątwa? Czuje się jak obcy na terytorium wroga, nie mam sił już po prostu tego tłumić w sobie i nie mam sił już nie reagować gdyż z tego co widzę zrobią wszystko ale to dosłownie wszystko aby mnie popsuć, więc ja się tylko zapytam, gdzie jest teraz Bóg ? a może mnie wystawia na jakąś próbę ? chce ze mnie na siłę potwora zrobić ? Nie wiem ale u mnie jest odwrotnie wszystko, dobro jest odpłacane złem. A może jestem...
  • Xardasczw lip 12, 2018 6:05 am
    Na terytorium jakiegoś demona ? bo jak to jużwszystko tłumaczyć ? a po wczorajszym telefonie gdzie oczywiście tatuś nie potrafi normalnie mówić tylko z podniesionym głosem i na dodatek łaciną i po paru nie odpowiedziach na FB, odłączyłem się narazie od FB i mam telefon wyciszony. Żeby normalnie funkcjonować z tego co ja widzę muszę się całkowicie odizolować. Bo na przyszłość chciałbym być dobrym instruktorem do którego ludzie idą a nie odchodzą
  • Xardasczw lip 12, 2018 6:06 am
    A narazie czuje się jakby ktoś na siłę z Góry za pośrednictwem tego życia i otoczenia próbował mnie zniszczyć wszelkimi sposobami
  • Xardasczw lip 12, 2018 7:38 am
    Nie wiem już co zrobić ze sobą. Jestem raptem 5 dzień a już mi się wszystkiego odechciało, cała radośc cały uśmiech od tak pstryk poszedł sobie. Jestem już zmęczony tym wszystkim. tą walką na niemalże każdym poziomie, nie mam sił nawet pracować w pracy a to tylko żmudna praca biurowa, po prostu odechciało mi się wszystkiego, skoro tak wszystko jest przeciwko, skoro nic nie mogę zrobić bo zawsze coś i zawsze ktoś, no cóż, może się wreszcie zbiorę na odwagę i to zrobie .. już mi niewiele brakuje
  • Xardasczw lip 12, 2018 7:45 am
    Czuje się po prostu okropnie, naładowany tą energią z domu potem wychodzę do ludzi i tam gdzie panuje radość i uśmiech ja tę przeztrzeń niszczę, aby zrzucić z siebie to wszystko nie raz cierpiały przy tym niczemu niewinne osoby które znosiły moją złość, moje narzekanie, bo zamiast się cieszyć skażony tą energią trzeba się jej pozbyć. Poważnie tego chce Bóg ? Nie mam już po prostu siły, na studia, na pracę..
  • ZbyniuRoksanaczw lip 12, 2018 8:09 am
    Nic nie dzieje się przypadkowo. Czym szybciej uodpornisz się na negatywne energie i nie bardziej na nie reagować emocjonalnie tylko z chłodną kalkulacją, spokojem, nikt nie będzie ciebie wstanie ruszyć i nie będzie próbował irytować, zdenerwować. Nie ma znaczenia czy to rodzina, praca czy cokolwiek innego. To ciągła nauka odporności i bycia nietykalnym na niskie wibracje. łatwo mi się pisze, ale sam pamiętam jak było u mnie. Trzeba po prostu nauczyć się nie reagować a jeżeli już to....
  • ZbyniuRoksanaczw lip 12, 2018 8:14 am
    ...z dystansem. Z czasem swoim adwersarzom wytrącisz główny argument ich ciągłych ataków - brak emocji i irytacji na ich często nieświadome działania. Najprościej sobie odpuścić i co dalej? Gdy jednak zawalczysz spokojem o swój wewnętrzny spokój w emocjach i myślach - nikt ciebie nie ruszy. Wiem to po sobie. Co ciebie nie zabije, to wzmocni i coś w tym jest. Dasz radę, tylko więcej zaufania do siebie samego i spokoju. Gdy złapie cię sztorm na morzu to albo w panice wypadasz za burtę albo...
  • ZbyniuRoksanaczw lip 12, 2018 8:15 am
    ...z determinacja starasz się przetrwać. A jaka później satysfakcja z pokonanych przeszkód :)
  • Xardasczw lip 12, 2018 8:29 am
    O proszę, coś w tym sztormie jest jednak. Aron miał racje, nie da się zmieniać się a nawyki i sposób myślenia pozostaje ten sam. No tak zapomniałem o tym że specjalnie mi podnoszą ciśnienie bo potem mają argument jaki to ja zły jestem gdyż prowokują. Ciekawi mnie tylko jak daleko się to posunie
  • Xardasczw lip 12, 2018 9:03 am
    Bo już był takie momenty kiedy nie reagowałem, naprawdę, wywoływałem sztuczny uśmiech i zwalniałem oddech żeby nie podnosić głosu, narazie to nic nie dało
  • ZbyniuRoksanaczw lip 12, 2018 10:37 am
    Xardas pisze: Bo już był takie momenty kiedy nie reagowałem, naprawdę, wywoływałem sztuczny uśmiech i zwalniałem oddech żeby nie podnosić głosu, narazie to nic nie dało
    Proszę, sam sobie odpowiedziałeś... :)
  • ZbyniuRoksanaczw lip 12, 2018 10:39 am
    Za którymś razem będą efekty i sam się zdziwisz. Trzeba tylko siebie samego pilnować i dbać o wewnętrzne wyciszenie....
  • Xardasczw lip 12, 2018 11:10 am
    Ciekawe jak długo, i oby nie kosztem własnego zdrowia
  • Xardasczw lip 12, 2018 11:11 am
    Oczywiście psychicznego
  • Xardasczw lip 12, 2018 11:13 am
    Ludzie się tak właśnie zachowują. Jak instruktor który odnosi się do ludzi z pogardą. krzyczy, wyzywa, odzywa się takim cwaniackim głosem ale organizuje zawody prowadzi intensywne treningi wyniki czy tam jego statystyki widać. Ktoś mu zwraca uwagę, nie wytrzymuje, zwraca uwagę na jego język, na jego odzywki, na jego charakter na wyzwiska..
  • Xardasczw lip 12, 2018 11:15 am
    Bo przecież to takie dobre i dyscyplina się przydaje niczym wojsko, zwyzwać sponiewierać bo to takie cudowne niby jest. i ktoś się odzywa nagle ,, ale dlaczego do mnie mówisz tak i tak, dlaczego po mnie krzyczysz, nie jestem twoim królikiem doświadczalnym i nie będziesz po mnie krzyczał wyzywał itp,, co na to instruktor? ,, To ja się tak staram, prowadzę dla was treningi, organizuję zawody poświęcam wam czas a wy tak? jak wy śmiecie itp itp ,,
  • Xardasczw lip 12, 2018 11:17 am
    Ale co z tego że poświęca organizuje i trenuje skoro gardzi ludźmi ? No ale tak jak instruktor tak i z tego co widzę bardzo dużo ludzi ma takie usprawiedliwienie, bo ja gotuje bo ja sprzątam bo ja piorę pracuję itp itp a ty tak i owak. Dobrze, bardzo to doceniam, ale to nie usprawiedliwia cię od tego że możesz krzyczeć, możesz wyzywać, możesz się awanturować i jeszcze śmieć mieć pretensje że ktoś nie okazuje ,, należytego,, szacunku
  • Xardasczw lip 12, 2018 11:22 am
    Choćbyś jakim instruktorem był wielkim i dobrym ale pogardzisz ludzmi, bedziesz wyyzywał bedziesz gardził poniżał i nie wiadomo co jeszcze po prostu ludzie odejdą, Tak samo w tak zwanym życiu, chocbyś się jak starał, choćbys pracował sprzatał gotował nie wiadomo jak i ile ale w tobie będzie pogarda złość, brak szacunku bedizesz krzyczał bedziesz wyzywał to nie liczcie na to że dzieci czy kotokolwiek inny bedzie szanował takiego rodzica
  • Xardasczw lip 12, 2018 11:22 am
    Ten świat to jeden wielki absurd <laughingneqw>
  • ZbyniuRoksanaczw lip 12, 2018 1:01 pm
    Świat w swojej istocie jest piękny. Kwestia pozostaje, na czym skupiamy uwagę. Czy na prozie życia, czy na tych elementach w życiu, które dają radość, którą należy pielęgnować w sobie....
  • Xardasczw lip 12, 2018 1:09 pm
    Miałem na myśli raczej stereotypy i zachowania jako ogół. Sama przyroda i sama planeta to najpiękniejsze miejsce
  • Szczypawaczw lip 12, 2018 3:12 pm
    Witam Was , chętnie poznam nowych znajomych do wymiany poglądów.
  • ZbyniuRoksanapt lip 13, 2018 10:06 am
    Witamy serdecznie i zapraszamy Ciebie do aktywnego udziału w tym wspólnym forum :] <brawo> <okok>
  • Xardaspt lip 13, 2018 11:38 am
    Witaj, jeżeli chcesz pisz śmiało :) chętnie się wymienię poglądami
  • Xardaspt lip 13, 2018 11:41 am
    Ponieważ ominął mnie jeden egzamin ze studiów powstanowiłem się zapytać tejże wspominanej jużprzeze mnie koleżanki jak ten test wyglądał i czy był trudny. Średnio co godzine wchodzi na Fb, nie odpisała. Pytanie zadałem 2 dni temu. Za 1 razem jeszcze w czerwcu już jakby na siłę odpisywała, a teraz wogóle. Ciekawi mnie co jej chodzi po głowie, chciałem się tylko zapytać, a ona pewnie uznała że chcialem zagadać czy coś podobnego.
  • Xardaspt lip 13, 2018 11:44 am
    Zapomniałem 2 dni temu i wczoraj zabrać ze sobą telefonu. Tzn 2 dni temu miałem w ładowarce. Dzwonił kolega i wielce oburzony że nie odbieram i pisze mi smsa że może bym łaskawie chociaż odpisał. Ja nie mam obowiązku nosić telefonu i być na każdego zawołanie jak i każdy przecież. Sytuacje są różne. naprawde przeraża mnie rozumowanie ludzkie
  • Xardassob lip 14, 2018 3:17 pm
    Podczas medytacji dostrzeglem twarz przypominajaca konika polnego lub modliszki. Szczerze bylem zaskoczony. Nie wiedzialem o co chodzi. Dopiero kiedy sie polozylem zauwalylem obok siebie 2 istoty. Wygladaly jak gigantyczne koniki polne lub modliszki i swoimi szponami jakby grzebaly w moim ciele tak jak lekarz wykonuje operacje. Jedyne co mi przychodzi do glowy to to ze mialem do czynienia z rasa INSEKTOROW. Czy jakos tak
  • Xardassob lip 14, 2018 3:17 pm
    Nie wiem czemu miala sluzyc ta niby operacja i wogole sama wizyta
1
©

Who is chatting

No one is chatting
Refreshes every 60 seconds